Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

To teraz pytanie dotyczące wzmocnień. Jakie wzmocnienia wykonać w akwarium 200cm? Poprzeczne i wzdłużne? Potrzebuje narysować projekcik do wyceny wykonania akwa i potrzebna mi owa wiedza :)


EDIT 1:

Może jeszcze przy okazji zapytam, jakiej wielkości komin do takiego akwarium i jakiej wielkości otwory sie wierci?


Pozdrawiam!

Opublikowano

sump wcale nie wychodzi taniej...

zobacz filtracje Yaro/Misyo... z systemem polautomatycznej podmiany wody (odkrecasz = sie wylewa do kanalizy / odrecasz w szafce = sie wlewa swierza ) - to daje rade - jest tansze, nie trzeba miec w akwa dziur, chlupotu komina itp.


jesli chodzi o dziury to pod 3/4 cala srubunek nibco do rur klejonych otwor mialem 28mm i po lekkim zeszlifowani gwintu wchodzil na fest idealnie...

ale jak kupisz srubunki akwarystyczne to bedzie tam napisane jakie otwory potrzebujesz (wszystko dopasuj do srednicy rur, bo to od niej bedzie zalezec np sila pompy jaka bedziesz potrzebowal.... grubsze rury podrazaja pompe znacznie itd...)


200cm ale zalezy z jakiej szyby... a ta zalezy od wysokosci akwa

ja bym zrobil dla h=50cm (standard) szybe 1cm i dwa wzmocnienia poprzeczne + oczywiscie wzdluzne... ale ja mam dziecko :P

normalnie takie akwa kleja z 8mm


nie zamawiaj wyceny tylko kup na alllegro - wyjdzie taniej jesli standardowe :wink:

Opublikowano

Z kubełkiem sprawa jest do rozważenia, tylko jak zamaskuje grzałkę? Za tłem DIY z CR65? Jaki przepływ mniej więcej na takie akwa? I pytanie do dwóch wzmocnień poprzecznych: jak tam tło włożyć?:P


Pozdro!

  • 1 rok później...
Opublikowano

Witam wszystkich ponownie :) Trochę mnie nie było... Mnóstwo zawirowań sprawiło, że sprawa remontu się skomplikowała na dłuuugo :) No ale w końcu zaczynam na wiosnę! Życie zweryfikowało trochę mój pomysł na akwarium. Chciałem zapytać Was czy u kogoś akwarium stoi w stosunku do ściany podobnie jak na rysunku zamieszczonym poniżej?

Ostatecznie miałoby to być akwarium o wymiarach zewnętrznych szkła 160x60x60cm lub o głębokości 70cm.

Na razie dopóki nie zerwę starej podłogi to się nie dowiem jak wygląda sprawa belek stropowych - czy byłyby wtedy prostopadle do długości akwarium czy też równolegle. Chciałbym jednak przed pracami wiedzieć jak przygotować podłoże pod szafkę. Planuję panele na podłogę więc chyba w miejscu gdzie będzie stała szafka mogę je sobie odpuścić?


rys1.jpg


Pozdrawiam wszystkich!

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Pozwolę sobie odświeżyć wątek raz jeszcze.

Chciałbym prosić o poradę w sprawie budowy szafki czy też cokoła pod akwarium. Będę robił remont i na belki stropowe będą poprzecznie ułożone dość gęsto kantówki a na nie płyta OSB 22mm. Na tym miałaby stanąć podstawa akwarium. Zastanawiam się tylko czy wykonać ją również z płyt OSB czy może zrobić jakąś konstrukcję z Ytongów a na wierzch położyć płytę OSB?

Wieczorem postaram się zrobić jakiś wstępny renderek tego o czym mówię to może będzie troszkę bardziej zrozumiałe.

Opublikowano
na tym linku powinno działać

http://yaro67.wrzuta.pl/obraz/eGNIQjpnw1/



Yaro to Twoje dziedzictwo? Coś przepięknego.

- Czy podrzucisz rys techniczny (chociaż szkic) jak wykonana jest szafka?

- ta doniczka to hydroponika? Jak działa, jak zachowują się rosliny? Czy jest doświetlana tą lampką regularnie?

- na wierzchu jest rurka. Skąd ona idzie?


Jestem pod wrażeniem.

Opublikowano

No więc zrobiłem jeden renderek jakby to miało wyglądać jeśli chodzi o belki i kantówki oraz płytę OSB:

http://www.piastowska.net/akwa-podloga.jpg


Na renderze zrobiłem podstawe z 3 kolumn ytongow 12x24x59cm a na wierzch przyjalem plyte kuchenna 5cm. Czy takie coś się sprawdzi czy mam sie zainteresować szafką pełnym tyłem itd?

Opublikowano

Jesli faktycznie, zgodnie z rysunkiem, nie trafisz "pustakami" w elementy nośne stropu to imo zaproponowałeś najgorsze rozwiązanie z możliwych. Nie dość, że duży ciężar akwarium, to jeszcze dolicz pustaki, a wszystko zawieszone jedynie na kantówkach? Ja osobiscie przesunąłbym całą konstrukcję w lewo, tak aby pustaki spoczywały na belkach nośnych.

