Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • 6 miesięcy temu...
Opublikowano

W związku z tym, że dawno nic nie pisałem, pora coś napisać o życiu w moim zbiorniku.

Wydałem całkowicie gatunek Labidochromis Joanjohnsonae, jak również wyłowiłem dwie samice Hary, które uchowały się podczas poprzedniej redukcji.

Wydanie dwóch samców Copadichromis Chrysonotus okazało się z perspektywy czasu błędem. Dlatego, że dwa samce, które zostawiłem dużo rzadziej przebywają w pełnym wybarwieniu. Następny powód to, że słabszy osobnik ma dużo mniej czasu na wytchnienie. Chyba będę zmuszony zostawić układ 1+1, ale to jeszcze przemyślę. Następny problem jaki zauważyłem jest taki, że samica nie potrafi donosić ikry do końca. Może jest to wina współtowarzyszy, może wina samców swojego gatunku, a może winna leży gdzie indziej.

Kolejny problem z jakim się zmagam to ryby z rodzaju Aulonocara. Problem polega na tym, że samiec zamęcza samice swojego gatunku. Nie pomogła wymiana samca, a powiem szczerze że jest nawet gorzej. Do tego zaczął troszkę "gwiazdorzyć"  w akwarium. Coś mi nie idzie z tymi rybami, ale na razie się nie poddaję.

Ostatni problem jaki mi doskwiera to wymarcie świderków.

Co do nowych gatunków to sytuacja ma się następująco.   

Otopharynx Lithobates Sulphur Head Zimbabwe Rock zakupiłem w układzie 2+1, i taki układ dobrze funkcjonował może trzy miesiące. Po tym czasie samce się zredukowały i pozostał układ 1+1. Samiec Otopharynx jest po prostu piękny. Co do samicy tego samego nie można powiedzieć. Potwierdza się również to, że samice rosną dużo wolniej jak również, że są dużo mniejsze od swoich samców.

Następnym nowym gatunkiem u mnie jest  Placidochromis Mdoka White Lips. Zakupiłem pięć sztuk, z czego na dzień dzisiejszy ostały się trzy sztuki. Co się stało z dwójką tego nie wiem. Teoretycznie ostał mi się układ 2+1, ale czy tak będzie to życie pokaże. Niby są pierwsze przymiarki do tarła, ale na razie wygląda to nieporadnie. Gatunek dosyć szybko rośnie (szczególnie samce, są dwa razy większe od samicy) i co mnie zaskoczyło nie daje sobie w kaszę dmuchać. 

Cieszy mnie to, że nie widać aby uchowały się żadna młodzież. Pomimo systematycznej inkubacji  Caeruleusów, bo tylko ten przedstawiciel moich ryb w takiej ilości się rozmnaża.

Kolejną rzeczą jaką zmieniłem w zbiorniku oprócz wystroju bardziej skierowanego pod przedstawicieli ryb z grupy non mbuna jest to, że doszła kolejna roślinka a mianowicie Nurzaniec. Roślinka nie ma łatwo, ale daje radę. Za to Kryptokoryna ma się dobrze, a szczególnie jej nowe sadzonki.

Poniżej zamieszczam kilka zdjęć jak wygląda moje akwarium obecnie.

IMG_20220905_193833.thumb.jpg.2549de4c8a04be069c24012701ba7b42.jpgIMG_20220905_193854.thumb.jpg.78f7f06290c806a420b190c1a1f50aa0.jpgIMG_20220905_193927.thumb.jpg.bc854aca627a7dcf21325bbccb72ce03.jpgIMG_20220731_201736.thumb.jpg.be0bc24efea263c1004cad50310e6b9d.jpgIMG_20220905_193949.thumb.jpg.b58046d4647bc50858bffbe110e3669f.jpgIMG_20220731_200908.thumb.jpg.dc4693743af61db454ab462da3fbc119.jpgIMG_20220731_200852.thumb.jpg.fb2478e1e4e9b66669a56b58c4e4744d.jpgIMG_20220905_194036.thumb.jpg.81be80abe1e145911c05f07d13c83198.jpg

  • Lubię to 6
Opublikowano

Ale jaka to Aulonocara jest problemem? To cała duża grupa. Sunset coś tam jest szalona?

