Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Mróz Opublikowano 1 Stycznia 2020 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #1 Opublikowano 1 Stycznia 2020 (edytowane) "Pearl of Likoma" - nazwa ta znakomicie odzwierciedla całe piękno tych ryb. Od niedawna mam je w swoim zbiorniku, jestem nimi na tyle zafascynowany, że postanowiłem zająć się ich opisem. Oprócz fascynacji tym gatunkiem, drugim powodem powstania tego tematu była skromna ilość wiadomości, zdjęć i filmików dostępnych w internecie - z biegiem czasu i wzrostu ryb będę wstawiał filmy i zdjęcia z życia tych Labidochromisów w moim akwarium. Opis gatunku: Labidochromis joanjohnsonae - poprzednio zaliczany do rodzaju Pseudotropheus oraz Melanochromis. Można było go spotkać również pod nazwami M. Exasperatus czy M. Textilis. Niegdyś endemit występujący w pobliżu wyspy Likoma, został introdukowany w okolicach wyspy Thumbi West. Mapa AquaLex Gatunek ten występuje w wyższych partiach wolnego od osadu biotopu skalistego, gdzie żywi się bezkręgowcami, które podejmuje z porastającęgo skały peryfitonu. W akwarium więc, dieta tych ryb powinna być ze znaczną przewagą składników zwierzęcych. Określany jest jako średnio agresywny ze znacznym terytorializmem. Gatunek mniejszej Mbuny, gdzie samiec dorasta do 10cm, samica do 8cm. Dymorfizm płciowy bardzo wyraźny, nawet u młodych ryb (4cm) zaczyna być widać różnicę, gdzie samiec przybiera niebieskawy/błękitny lśniący kolor z delikatnie przebijającymi pionowymi ciemnymi pasami. Samice zaś są miksem opalizujących kolorów z przewagą pomarańczy / czerwieni/ srebra i w niektórych momentach delikatnych błękitnych przebłysków. foto. "Back to Nature" Ad Konings foto. Młode ryby 4cm mojego autorstwa To tyle jeśli chodzi o literaturę. Wątek będę rozwijał dla wszystkich zainteresowanych tą rybą. Jak narazie z obserwacji podrostków nie jestem w stanie wyciągnąć jakiś konkretnych wniosków. Może poza tym, że można je z zachowania porównać do ich żółtego kuzyna (L. Caeruleus): Trzymają się również skał rzadko wypływając w toń. Podczas walki kręcą tak samo jak yellowy charakterystyczne kółeczka- zauważyłem jak kręciły kółka nawet z żółtkami - mam nadzieję że to kiedyś uchwycę. Są natomiast zdecydowanie bardziej "impulsywne" i dynamiczne niż Caeruleusy. Opisywane ryby dzielą zbiornik 432l z wymienionym wcześniej L. Caeruleus, Cynotilapia sp Hara Galileya Reef oraz Pseudotropheus cyaneorhabdos. Poniżej zdjęcie zbiornika: Ten post jest wstępem, do mam nadzieję, udanego opisu gatunku Labidochromis joanjohnsonae. Na koniec filmik próbujący uchwycić mojego młodego samca (mam jeszcze mały problem z lampą - nie mogę jej wysterować tak jak chcę, więc kolory w pełni nie oddają jego piękna ) Literatura: - "Back to Nature" Ad Konings 2003 - "Pielęgnice jeziora Tanganika i Malawi" dział Malawi Wojciech Sierakowski 2018 - "AquaLex Catalog Cichlid from Lake Malawi" Andreas Spreinat 1997 Edytowane 1 Stycznia 2020 przez Mróz 17
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Mróz Opublikowano 5 Stycznia 2020 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #2 Opublikowano 5 Stycznia 2020 Obserwując ryby zauważyłem rzecz która mnie zszokowała na tyle, że postanowiłem dodać to do tematu opisującego gatunek. Mianowicie chodzi tu o inkubację samicy. Nie było by to nic dziwnego, ale samiczka ma 4,5cm Jak dotąd żaden gatunek nie inkubował u mnie tak szybko. Widzę że samiec jest mocno pobudzony i goni inne samice, więc liczba inkubujących "maluchów" może się powiększyć. Dwa zdjęcia inkubującej samiczki: Przy okazji zrobiłem jeszcze kilka zdjeć Labidochromisom.. 10
Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. Mróz Opublikowano 25 Stycznia 2020 Autor Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #3 Opublikowano 25 Stycznia 2020 Od poprzedniego wpisu dotyczącego inkubacji maleńkiej samiczki minęło 20 dni. Teraz widzę że to nie jednorazowy wybryk, po prostu ryby tego gatunku szybko dojrzewają płciowo i zaczynają się rozmnażać. Wychudzona samiczka z posta nr2 wypluła młode wczoraj, jednocześnie zauważyłem że kolejna już nosi. Dodatkowo dziś widziałem tarło samca alfa z kolejną samicą. Obserwując samicę która zaczęła inkubować wczoraj, dochodzę do wniosku że gatunek ten jest faktycznie zadziorny. Samice wszystkich gatunków które do tej pory miałem w okresie inkubacji chowały się gdzieś w zaciemnionych miejscach, w szczelinach, pod taflą wody itp i dały się z tamtąd łatwo przepłaszać.. inkubujące samice L. joanjohnsonae natomiast cechują się nieco odmiennym zachowaniem, które niezmiernie przyjemnie się obserwuje. Samica zajęła sobie teren nad jednym płaskim kamieniem, w dobrze naświetlonym i nie osłoniętym miejscu, z którego przegania większość ryb - w szczególności samice swojego gatunku, strosząc przy tym płetwę grzbietową. Robi to na tyle zadziornie, że po prawej stronie akwarium gdzie "urzęduje" opisywana samica, na dłużej przebywa jedynie samiec alfa. Kilka zdjęć inkubującej samicy broniącej rewiru Co do reszty bandy Perełek z Likomy.. Nie zapeszając, ale chyba trafiłem na fajny układ. Jak dotąd wśród 10 ryb widzę na pewno dwa samce, które zajmują dwie strony akwarium rzadko wchodząc sobie w drogę. Czasem tylko bardziej wybarwiony (alfa) pogna niegroznie drugiego samca bez większych potyczek. Jak już wspomniałem mam też 3 pewne samiczki, pozostała piątka ryb nie przejawia raczej cech samców więc powoli zaczynam się oswajać że mam układ 2+8. Ogólnie częściej obserwuję przepychanki między samicami niż samcami. Co do agresji zewnątrz gatunkowej, to takowej jak narazie nie obserwuję - C. Hara i P. cyaneorhabdos dla joanjohnsonae praktycznie nie istnieją Jedyne interakcje widać w kontakcie z L.Caeruleus o których pisałem we wcześniejszych postach, wynikają one zapewne z tego że dzielą te same strefy aranżu w akwarium. Poniżej dwie fotki samców: Na dziś to tyle 13
Mróz Opublikowano 12 Kwietnia 2020 Autor #4 Opublikowano 12 Kwietnia 2020 (edytowane) Wziąłem się za zrobienie kilku zdjęć Labidochromisom. Oczywiście jakość moich zdjęć leci po równi pochyłej w dół ale nie o tym.. Przy okazji robienia fot, poobserwowałem ryby. Okazuje się że nie tylko samce joanjohnsonae są zadziorne. Wczorajsze popisy samic bardzo mnie zdziwiły. Praktycznie każda goniła każdą! W momencie walki i gonitw, przybierały dużo ciemniejsze barwy niż zazwyczaj. Do tej pory tylko dwie inkubujące samce broniły terenu, teraz aktywowały się też te nieinkubujące, tłumacze to tym że dorastają i pokazują na co je stać. Agresja była kierowana głównie na swój gatunek, jednak okazjonalnie przechodziła na inne gatunki. Pomyślałem że gdyby ktoś trafił tutaj, a szukał by bardziej dokładnych informacji o gatunku, to odsyłam do mojego artykułu. Edytowane 12 Kwietnia 2020 przez Mróz 6
Mróz Opublikowano 17 Maja 2020 Autor #5 Opublikowano 17 Maja 2020 Minuta z życia samca na jego rewirze. Opisywana w źródłach całoroczna aktywność godowa ma przełożenie na akwarium. Samiec na filmie (alfa) broni rewiru praktycznie cały czas (wyłączając momenty żerowania), a duża liczba samic w zbiorniku daje mu możliwość częstych zalotów i kopulacji. 20200517_151046.mp4 2
tuptas Opublikowano 17 Maja 2020 #6 Opublikowano 17 Maja 2020 7 minut temu, Mróz napisał: Minuta z życia samca na jego rewirze. Bardzo ładny i do tego jaki pracowity. Wzór 2
Mróz Opublikowano 19 Stycznia 2021 Autor #7 Opublikowano 19 Stycznia 2021 Potwierdza się to, że L. joanjohnsonae wewnątrz gatunkowo to dość agresywna ryba. Do tej pory samiec dzierżący miano samca alfa, z dnia na dzień dostał ogromne lanie. Już od jakiegoś czasu zastanawiało mnie to, że nadal jest alfą, bo pod jedną skałą graniczącą z jego rewirem ukryty był dużo solidniej zbudowany samiec za często nie wychylających się. Najwyraźniej tykająca bomba w końcu wybuchła i teraz niegdyś piękny samiec alfa wygląda źle- poobgryzane płetwy i nadszarpane łuski. Kolejnym dowodem walki jest biały poszarpany pysk samca który przejął władzę i rewir byłego alfa. Oberwało się również jednej z samic, ale tu nie mam pewności że to samiec, bo jak już pisałem w poprzednich postach - samice gonią się między sobą bardzo często i to bardzo zawzięcie. Kilka fot opisywanych samców: Obecny alfa: Były alfa: 7
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się