Opublikowano

Póki nie zacznie się remont to nie jestem w stanie sprawdzić jak te belki stropowe są rozmieszczone. Pytam właśnie dlatego jakie są możliwości zbudowania podstawy pod akwa.

Jestem raczej zdecydowany na sumpa pod akwarium. Akwarium miałoby być do oglądania tak jak na renderze poniżej. Obsługa odbywała by się z drugiej strony.

http://www.piastowska.net/akwa-wykonczenie.jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poglądowo do wypowiedzi @lukBB bo też mam w ramce z tym, że ja mam przez długość akwarium.
    • Witaj, ja panel ledowy mam osadzony na ramce z kątownika aluminiowego bodajże 1,5x1,5. Całość mam położone bezpośrednio na wzmocnieniu podłużnym. 
    • Witaj, możesz pomyśleć o sklejeniu czegoś ze szkła, ja tak zrobiłem lampa leży na dwóch wspornikach w kształcie litery T , które stoją na wzmocnieniu poprzecznym na środku akwa. Na tym zdjęciu mniej więcej to widać.
    • Cześć. Planuję zrobić lampę DIY do akwarium Malawi 100x50x50 i szukam inspiracji dotyczących samego montażu lampy nad akwarium. Interesują mnie rozwiązania DIY, a nie gotowe lampy typu Chihiros czy Skylight. Jak rozwiązaliście: mocowanie szerokiego profilu/radiatora aluminiowego, nóżki opierane o szybę, kątowniki lub płaskowniki aluminiowe, belki oparte bezpośrednio na akwarium, inne estetyczne sposoby montażu nad otwartym zbiornikiem? Jeśli macie zdjęcia swoich lamp i mocowań, będę wdzięczny za fotki oraz informację z czego wykonaliście uchwyty. Zależy mi na estetycznym wykonaniu, bo akwarium stoi w salonie.
    • Aristochromis christyi – to jedyny przedstawiciel rodzaju Aristochromis o charakterystycznym kształcie pyska, który przypomina dziób drapieżnego ptaka lub jak pisze Ad Konings „arystokratyczny nos”. To właśnie temu wyjątkowemu kształtowi pyska zawdzięcza on swój przydomek – Jastrząb z Malawi. Fot. Łeb dorosłego samca Aristochromis christyi z profilu. Gatunek ten występuję w całym jeziorze głównie w strefie przejściowej. Osiąga dość znaczne rozmiary, samiec dorasta do ok. 30 cm., samica jest nieco mniejsza i osiąga 25 cm. Jest typowym rybożercą, a jego menu składa się głównie z przedstawicieli ryb z grupy "Mbuna". Osobliwa budował pyska przystosowała Aritochromis  do chwytania znacznych rozmiarów ryb stanowiących nawet 1/3 długości jego ciała. Fot. Ukazuje rozmiar „paszczy” dorosłego osobnika Dymorfizm płciowy u tego gatunku jest bardzo wyraźny ale dopiero u dorosłych ryb młode wyglądają identycznie – srebrzyste ciało z charakterystyczną wyraźną skośną czarną pręgą. Dorosłe osobniki jak już wspomniałem różnią się znacznie, jeżeli chodzi o kolorystykę samice pozostają podobne do młodych, może trochę ciemnieją ale wydaje mi się, że jest to bardziej cecha konkretnego osobnika i diety. Samce natomiast z wiekiem nabierają coraz więcej niebieskiego odcienia, który zaczyna od głowy „rozlewać” się na resztę ciała choć pełne wybarwienie osiągają dopiero w okresie zalotów i tarła. Dodatkowo u samców wydłużaniu i zaostrzeniu ulegają płetwy – grzbietowa posiadająca mnóstwo pomarańczowych plam, której górną krawędź okala biło-pomarańczowy pas i odbytowa, która dodatkowo zabarwia się na kolor pomarańczowy z wyraźnymi białymi atrapami jajowymi. Fot. Młode osobniki, które już przy rozmiarze ok. 9 cm. wykazywały rywalizację wewnątrzgatunkową. Fot. Dorosły samiec.   Fot. Dorosła samica.   Opisywany gatunek nie należy do szybkich pływaków, preferuje polowanie z zasadzki w dość osobliwy sposób. W trakcie polowania ustawia się głową w dół i bokiem do potencjalnej ofiary, potrząsa przy tym ciałem co ma imitować ranną lub chorą rybę. W momencie kiedy nieuważna ofiara zbliży się zbyt blisko do „Jastrzębia” następuje błyskawiczny atak, a duże i silne szczęki nie dają jej żadnych szans. Fot. Dorosły samiec „wiszący” w toni i przygotowujący się do ataku.   