Skocz do zawartości

Aquael turbo 2000 + sera crystal clear


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam cały czas problem z drobinkami pływającymi w wodzie... Akwarium 180x50x60 cm, filtr zewnętrzny eheim 2078, wewnętrzny Aquael turbo 2000 z dużą, gęstą gąbką (https://allegro.pl/oferta/gąbka-filtracyjna-15x15x25cm-nr-6kw-8425194098?utm_medium=app_share&utm_source=facebook)

Mam wrażenie, że ta gąbka słabo wciąga syfek, i chce ją zamienić na dwa pojemniki do tej głowicy i wypełnić je wkładem sera crystal clear, czy myślicie, że taki zestaw będzie lepszy? Cyrkulacja w zbiorniku jest chyba ok, cyrkulator 10000l/h, ale wygląda, jakby gąbka nie miała siły zassać paprochów, przepływają obok, ale się nie wciągają...

Ewentualnie, może zamiast dwóch pojemników, zainstalować jeden z gąbka, a w środku dać serę?

 

AQUAEL-TURBO-1000-filtr-z-ceramika-akwarium-do-250_[7372]_480.jpg

Edytowane przez calderaro
Opublikowano
36 minut temu, calderaro napisał:

Mam cały czas problem z drobinkami pływającymi w wodzie... Akwarium 180x50x60 cm, filtr zewnętrzny eheim 2078, wewnętrzny Aquael turbo 2000 z dużą, gęstą gąbką (https://allegro.pl/oferta/gąbka-filtracyjna-15x15x25cm-nr-6kw-8425194098?utm_medium=app_share&utm_source=facebook)

Mam wrażenie, że ta gąbka słabo wciąga syfek, i chce ją zamienić na dwa pojemniki do tej głowicy i wypełnić je wkładem sera crystal clear, czy myślicie, że taki zestaw będzie lepszy? Cyrkulacja w zbiorniku jest chyba ok, cyrkulator 10000l/h, ale wygląda, jakby gąbka nie miała siły zassać paprochów, przepływają obok, ale się nie wciągają...

Ewentualnie, może zamiast dwóch pojemników, zainstalować jeden z gąbka, a w środku dać serę?

 

AQUAEL-TURBO-1000-filtr-z-ceramika-akwarium-do-250_[7372]_480.jpg

Od jakiegoś czasu używam kulek serry i uważam, że to bardzo dobre medium filtracyjne. Ważne, żeby ich nie upychać, a układać w miarę luźno. Wtedy gąbkę zmieniłbym na gruboziarnistą. A na początku przemył filtr (wirnik), bo mimo gęstej gąbki powinien  "łapać" to co przepływa.

Opublikowano

A ile włożyć w takim razie tych kulek do pojemnika? Bo niby 12 sztuk jest na 360 litrów, więc powinienem włożyć ok. 20, a to nie zmieści się do tego pojemnika, szczególnie, że piszesz iż mają być luźno... Czy wtedy lepiej mieć te połączone dwa pojemniki i wypełnione serą, czy tej jeden połączony z gąbka?

Opublikowano (edytowane)

12 na 360 litrów pod warunkiem, że to jedyne medium filtracyjne, a u Ciebie ma tylko wyłapywać "paprochy". Kilka sztuk tyle ile się zmieści bez upychania. Po tygodniu (lub w razie potrzeby, czyli jak zauważysz, że się zabrudziły)  wyjmij i przepłucz pod bieżącą wodą, bardzo dobrze zachowuje kształt. 

Edytowane przez tuptas
Opublikowano

Dzięki Tuptas😁 A brać te dwa pojemniki (chyba plusem będzie to, że wsadzę więcej kulek, ale za to przepływ będzie tylko z dołu), czy jeden z gąbka (tu mniej kulek, ale woda będzie zasysana cała powierzchnią gąbki)?

Opublikowano

Nie koniecznie. Od ogółu do szczegółu ;) czyli najpierw gruboziarnista gąbka, potem  kulki. Taniej, a co ważniejsze efektywniej.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Mam cały czas problem z drobinkami pływającymi w wodzie... Akwarium 180x50x60 cm, filtr zewnętrzny eheim 2078, wewnętrzny Aquael turbo 2000 z dużą, gęstą gąbką (https://allegro.pl/oferta/gąbka-filtracyjna-15x15x25cm-nr-6kw-8425194098?utm_medium=app_share&utm_source=facebook) Mam wrażenie, że ta gąbka słabo wciąga syfek, i chce ją zamienić na dwa pojemniki do tej głowicy i wypełnić je wkładem sera crystal clear, czy myślicie, że taki zestaw będzie lepszy? Cyrkulacja w zbiorniku jest chyba ok, cyrkulator 10000l/h, ale wygląda, jakby gąbka nie miała siły zassać paprochów, przepływają obok, ale się nie wciągają...

Ewentualnie, może zamiast dwóch pojemników, zainstalować jeden z gąbka, a w środku dać serę?

 

300784434_AQUAEL-TURBO-1000-filtr-z-ceramika-akwarium-do-250_7372_480.jpg.e8f58f3ad4666dc0d996bf857bd646be.jpg

 

Zła cyrkulacja. Z mojego punktu widzenia. Mam to samo dlatego lecę tylko w kasetę z mocną pompą i gąbka 30ppi.Znajomy ma 160x60x60 tylko kaseciaka z dcp-3000. Żadnych problemów. Wczesniej kubełki , cyrkulatory itp. odwieczny problem czym więcej sprzętu... :-( Zawsze jakiś problem i główkowanie że tak powiem.

 

Wysłane z mojego Mi 9 Lite przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

Opublikowano

Raczej nie stawiałbym u siebie na złą cyrkulację, woda ładnie okrąża baniak, obok tej gąbki bardzo zwalnia, ale gąbka nie zasysa kurzu. Zamówiłem trzy opakowania tych kulek sery i pojemnik z gąbką do Aquaela. Kilka kulek wrzucę do Aquaela, a resztę do kubła.

Opublikowano (edytowane)

Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie prefiltra Eheim,którego łatwo podepniesz do Aquaela 2000.

Do prefiltra sugerowałbym dodać watę filtracyjną,i masz po problemie. 

27785399_1914614261900121_25938360_o.thumb.jpg.7294013ef055abf45243a79b400fbb4c.jpg

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 2
Opublikowano
11 minut temu, egon44 napisał:

Dużo lepszym rozwiązaniem byłoby zastosowanie prefiltra Eheim,którego łatwo podpniesz do Aquaela 2000.

Do prefiltra sugerowałbym dodać watę filtracyjną,i masz po problemie. 

27785399_1914614261900121_25938360_o.thumb.jpg.7294013ef055abf45243a79b400fbb4c.jpg

Też myślałem o tym rozwiązaniu... Dlaczego uważasz, że to jest dużo lepsze? Wg mnie na korzyść pojemnika Aquaela przemawia większa objętość. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.