Jump to content

Recommended Posts

Posted (edited)

Witam ,po kilku latach przerwy jestem w trakcie stawiania nowego zbiornika o pojemności 240l,za filtrację biologiczną będzie odpowiadał eheim Professionel ll, moje pytanie czy jest potrzebny do tego jakiś prefiltr i jeżeli tak to czy może to być taki kubeł bez pompy?Drugie pytanie to czy wtedy potrzebny mechanik wewnątrz jeżeli taki kubeł przed biologiem bym zastosował, dołożył bym ewentualnie jakiś falownik zamiast mechanika.

IMG_20200514_192602.jpg

Edited by setke
Posted (edited)

Ten filtr ze zdjęcia będzie doskonale spełniał rolę biologa wypełnij go samą ceramiką (1,5l spokojnie wystarczy), tylko na wlot daj mu gąbkę lub prefiltr Eheim, abyś nie musiał go często otwierać. Za mechanika lepiej dać coś wydajnego, proponuję znaną wszystkim na forum turbinę AC2000 z prefiltrem również Eheim wypełnionym watą. Z jednej strony po ściance puść wylot z kubła, a z drugiej AC2000, wtedy nie będzie Ci potrzebny cyrkulator/falownik.

 

Druga opcja, to przed kubłem daj prefiltr HW603A, w kuble sama ceramiką, dodatkowo zapodaj falownik - ja polecam JVP-130 (4000l/h). Tylko uwaga taka, że HW będzie Ci tłumił przepływ wody i z kubła wyciągniesz może połowę przepustowości wody.

Edited by prezesik25
Posted

Pierwsza opcja odpada bo tak jak mówię to ze zdjęcia to sam korpus bez pompy więc nie może robić chyba za biologa😊 chciałem użyć właśnie ten korpus jako taki prefiltr przed biologiem i ewentualnie wtedy ten mechanik do środka.

Posted (edited)

Miałem tak kiedyś połączone dwa Eheim. Pierwszy bez pompki jako mechanik a drugi napędzający w całości wypełniony ceramiką. Czyściłem tylko mechanika. Biolog ze 3 lata chodził bez ingerencji

Dawało radę przy non-mbunie. Koniecznie do tego musi być jakiś falownik

a1e579ecc8a493d7med.jpg

Edited by Bojar
  • Like 1
Posted
13 godzin temu, Bojar napisał:

Miałem tak kiedyś połączone dwa Eheim. Pierwszy bez pompki jako mechanik a drugi napędzający w całości wypełniony ceramiką. Czyściłem tylko mechanika. Biolog ze 3 lata chodził bez ingerencji

Dawało radę przy non-mbunie. Koniecznie do tego musi być jakiś falownik

a1e579ecc8a493d7med.jpg

W jakim litrażu Ci to Kolego działało? Rozumiem , że ten pierwszy kubeł wypełniony gąbkami?

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now
  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • ok dzieki!
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.