Skocz do zawartości

Grubość akwarium 150x50/60x50/60


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, ZOOT napisał:

Pozostaje tylko wybór grubości szkła, zastanawiam się pomiędzy 10, a 12mm.

Jak zamawiasz akwarium standardowe u profesjonalnych firm zajmujących się klejeniem akwariów to oni sami wiedzą jaką grubość szkła zastosować bo klient skąd to ma wiedzieć on się na tym nie zna. A jak Cię pracownik/właściciel firmy zajmującej się klejeniem akwariów pyta o grubość szkła to coś tu nie gra, no bo po co pyta, sam nie wie jaka grubość czy chce Ciebie naciągnąć na grubsze szkło bo wtedy więcej zapłacisz.

  • Lubię to 2
Opublikowano
1 godzinę temu, SlavekG napisał:

Nawet zbiorniki 300cm ale 60 wysokie robione są z 10mm szkła.

Sławku moja 720 200x60x60 jest z 12mm i wszystkie tak mają. To jest standard.

2 godziny temu, ZOOT napisał:

3.150x60x60 

Wybrałbym ten zbiornik zawsze głębia robi wrażenie. Dla ryb lepiej a i dla Ciebie też dobrze, łatwiej o aranż.

Opublikowano

W tym roku przewieziono do mnie zbiornik o wymiarach 190x85x90 z szkła 10mm.

Stało takich sporo w oceanarium.Az do momentu likwidacji.

Miały wzmocnienia.I funkcjinowaly.Nie powinno się budować akwarium z tak  mały marginesem bezpieczenstwa.

Ale co można zbudować z szkła 10mm.

Można spokojnie

-200x100x55

-300x50x50

140x140x60

Jeśli np 300x60x60 to tutaj będzie idealnie 12mm.

 

Ale zeby stosować szkło 12mm do budowy akwarium 160x60x60 z wzmocnieniami to już przesada.

Nawet jeśli planujesz obciążyć ciężkimi kamieniami punktowo to ewentualnie samo dno 12mm.Lub też z dylatacja  10mm.

 

Normy DIN są dla akwariów gdzie jest stary schemat klejenia od 20 czy więcej lat.

Akwaria należy budować w sposób przemyślany.Pamietajac o prawach fizyki i właściwościach materiałów.

Pozdrawiam Panowie.

 

 

 

  • Lubię to 7

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.