Skocz do zawartości

160-200L o podstawie 100x40 cm - pytania przyszłego akwarysty


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Chciałbym zacząć przygodę z akwarystyką, wcześniej kompletnie się tym nie interesowałem... 

Zapoznałem się z FAQ (skróconym i dłuższym), a także z poradnikiem na zaradni.pl o Malawi. Ale informacje jakie tam są zapisane są bardzo ogólne i nie uzyskałem tam odpowiedzi na swoje pytania.

Zamierzam zakupić zbiornik 160-200l o podstawie dna 100x40 cm - wg informacji z internetu jest to minimalny "zalecany" wymiar zbiornika dla nich, ale na większy nie mogę sobie pozwolić. Ogranicza mnie miejsce i trochę finanse. Obsadą byłaby gromadka pyszczaków saulosi 3+7 (chciałbym najbardziej kolorowo w akwarium, ale przy tym rozmiarze na nic innego i w większej liczbie raczej nie mogę sobie pozwolić).

No i tu się zaczynają moje pierwsze pytania.

Chciałbym by osprzęt miał parametry zbilansowane do potrzeb zbiornika 160-200l, nie był za drogi i przy tym nie generował nadmiernego zużycia energii :).


1) Jakiego minimalnego przepływu powinien być filtr zewnętrzny dla akwarium 160-200L zakładając, że wyposażyłbym zbiornik w filtr wewnętrzny (1000 lub 1500 l/h)?

2) Jakie oświetlenie LED dla pyszczaków, akwarium ma stać w pomieszczeniu od południa (cz to istotne?), oświetlenie wybrać jednobarwne czy na diodach RGB? czy i jak długo im świecić, wewnątrz nie będzie roślin, a wg poradników oświetlenie jest wtedy do eksponowania ich barw tylko praktycznie przez cały dzień nie ma dla kogo ich eksponować, to czy wtedy świecić czy nie świecić?
 

Dzięki za pomoc. Nie chciałbym popełnić zbyt dużo błędów już na samym początku.

Opublikowano (edytowane)

Witaj. 

Ad. 1/ Jeśli w planach masz zastosowanie zewnętrznego filtra jako biologa, a wewnętrznego jako mechanika, to przepływ w tym pierwszym nie jest kluczowy. Istotna może być powierzchnia filtracyjna, jako siedlisko dla bakterii nitryfikacyjnych. Masz dużo filtrów kubełkowych i tam masz podany litraż, do jakiego są przeznaczone. Masz tam podane widełki. Przy zastosowaniu takiego filtra  tylko jako biologa, możesz brać pod uwagę górną granicę zastosowania. 

Wewnętrzny filtr mechaniczny, przy takim litrażu, powinien mieć 1000-1500l/h przepływu. 

Ad. 2/ Moc i rodzaj światła nie ma znaczenia dla ryb. To jest Twój wybór. Jednak czas świecenia może mieć znaczenie. Światło ma wpływ na organizmy żywe, na nas też, więc sztuczne ograniczanie, bo nikt nie patrzy, może mieć negatywny wpływ na zachowania, zdrowie...ogólnie na życie ryb. Świeć tak długo, jak to ma miejsce w naturalnym środowisku, czyli ok.10-12 godz. Dodatkowo rodzaj i moc oświetlenia może mieć wpływ na rozwój glonów. To jest naturalny pokarm większości ryb z grupy mbuna, więc warto zadbać o to, żeby było ich jak najwięcej. Można obserwować, jak ryby się nimi odżywiają. 

Edytowane przez pozner
  • Lubię to 5
Opublikowano

Jestem przeciwnikiem zabierania miejsca rybom przez takie urządzenia jak filtry, zwłaszcza przy zbiorniku 100x40.

Jeżeli planujesz jakiś kubeł to podepnij do niego mechanika, jeden czy dwa (równolegle). Miejsca Ci wiele nie zajmą a i z wymianą wkładu mniej problemu.

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

@Nath_147 Tak jak @miron.dmt Też jestem przeciwnikiem sprzętu w akwarium. U mnie w akwarium jest tylko cyrkulator, zasys wystający z dna i wylot 2cm po powierzchnią. Całość filtracji odbywa się w szafce. Skoro i tak chcesz kupić sobie kubełek dobierz sobie taki na 300-500L w górnej granicy jego wydajności i podłącz prefiltr na zasysie od eheim, lub np SunSun w połączeniu z kubłem, poniżej zdjęcie poglądowe z mojej instalacji:

IMG_20200105_093617.thumb.jpg.77cc6da389a504b8ace8638d51115c21.jpg

Przy zastosowaniu odpowiednich połączeń w każdym momencie odcinasz wodę odpinasz potrzebne ci medium i czyścisz. W takim połączeniu prefiltr czyszczę obecnie raz na miesiąc, kubeł chodzi już 3 miesiące i nie zauważyłem spowolnienia przepływu.

Edytowane przez Sprinciu
  • Lubię to 2
Opublikowano

Ze sprzętem racja, że przy małym akwarium szkoda zabierać miejsce rybom.
Jeśli chodzi o świecenie to do tego co @pozner napisał dodam tylko że, jeśli nie przyzwyczaisz ryb do sztucznego oświetlenia i pewnego rytmu to możesz nie cieszyć się z ich obserwacji, jak sporadyczne będziesz włączał światło. Ryby mogą się płoszyć i nie pokażą w pełni barw i zachowań. Jeśli będziesz miał jakiś sterownik to czasowo (np.10-15) możesz zmniejszyć intensywność oświetlenia.
 

