Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam chwilę mnie nie było ,gdyż wszystko kompletowalem.

Z racji tego że ostatni zbiornik startowałem kilka dobrych lat temu ,wolę dla pewności spytać was , bardziej doświadczonych kolegów czy wszystko dobrze robię. 

A więc tak akwa 180x50x50 

Filtr biolog hw 304b+prefiltr

Prefiltr hw 603 

Falownik jvp 100A (wydaje mi się za słaby ,ale może się mylę)

Skimmer też chińczyk

Do rzeczy akwa wystartowane 

Testy 23.04.20 (JBL )

Kranówka 

pH - 8 

KH - 8

No2 <0.01 

No3 <0,05

Nh4 <0,05

Akwarium

Ph-8

Kh-9

No2<0,4

No3-5

Nh4 <0.05

Temp 27,5 C (czy zwiększyć ) 

 

Jutro planuje wlać prodibio 1/60L 

Czy od razu dać im pożywkę w postaci uryny( ile ml dać) czy odczekać dzien/dwa, co następnie wsypać trochę jedzenia ? Co ile robić testy ? Czy i kiedy zrobić podmianke?  Wiem że jest dużo tego typu postów ale ciężko mi to skleić w jasna instrukcje. 

IMG_20200423_222134401.jpg

Opublikowano (edytowane)

Jeśli dodajesz urynę to już żadnej innej pożywki nie dodawaj. Możesz ją wlać od razu, jeśli Ci się chce akurat;)🤣 BioDigest wystarczy 1 ampułka na cały baniak, ale dodaj z 5 i będzie dobrze. Pomiary rób co 3 dni. Podmian nie robisz do czasu zamknięcia cyklu azotowego.

Kamienie masz już takie zielone jakby ten baniak był zalany ze dwa miesiące🤔 Pochodzą z innego, działającego akwarium? Jeśli tak to masz już na nich biologię. Może nie musisz startować od zera.

Edytowane przez Bartek_De
  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano

Super , tak kamienie od znajomego z jego akwarium , wyczyściłem je ale i tak już na drugi dzień zaczęły porastać nowymi glonami :o dziekuje za instrukcje będę na bieżąco relacjonował :)

Opublikowano
Teraz, Meteoriusz napisał:

tak kamienie od znajomego z jego akwarium

To trzeba było od niego wziąć trochę ceramiki w zamian dać mu swoją nową, trochę wody z wypłukanej gąbki i za trzy dni wpuszczasz ryby.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Jestem cierpliwy i tak jestem wdzięczny za kamienie :)@Falcowski dziękuję bardzo, jestem ze wzgórza , na spokojnie dojrzeje w swoim czasie co nagle to... Nawet jak ma to trwać dłużej niż miesiąc :) póki co mogę obserwować jak kamienie obrastają w glony , coś pięknego :D

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

29.04.2020 

PH - bez zmian 

KH - bez zmian

NO2 - 0,2

NO3 - 15

NH4 <0,05

Pojawiają się okrzemki .

Edytowane przez Meteoriusz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chcąc ochronić i zachować młode akwaryści odławiają inkubującą samicę i po wypuszczeniu przez nią młodych oddzielają ją od nich. Nie oznacza to, że samica zatraca zachowania macierzyńskie. Sam raz odłowiłem samicę C. geertsi, a później inkubowała jeszcze w ogólnym akwarium i nawet pojedyncze sztuki z dwóch miotów mi się uchowały. Moje albusy i tetrastigmy też miały młode w ogólnym i pięknie opiekowały się młodymi. Nie ma reguły. Istotną kwestią może być to, żeby samica pierwszą, czy też drugą inkubację przeprowadziła w całości w sposób naturalny. Żeby właśnie nie zatraciła naturalnych zachowań. Jak to się ma po kilku pokoleniach? Nie mam pojęcia. Wszyscy tu (włącznie ze mną) kupowali tu zawsze F1, co najwyżej F2😉😄  
    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.