Pierwszy raz młode Aristochromis zobaczyłem „na żywo” w 2005 r. na giełdzie akwarystycznej w Łodzi przy. ul. Św. Teresy. Zaraz po powrocie do domu zacząłem czytać na temat tego gatunku ale szybko okazało się, że z uwagi na rozmiar osiągany przez rybę nie będę w stanie zapewnić jej odpowiedniej przestrzeni. Jednak już wtedy wiedziałem, że kiedyś będę cieszył się widokiem Jastrzębia z Malawi siedząc we własnym fotelu. Jako, że w akwarystyce cierpliwość to ponoć podstawa, stadko sześciu młodych około 6 centymetrowych Aristochromis christyi trafiło do mnie w kwietniu 2017 r. Młodzież trzymała się razem do osiągnięcia ok. 9-10 cm. Ryby karmione były sztucznymi pokarmami premium i raz w tygodniu mrożonymi krewetkami, zresztą tak jest do obecnej chwili. Gatunek ten rośnie zdecydowanie wolniej niż inne popularne wśród akwarystów drapieżne pielęgnice z jeziora Malawi. W tym okresie zaczęła uwidaczniać się umiarkowana agresja wewnątrz gatunkowa i odtąd ryby wolały przebywać pojedynczo w różnych miejscach zbiornika. Zarówno u młodych jak i dorosłych ryb nie zaobserwowałem znaczącej agresji w stosunku do innych gatunków, nawet podczas tarła samiec był dużo spokojniejszy niż przedstawiciele rodzaju Nimbochromis czy Dimidiochromis.   Fot. Dorosły samiec podczas karmienia mrożonymi krewetkami „z ręki”. W grupie zdecydowanie szybciej rosły samce, których jak się okazało były dwie sztuki i przy rozmiarze 13 cm. byłem ich już pewny, a przy około 15 cm. dokonałem redukcji stada zostawiając w zbiorniku parę, która w zdrowiu pływa w nim po dziś dzień. Fot. Para dorosłych Aristochromis christyi. Para dość regularnie podchodziła do tarła jednak pierwsze trzy razy samica nie donosiła ikry i wypluwała ją po kilku dniach ale z czasem udało się jej dochować młode. W czasie tarła samiec oczyszcza dno z grubszych frakcji i kopie krater średnicy ok. 30 cm., do którego wabi samicę i tam dochodzi do tarła. Tak jak wcześnie już wspominałem samiec podczas tarła nie był zbyt zaborczy ani dla samicy ani dla innych gatunków i to pomimo faktu, że mój zbiornik jest zbyt mały dla Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej ale o tym później. Fot. Samiec podczas przygotowywania tarliska. Moje wnioski na temat Aristochromis christyi oparte zostały na prawie pięcioletnim już okresie obserwacji tego gatunku w moim standardowym 720 l. W tym miejscu muszę wyraźnie zaznaczyć, że jest to zbiornik zdecydowanie za mały by trzymać Aristochromis w obsadzie wielogatunkowej tym bardziej, że jedynymi (z uwagi na rozmiary i dietę) słusznymi towarzyszami dla niego są inni silni przedstawiciele drapieżników z jeziora Malawi, np. z rodzaju: Buccochromis, Champsochromis, Dimiodiochromis, Nimbochromis czy Tyrannochromis. Nie byłbym jednak sobą gdybym nie pochwalił się sukcesem w zbudowaniu relatywnie zgodnej obsady wielogatunkowej złożonej obok Aristochromis z kilku gatunków z ww. rodzajów drapieżników. Moim zdaniem podstawą budowania zgodnej obsady jest zakup młodych ryb w jednym momencie co pozwoli im przyzwyczaić się do siebie, „nauczyć” się dzielić zbiornik i ustalać hierarchię w miarę wzrostu. Niewątpliwe jednak wiele też zależy od czynnika, na który żaden malawista nie ma wpływu czyli „charakteru” poszczególnych osobników w obrębie danego gatunku. Co do zasady nie zalecam jednak budowania wielogatunkowej obsady wokół Aristochromis christyi w zbiorniku 720 l. Uważam, że za minimum należy tu przyjąć zbiornik o wymiarach 250 x 70 x 70 cm. Natomiast zbiornik 200 x 60 x 60 cm. z całą pewnością można uznać za wystarczające zaplecze dla stworzenia jednogatunkowej obsady z Aristochromis christyi, oczywiście w układzie z jednym samcem. Fot. Dorosły w pełni wybarwiony samiec. Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić, że jest to jeden z moich ulubionych gatunków spośród drapieżników z jeziora Malawi i zawsze będę go brał jako pewniaka budując w przyszłości obsady moich zbiorników. Mam nadzieję, że również Wam udzieli się mój podziw i sympatia dla Jastrzębia z Malawi i ryba ta „padnie” wyborem każdego malawisty, który dysponuje odpowiednio dużym akwarium.   Literatura: Konings A., 2003. „Back to Nature”.  Przewodnik po świecie pielęgnic z Malawi.  Konings A., 2016. „Malawi cichlids in their natura habitat” 5rd Edition. Cichlid Press, El Paso, USA. Łątka L., Sierakowski W., 2018. “Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi”. Wydanie pierwsze. Angraf, Piła.  
    • A nie zabaczyłeś, że jesteś na forum ryb z j. Malawi nie z Tanganiki? Polecam forum tanganiki, tam na pewno otrzymasz rzetelną informację.
    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series. TDS wody kranowej 388pp.    (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.