Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Mógłbyś się pokusić o świetlówkę aktyniczną i miałbyś naprawdę głęboko granatowe ryby Razz bo bez strat na pomarańczowych np redach

Ja aktynicznej nie polecam. Ryby podobno widzą znacznie więcej jej światła, niż my i może to wpływać na nie "stresogennie". Miałem u siebie przez jakiś czas aktyniczną i faktycznie, mimo, że świeciła obok normalnej, ryby non stop w kamieniach. Dla uściślenia, nie każda świetlówka blue to aktynik ;) .

Opublikowano


ad 2. wyglądałoby nieźle - mógłbyś się pokusić o świetlówkę aktyniczną i miałbyś naprawdę głęboko granatowe ryby :P bo bez strat na pomarańczowych np redach

a które połączenie wydaje Ci sie ciekawsze?
Opublikowano
Mógłbyś się pokusić o świetlówkę aktyniczną i miałbyś naprawdę głęboko granatowe ryby Razz bo bez strat na pomarańczowych np redach

Ja aktynicznej nie polecam. Ryby podobno widzą znacznie więcej jej światła, niż my i może to wpływać na nie "stresogennie". Miałem u siebie przez jakiś czas aktyniczną i faktycznie, mimo, że świeciła obok normalnej, ryby non stop w kamieniach. Dla uściślenia, nie każda świetlówka blue to aktynik ;) .



rany... faktycznie... miałem na myśli blue a nie aktyniczną... a że ostatnio o tym dużo czytałem bo się nad taką zastanawiam to pochrzaniłem rodzaje - mea culpa :wink:


btw mógłbyś rzucić jakieś przykłady?


EDIT: Mcsayan - definitywnie zebra cobalt... kształtem jest inna... jednak socolofi będzie bliższy kształtem do demasona...

tylko nie wiem jaka ta zebra cobalt duża rośnie, bo nie chciało mi się szukać, ale jeśli większe od redów to imho odpada...

Opublikowano
btw mógłbyś rzucić jakieś przykłady?

Świetlówki aktynicznej :?:

-Arcadia Marine Blue

-Sylvania CoralStar (na pewno t5, t8 zdaje się też)

-Philips Actinic

Opublikowano


EDIT: Mcsayan - definitywnie zebra cobalt... kształtem jest inna... jednak socolofi będzie bliższy kształtem do demasona...

tylko nie wiem jaka ta zebra cobalt duża rośnie, bo nie chciało mi się szukać, ale jeśli większe od redów to imho odpada...


mnie sie w tej sytuacji zachciało: http://cichlids.blue-knowledge.com/2008/01/13/cobalt-blue-zebra-cichlid-pseudotropheus-zebra/ 12-15 cm, więc odpust:-)


Jakies jeszcze propozycje do Demasona (a może mbamby???) w tej tonacji kolorystycznej??

Opublikowano

mbamby będą się tłukły z nim... tak przynajmniej rozważaliśmy z Harisimim na czacie raz...


sam dodałem maingano (za miesiąc zalewam 500L - więc się nie sugeruj moimi 4gat młodzieży - akurat miałem okazję zredukować i się pozamieniać)

ale ortodoksi twierdzą że mi siadło poczucie estetyki, bo "w kratkę"

Opublikowano
mbamby będą się tłukły z nim...
chodziło mi o błękitną propozycję do Demasona lub Mbamby (bo jakos nagle dziś zacząłem sie zastanawiać również na mbambą po obejrzeniu jakiegos filmiku na youtube)...:-)
Opublikowano

Ja poszedł bym innym tropem i zostawiając Demasony dodał bym do nich coś o innej barwie, niż niebieski. Co myślisz o Maylandii Aurora?spełnia, że tak powiem, wymogi kolorystyczne nas obojga, tzn jest trochę żółta, trohę niebieska... Na pewno wyróżniłaby się na tle Demasonów i sądzę, że dałaby radę z nimi.

Opublikowano
Ja poszedł bym innym tropem i zostawiając Demasony dodał bym do nich coś o innej barwie, niż niebieski. Co myślisz o Maylandii Aurora?spełnia, że tak powiem, wymogi kolorystyczne nas obojga, tzn jest trochę żółta, trohę niebieska... Na pewno wyróżniłaby się na tle Demasonów i sądzę, że dałaby radę z nimi.
podają, że dorasta do 15 cm... boję się, że miejsce nie pusci...:-///

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.