Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
18 minut temu, SlavekG napisał:

Dlaczego nie piszesz dalej we wczorajszym temacie?

NO2 0.3-0.6 trochę spory rozrzut. Jakim testem to było mierzone?

Przyczyną może być właśnie to no2 bo przy tych wartościach jest szkodliwe.

Zmieniałaś ostatnio coś w zbiorniku? Czyszczenie filtra? Jak podmieniasz wodę? Lejesz z kranu? Dodajesz jakiś uzdatniacz do wody do podmianek? Każda informacja jest ważna.

Wodę wymienialam trzy dni temu, filtr był oczyszczony w wodzie z akwarium, dodalam auarella po podmianie , na drugi dzień dodałam bakterie bogitest 1 ampulke.  Wodę leje z kranu od początku akwarium. Ryba, o której mowa była kupiona jako salousi ale od początku odbiegala wyglądem, była chudsza. Z tym, ze nie miala problemow z oczami no i teraz doszło.jeszcze nie  jedzenie i białe cienkie odchody. Pomiar wody był mierzony testem kropelkowym. 

Edytowane przez Kobieta40
Opublikowano

Można przez lata lać wodę z kranu i będzie ok, a raz się trafi więcej chloru i wybije Ci biologię i myślę że to właśnie stało się u Ciebie stąd wysokie no2. Nie wiem czy ma to wpływ na stan tej ryby.  Jej odchody nie wyglądają na cienkie takie jak przy bloacie, nie jest też spuchnięta. Być może to pasożyt.

No i napisz jakim testem to no2 mierzone.

Opublikowano (edytowane)
11 minut temu, SlavekG napisał:

Można przez lata lać wodę z kranu i będzie ok, a raz się trafi więcej chloru i wybije Ci biologię i myślę że to właśnie stało się u Ciebie stąd wysokie no2. Nie wiem czy ma to wpływ na stan tej ryby.  Jej odchody nie wyglądają na cienkie takie jak przy bloacie, nie jest też spuchnięta. Być może to pasożyt.

No i napisz jakim testem to no2 mierzone.

Tropical i zoolek, stan aktualny, ale może być coś z akwa, bo slimaki świderki mi wywaliło z piasku,  czyli co podmoanie wody na nowo?

20200202_125118.jpg

20200202_125108.jpg

20200202_125029.jpg

Edytowane przez Kobieta40
Opublikowano

Drugie zdjęcie to test no2?

Zdecydowanie siadła Ci biologia.  Kup sobie uzdatniacz do wody do kolejnych podmian, do zbiornika daj pełną dawkę Kordon Amquel plus lub Sera Toxivec i ampułke prodibio biodigest, ale to już chyba zrobiłaś.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Moim zdaniem po podmianie 24 litrów wody w 450 litrowym akwarium biologia nie mogła siąść... Podmieniasz zbyt małe ilości wody i stąd podwyższone parametry. Do tego wprowadziłaś mrożonki, przez które ryby mogły się pochorować...

  • Lubię to 3
Opublikowano

Kiedyś miałem podobna sytuacja aczkolwiek z początkiem przygody z Malawi. 

 

Sól niejodowana pomogła, nie pamiętam jakie było dawkowanie ale chyba 1 łyżką stołowa na 100l wody podałem. 

Ryba po tym zabiegu, żyje normalnie i miewa się dobrze. 

Obecnie w zbiorniku posiada ja @pablojogi

Na zdjęciu to Labidichromis sp. Hongi Samiec 

20171105_212031.jpg

Opublikowano

Przed podaniem probidio biodigest trzeba było podmienić ze 100l wody i wtedy dodać te bakterie. Tą rybę odizoluj do innego zbiornika i możesz ją leczyć. Nic nie piszesz o innych rybach, więc domniemam, że są zdrowe.

Tak czy inaczej musisz podmienić wodę w akwarium. Nalej sobie około 100l do wiaderek niech się odstoi dodaj uzdatniacza i do zbiornika + probidio choć jedna ampułka . Obserwuj parametry powinno być dobrze.

Co do ryby przypuszczam jakiegoś pasożyta. Do  leczenia możesz zastosować Baktoforte S. Tylko pamiętaj musi być baktoforte S, bo jest też dostępny Baktoforte i to jest na coś innego.

Opublikowano (edytowane)
44 minuty temu, SlavekG napisał:

W sumie masz rację Robercie tylko skąd takie no2? Czyżby przez to że biologia nie wyrabia z przerobieniem tego?

Tak mi się właśnie wydaje, tym bardziej że ryby są karmione 3 razy dziennie więc ryby też więcej wydalają. Podmina 24l tygodniowo to zdecydowabie za malo... Ja też mam akwarium 450l i robię podmianę co 2 tygodnie ale w ilości 100 litrów.

Edytowane przez Robson79
  • Lubię to 1
Opublikowano
2 minuty temu, Slawek-meszek napisał:

Nalej sobie około 100l do wiaderek niech się odstoi dodaj uzdatniacza i do zbiornika + probidio choć jedna ampułka . Obserwuj parametry powinno być dobrze.

Wybacz Sławku, ale w jakim celu ta woda ma się odstawać? Zbędna komplikacja.

  • Lubię to 2
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.