U mniej e samce Aulonocara zaliczają non stop kolejne samice. Cały czas na okrągło, ale samice dają radę mimo iż jest ich znacznie mniej jak samców. 

Masz jeszcze większy miks niż ja mam :) A myślałem, że ja przesadziłem :) Ładne masz te ryby :)

Copadichromis bardzo ładne :)

  • Lubię to 1
Opublikowano
12 godzin temu, Pikczer napisał:

U mniej e samce Aulonocara zaliczają non stop kolejne samice. Cały czas na okrągło, ale samice dają radę mimo iż jest ich znacznie mniej jak samców. 

Może problem leżeć w tym, że mam tylko jednego samca i cały swój temperament wyładowuje na samicach. 

Opublikowano (edytowane)
25 minut temu, Mynio Akwa napisał:

Może problem leżeć w tym, że mam tylko jednego samca i cały swój temperament wyładowuje na samicach. 

Albo chodzi o konkretną odmianę Aulonocara. Niektóre są w miarę spokojne a niektóre nienormalne. A czasami to kwestia indywidualna danego egzemplarza.

Edytowane przez Pikczer

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Przed mną trudny rok ale jeżeli moje dotychczasowe zaangażowanie jest dla Was wystarczające to spróbuje wydzielić czas również na KM choć zastrzegam, że na prezesurę się nie piszę 😜    
    • Marku dzięki, że można zawsze na Ciebie liczyć, mam nadzieję, że na pozostałych również mogę liczyć. Ja oczywiście również wyrażam zgodę na kandydowanie i jeśli zostanę wybrany w wyborach, będę dumny z reprezentowania KM w Zarządzie.
    • Z uwagi na to, że tyle osób mnie nominuje, nie pozostaje mi nic innego jak wyrazić zgodę na kandydowanie. 
    • Chodzi mi o wykorzystanie dziur lub inny pomysł. Jakby to był temat grzebienie to byłoby łatwiej:} fakt nie napisałem że go usunąłem.   
    • Dzięki:] Fajna odpowiedz bo nie ma w niej kontrowania pytań tylko wypowiedzenie się na poruszone kwestie.  Dzięki
    • Możesz wyłamać co drugi ząb w grzebieniu, lub zamówić wycięcie grzebienia z pcv z szerokimi przerwami między zębami. 
    • W tym wątku jest projekt sumpa, o jakim chyba myślisz:  Nie wiem, jaki jest powód kierowania przepływu tak, żeby woda przenikała złoże zawsze z góry na dół, ale większość tak robi, więc ja na wszelki wypadek też. Może to tylko przesąd. Ważne, żeby złoże nie leżało na dnie, żeby była pod nim wolna przestrzeń.  Szczeliny pod szybami na 5 cm to gruba przesada. I 2 cm z nadmiarem wystarczy. W końcu spiętrzenie wody nad górną krawędzią szyby to raptem kilka mm więc nawet tyle na dole pewnie by było ok. Jak masz wątpliwości, to oblicz pole przekroju takiej szczeliny i porównaj z polem przekroju rury spustowej. W sumie tylko tyle wody, ile zleci z akwarium musi się potem zmieścić w tych szczelinach. Błotko zdecydowanie nie jest pozytywne, bo taki szlam zatyka pory i utrudnia przepływ. Woda gdzieś tam znajdzie sobie drogę, ale powstają obszary niedotlenione. Bakterie, które mają rozkładać materie organiczna do prostszych związków na znak protestu zdychają i rozwijają się procesy gnilne. A to już jest bardzo niepozytywne.  Negatywne zdanie na temat  gąbek prezentuje Przemek Wieczorek w cytowanym przeze mnie kilka postów wyżej filmiku. Większość jednaki, w tej liczbie również ja, stosuje gąbki do filtracji i jest z tego zadowolona. 