  • Lubię to 1
Opublikowano

jeżeli jest to możliwe w takim akwarium to byłoby mi to na rękę, wewnętrzny filtr nie byłby żadną atrakcją ;)

czy do takiego zbiornika wystarczyłby AQUA NOVA NCF-1500 Filtr zewnętrzny 1500l/h? czy słabsza pompka w prefiltrze  (500l/h) nie będzie stawiała oporu przepływowi wody w  samym filtrze ?

Opublikowano

Nie korzystałem z tego filtru, ale wydajność jeśłi będzie jak w innych filtrach napakowanych do pełna na poziomie 60% to będzie ok, jedyne co to sprawdź jaką będziesz miał różnicę poziomów między fitrem a górną krawędzią akwa, bo podnosznenie wody jest na 1,5m , prefiltr bez pompki podłączasz.

W samym filtrze sama biologiia, a w przefiltrze biobale plastikowe na wstępie a potem 3 gradiacje gąbek, w większości sunsun masz już te media dodane.

Opublikowano (edytowane)

Nie kupuj prefiltra z pompką bo to się nie sprawdza. Kup wersje bez pomki. O ile się nie myle to ten prefiltr bez pompki jest HW602A i HW603A. Różnią się pojemnością. Brałbym  ten większy HW603A.

Ta Aqua nova o której piszesz plus prefiltr wystarczy.

Edytowane przez SlavekG
Opublikowano

@SlavekG Osobiście uważam że wersja LW jest dużo lepsza czyli ta przeźroczysta. Filtry i tak w większości wypadków są zamknięte w szafkach więc światło im nie zagraża, a jest dużo łatwiej kontrolować stopień zabrudzenia, ta jak na moim zdjęciu to widać.

Dodatkowa różnica to taka że te pompki sunsun mają średnicę wewnętrzną taką samą przy wężach 16/22 i przy 12/16 więc dodatkowy argument aby tej pompki nie stosować.

Opublikowano (edytowane)
13 godzin temu, Nath_147 napisał:

Chciałbym by osprzęt miał parametry zbilansowane do potrzeb zbiornika 160-200l, nie był za drogi i przy tym nie generował nadmiernego zużycia energii :).


1) Jakiego minimalnego przepływu powinien być filtr zewnętrzny dla akwarium 160-200L zakładając, że wyposażyłbym zbiornik w filtr wewnętrzny (1000 lub 1500 l/h)?

Witaj!

Nie wiem jaki masz budżet na zakup filtracji,ale na Twoim miejscu pomyślałbym o zakupie jednego mocnego kubełka(np.Ikola 1200maxx) + do tego falownik i sprawę filtracji mechanicznej/biologicznej masz załatwioną. Jeśli nie chcesz co kilka miesięcy czyścić tego kubełka,to możesz przed nim zamontować jako prefiltr mechaniczny korpus narurowy.

Sam posiadam zbiornik o wymiarach 100x40x50 i gdybym miał cofnąć czas ,jeśli chodzi o zakup filtracji,to zdecydowałbym się na taki właśnie zestaw.Wtedy nie ma potrzeby dodawać filtra wewnętrznego.

Aktualnie w tym zbiorniku mam dwa kubełki - Midikani 800(biolog) + Ikola 600maxx(mechanik) + falownik Jebao/Jecod RW4 i powiem że jest na styk jeśli chodzi o filtrację mechaniczną. 

13 godzin temu, Nath_147 napisał:

2) Jakie oświetlenie LED dla pyszczaków, akwarium ma stać w pomieszczeniu od południa (cz to istotne?), oświetlenie wybrać jednobarwne czy na diodach RGB? czy i jak długo im świecić, wewnątrz nie będzie roślin, a wg poradników oświetlenie jest wtedy do eksponowania ich barw tylko praktycznie przez cały dzień nie ma dla kogo ich eksponować, to czy wtedy świecić czy nie świecić?

Zerknij do tych dwóch tematów.

 

11 godzin temu, pozner napisał:

Wewnętrzny filtr mechaniczny, przy takim litrażu, powinien mieć 1000-1500l/h przepływu. 

Krzysztofie filtr wewnętrzny do zbiornika o długości 100cm o przepływie 1000l/h będzie zdecydowanie za słaby. No chyba że kolega będzie miał jeden kamień w zbiorniku :) 

Jeśli już to minimum 1500l/h.

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witajcie, wiem że podobnych tematów było wiele, ale w sumie w żadnym nie znalazłem odpowiedzi. Będę stawiał nowy baniaczek i na 80% jestem zdecydowany na sumpa. Biorę jeszcze pod uwagę kaseciaka, bo znam ten sposób filtracji doskonale, ale skoro nie mogę wcisnąć większego zbiornika, to może „schowam” trochę wody pod spód 😉 do tego nigdy jeszcze sumpa nie miałem i ciekaw jestem czy faktycznie jest taki super ja piszą na fb. Akwarium 200x75x70h i to jest naprawdę maks jakie mi wejdzie.  Planuje sumpa 120x50x40h. Dostałem od kolegi projekt, który działa w jego troszeczkę mniejszym akwarium bo 200x70x70, zdjęcia poniżej: I taka ilość komór mi odpowiada, ale zastanawiają mnie przerwy między „spiętrzeniami” czy nie powinny być również 3cm ? I czy między pierwszą, a drugą też nie powinno być podwójnej szyby, co by to zmieniło na plus lub na minus? Drugie zagadnienie, to przeczytałem w tematach o sumpach, że wszystkie wysokie przegrody powinny być jednakowe, te niskie również. Czy to ma jakieś znaczenie? Jeśli dobrze myślę, to podczas normalnej pracy byłoby mniej wody w sumpie, ale z kolei trochę mniej mediów. Otwór w sumpie u mnie będzie zbędny, bo nie mam możliwości doprowadzenia kanalizacji w miejsce gdzie stoi akwarium. Czy ktoś bardziej doświadczony mogły się wypowiedzieć w temacie?
    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.