Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Teraz, mazilo napisał:

Ja proponowałem Tunze 6045 inne modele proponowali koledzy 🙂

Tak wiem :) odpowiedziałem Ci tylko czemu takie a nie inne porównanie cyrkulatorów... A tak na marginesie też jestem za wyborem Tunze 6045... Dziś miałem przyjemność na żywo doświadczyć jej możliwości :)... Jak na 4500l/h w zbiorniku 180cm długości bez specjalnego ustawiania (na wprost równolegle do ściany tylnej ok. 10cm pod taflą wody) była w stanie wzruszyć piasek na końcu zbiornika...

Opublikowano (edytowane)

Tunze 6045 zamówiona 🙂 

Dlaczego ?

Bardzo długo interesowałem się morszczyzna , w teorii zbiornik był szykowany na nią. W świecie morszczyzny Tunezja ma bardzo dobre opinie . 

Edytowane przez mazilo
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano

Ze swojej strony tylko dodam że po półtora roku sporadycznego użytkowania jebao rw-8 kupione w erybka szwankuje (tzn czasem zaskoczy jak się "popchnie" wirnik i kilka razy włączy/wyłączy). Ponadto jak w końcu uda się uruchomić to hałasuje jak traktor i jest za mocne w moim akwarium 120x70x65 nawet na najniższym biegu (inna sprawa że nie bardzo wiem jak prawidłowo ustawić cyrkulator , mam go nad zasysem nakierowany na środek przedniej szyby). Jak w końcu padnie na amen to myślę o przesiadce na tunze - poradźcie czy na prawdę jest bardziej cicha niż jebao? Myślałem o 6045 ale może 6025 wystarczy ( nie planuję niestety większego baniaka).

Opublikowano

@ArcichaA nie warto było oddać/wymienić na gwarancji/rękojmi? Ja mam od 2 miesięcy SOW-8 ustawiona na stałe na 40%, na noc obniża się do 10%, a przed czyszczeniem filtrów na godzinę zwiększam na 100% aby poruszyło ewentualne fekalia których wcześniej nie ruszyło, a są to znikome wartości.

Co do głośności to słychać ewentualnie chlupot wody. Cyrkulator ustawiony nad zasysem 10cm poniżej lustra wody, skierowany na środek szyby czołowej z kierunkiem na lustro.

Opublikowano (edytowane)

Ja pozwolę sobie również polecić firmę Tunze.

Co do konkretnego modelu to nikt 100% gwarancji Ci nie da, co do tego  jaki model wystarczy  do twojego zbiornika, bo głównym czynnikiem, poza wymiarami baniaka jest też stopień zagruzowania akwarium . U mnie 6045  chodzi na maksa w akwarium 160x60x60 i jestem z niego zadowolony, co nie znaczy że gdzies nie zbierają się jakieś odchody, ale u mnie spowodowanie jest to głównie ulożeniem kamieni i wykopkami prowadzonymi nieustannie przez mieszkańców zbiornika.

Moja Tunze6045 chodzi od 2,5 roku i jest  przy każdym karmieniu wyłączana, także startuje średnio raz dziennie i ma się bardzo dobrze.

Edytowane przez Kubeq
  • Lubię to 2
Opublikowano
1 godzinę temu, Kubeq napisał:

U mnie 6045  chodzi na maksa w akwarium 160x60x60 i jestem z niego zadowolony

Do swojego nowego 160x60x60 zakupiłem 6055, mam nadzieję, że będzie ok:)

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.