Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć! Moje pyszczaki chyba chorują, u jednej dzisiaj wyskoczyło takie białe coś (?) na oku - to moja najmniejsza Rdzawka, (mam 4) od kilku tygodni ma rankę na boku i chowa się po kątach w akwarium, dzisiaj natomiast zauważyłam to oko i jak się dobrze przyjrzałam rybkom to 3 mają takie białe plamki bezpośrednio nad pyszczkami (dwie Rdzawki i samiec Maingano) a jedna (nie mam pojęcia co to za odmiana) ma dziurki na całym pyszczku aż do skrzeli (ale ma je już od dawna). Czy ktoś wie co to może być za choroba? Czy to może uszkodzenia mechaniczne? 

Akwarium około 600 litrów, parametry wody w normie (oprócz KH które od założenia akwarium czyli od roku jest za wysokie nie wiadomo czemu), rybki karmione Malawi Flakes i płatkami ze Spiruliną, dwa filtry, jeden jbl 1500 i jeden jakiś Chiński ;) 

IMG_20200127_222356.jpg

IMG_20200127_222259.jpg

IMG_20200127_221823.jpg

IMG_20200127_221724.jpg

IMG_20200127_222050.jpg

Opublikowano

Wygląda na jakąś infekcję grzybiczą. Tak na marginesie strasznie spasione masz te ryby (nie karm ich ze 3 dni a później karm połowę tego co teraz)

  • Lubię to 2
  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

Rybich chorób cześć dalsza, dziś kolejne 2 dostały takie białe oko a dwie są całe w białych kropkach jakby im odchodziły łuski... Pomóżcie proszę! Jedyna zmiana jaką zrobiliśmy w akwarium w ostatnim czasie to wymiana węgla w filtrach, kupiliśmy węgiel Aquael w zoologicznym. 

IMG_20200209_212144.jpg

IMG_20200209_211921.jpg

IMG_20200209_211811.jpg

IMG_20200209_211644.jpg

Opublikowano

Tak na moje oko to posocznica lub mykobakterioza. Nastroszone łuski, wytrzeszcz gałek,infekcja bakteryjna. Na tym etapie nie do wyleczenia.Odłów zakażone i obserwuj resztę. Kwarantanna by się też przydała. Głodówka z 3 dni.

 

Wysłane z mojego BKL-L09 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Kolejna ryba ma chore oko, to już czwarta chyba? Poprzednie udało się wyleczyć Formisolem z Zooleku, do tego Trypoflavin, ale ciągle im coś atakuje te oczy... dodatkowo jedna z ryb ma jakby paraliż częściowy, rusza tylko bocznymi płetwami, po jedzenie unosi się pionowo i opada na dno, nie rusza w ogóle ogonem. Zauważyliśmy, że większość takich akcji ma miejsce po wymianie węgla w filtrze, czy to może mieć związek? Pomóżcie proszę bo jestem lekko załamana... 

IMG_20200321_184245.jpg

IMG_20200321_184246.jpg

Opublikowano

Może to być uszkodzenie mechaniczne lub pasożyty jak poprzednio. Niepokoi mnie to coś pływa w wodzie. Czy to jest jedzenie? Jeśli tak to ciekaw jestem jak wygląda sytuacja z NO2 i No3 w tym zbiorniku. Nie wiem ile masz ryb ale nie wygląda to dobrze.

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)
17 minut temu, SlavekG napisał:

 Niepokoi mnie to coś pływa w wodzie. Czy to jest jedzenie? Jeśli tak to ciekaw jestem jak wygląda sytuacja z NO2 i No3 w tym zbiorniku. Nie wiem ile masz ryb ale nie wygląda to dobrze.

Sławku coś mi się wydaje że parametry nie będą dobre. Słusznie zauważyłeś to jedzenie w wodzie, a spójrz jeszcze na taflę wody która jest cała w pokarmie.. Wydaje mi się że autor tematu sypie dużo za dużo, nie zjedzony pokarm psuje się wpływając na kondycję wody i może to jest jedna z przyczyn ciągle wracających chorób.

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 3
Opublikowano
W dniu 27.01.2020 o 22:48, Szpilkaa napisał:

dwa filtry, jeden jbl 1500 i jeden jakiś Chiński ;)

Plus do tego kulejąca filtracja. JBL 1500 i drugi "jakiś Chiński" na 600L to zdecydowanie za mało.

 

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.