Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ma pytanie, wczesniej je do Was kierowałem , ale w innym poscie. Gdzie w Poznaniu kupie białe wapienie. Sklepy akwa odpadaja bo mega drogo. Byłem na Podolańskiej, Bukowskiej i nie maja, jest jakis żólty ale brzydki jak noc. Ktos wie gdzie jeszcze mogą mieć coś takiego, albo jaki sklep w Poznaniu ma je w dobrych cenach???Proszę o pomoc

Opublikowano

no dobra, mogą być okolice Poznania. Chyba,że ktoś z was ma do opchnięcia jakieś wapienie????

Opublikowano

kurcze wiesz, wszystko juz jest poza skalkami, dlatego cisnienie male juz jest, wiesz chcialoby sie juz startowac z tym wszystkim, akwa swoje odstac tez musi...

Opublikowano

ale wioska, sam ze soba pisza jak narazie, ale w takim razie moze znacie odpowiedz na inne pytanie,. Dorwalem wkoncu fajne, biale piaskowce, juz kupilem, maja tez tam wapienie, ale nie oczyszczone, w srodku sa biale, ale na zewnatrz cale zolte i brudne, czy jest jakas szansa sciagniecia tego brudu mechanicznie, ktos probowal...jakas wiertarczeka z metalowa szczotką czy co????

Opublikowano
, maja tez tam wapienie, ale nie oczyszczone, w srodku sa biale, ale na zewnatrz cale zolte i brudne, czy jest jakas szansa sciagniecia tego brudu mechanicznie, ktos probowal...jakas wiertarczeka z metalowa szczotką czy co????


oskrobać to możesz tylko ze to syzyfowa praca - bo po paru tygodniach w akwa to i tak beda one żółto brązowe od okrzemków a po nastepnych paru miesiącach beda wystepowały w wielu kolorach .... oprócz białego :wink::lol:

Opublikowano

W kujawsko - pomorskim jest w okolicach Barcina kopalnia wapienia, możesz sobie zabrać ile tylko zmieścisz w aucie. A jest na prawdę ładny.

Opublikowano

a gdzie to dokladnie, dzisiaj jade do starogardu gdanskiego, jutro tez tam bede sie krecil, gdzie ta miejscowosc co napisales....skoro ten ze skladu za pol roku bedzie zolty, w takim razie czy tak samo zachowa sie ten bialy filipinksi ze sklepu???????????????????????????????

Opublikowano

Zakład Produkcji Grysów i Mieszanek Wapiennych


Kopalnia wapienia Barcin-Piechcin-Pakość na Kujawach o wymiarach 8 km długości, 1 km szerokości i zasobach 1,2 mld ton należy do jednej z najbardziej okazałych kopalń tego typu w całej Europie Centralnej i Wschodniej.

Wapień występujący w złożu znajduje zastosowanie w przemyśle chemicznym (sodowym), wapienniczym, cementowym, w cukrownictwie i budownictwie.

ASORTYMENT


Grysy o frakcji 0-4, 4-16, 8-16, 16-25

Wg przeprowadzonych badań powyższe grysy spełniają wymagania normy PN-B-11112:1996; nadają się więc do produkcji mieszanek mineralno asfaltowych do warstw ścieralnej, wiążącej i podbudowy dla kategorii ruchu od KR1-2, oraz warstwy wiążącej i podbudowy w KR 3-6.

Kliniec i mieszanki wapienne 0-31,5 i żwirowo-wapienne 0-31,5 do stosowania w warstwach stabilizacji mechanicznej.

KONTAKT:


Zakład Produkcji Grysów i Mieszanek Wapiennych

Wapienno, 88-190 Barcin

tel. 052 564 34 91, fax 052 564 34 90



Powodzenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.