    • hej nie chce zakładać osobnego tematu o budowie sumpa , ale przymierzam się u siebie do zmiany obecnego na większy. Mam pytanie. Czemy nie robić przegód na przepływ wody z góry, później z dołu, zaś z góry itp, tylko tak ustawiane są żeby było od góry (jak w tym temacie) ? Zakładam że od dołu w szybie będzie odstęp np 5 cm i wolna przestrzeń, więc woda też będzie media omywać, czemu zatem robicie tak że jest tylko od góry? 2ga rzecz to media filtracyjne i to co jest na filmiku na poprzedniej stronie.  czemu gąbki mają być złe i czemu ciemny osad w filtrze jest zły? https://aquariumscience.org/index.php/7-filter-media/ tu na stronie ktoś zrobił test i wyszło że gąbka jest spoko bo jest porowata , wiec zapewnia możliwość gromadzenia się bakterii, a samo "błotko", ciemny osad itp jest wg niego pozytywny. Na forum są osoby co filtrów nie czyszczą i wody nie wymieniają więc przecież jakoś te filtracje muszą działać.  Czy czasem takie "błotko" nie jest pozytywne? 
    • Hej mam taki problem że mam zewnętrzy komin w akwarium, ale niestety wzmocnienia boczne w akwarium nie do końca dobrze wklejone - za nisko (lub wlew do komina za wysoko zrobiony) przez co przy mocniejszej pracy pompy woda za bardzo się spiętrza w akwarium i zalewa mi wzmocnienia boczne (górne) w akwarium. Źle to wyglada. Wiec woda do komina się leje i dalej ma być do sumpa. Przy czym przepływ będzie mały (jak liczyłem około 1200L na godzine a akwarium ma więcej) - sama rura z komina po za akwarium jest 32 (calowa) ale ma zawór i na nim przepływ jest stłumiony - dopasowany do powrotnego "wlewu" wody przez pompę.  Komin wypełniony gąbkami Pomyślałem że jak zwiększe możliwość wlotu wody z akwa do komina, to te spiętrzenie nie będzie takie duże i można nie dławić już spływu z komina do sumpa, mocniej pompe ustawić, i będzie obieg wody szybszy.  W samym kominie mam dziury które porobiono przy produkcji, tak na w razie czego gdyby jakieś inne pomyły były. Wygląda jak na rysunku (na dole z akwarium do komina 3 otwory, i później na dnie komina też 3) Wykorzystuje je aktualnie, jedne są zatkane , przez inne mam rury lub kable. Ale umówmy się że są wolne , bo po prostu chce ten przepływ zwiększyć:] Macie jakieś pomysły.  ?
    • Od ostatniego wpisu minęło  15 miesięcy. Trzeba przyznać, że regularnie zamieszczam aktualizacje. W mojej obsadzie sporo  się zmieniło. Większe drapieżniki w tym Tyrannochromis maculiceps i Nimbochromis livingstonii znikneły ze zbiornika. Stworzyło to super warunki do hodowli głównego i mojego ulubionego gatunku Lichnochromis acuticeps. W tym momencie mam jednego dużego samca ok 23 cm i trzy samice 13-18 cm. Małe samiczki dołączyły ostatnio i są teraz w fazie zgrywania się z pozostałymi rybami. Doświadczenie mi podpowiadało, że żeby hodować te ryby z sukcesem nie mogą mieć dominacji nad sobą i teraz jej nie mają. Dlatego  jako  tło dla nich i uzupełnienie obsady pływają z nimi trzy Aulonocary baenschi benga, stuartgranti cube i firefish oraz nieszkodliwy sciaenochromis fryeri iceberg. Te ryby zajmują się sobą tak więc Lichno mają spokój.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.