Skocz do zawartości

piszczący zasilacz modułowy


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Mam problem z zasilaczem modułowym montażowym w momencie niskiego poboru energii (ściemnianie led przez LedDimmerPro v3).

Zasilacz po prostu nieprzyjemnie piszczy. Próbowałem dwa i każdy ma podobną przypadłość. Taki zasilacz
0_0_productGfx_90a66657e450cdbb6d786cec7

[Zdjęcie zasilacza z internetowej strony sprzedawcy]

Jest to trochę uciążliwe wiec myślę o zmianie.

Myślałem nad zasilaczem laptopowym? https://allegro.pl/oferta/zasilacz-desktop-60w-12v-5a-do-tasm-led-7139455445?fromVariant=7262401715
Może one są lepiej wykonane? Jakie zasilacze  Wy stosujecie razem ze sterownikiem Pan Romka?


 

Edytowane przez Bojar
  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

Screenshot_20191004-152931_Allegro.thumb.jpg.7ea25b7f4116a3e577823f2600207012.jpg

(Zdjęcie z internetu ze strony sprzedawcy)

Ja mam taki i zero problemu. Może Twój jest po prostu za słaby. Jaki masz stosunek Wat ledów do Wat zasilacza?

Edytowane przez Mróz
Opublikowano (edytowane)

To wygląda dokładnie na to samo. Problem u mnie nie jest spowodowany słabą wydajnoscią.
Mam 30 modułów z poborem do 36W. Zasilacz 60W. Piszczy jak podaje minimalną ilość energi

Edytowane przez Bojar
  • Lubię to 1
Opublikowano

W takim razie masz faktycznie zapas na zasilaczu więc to odpada 🤔

Poczytałem trochę teraz i to cewki raczej piszczą w tym zasilaczu, tyle zrozumiałem ale jestem w tym zielony.

Tu musi się wypowiedzieć jakiś spec od elektryki..

Opublikowano
21 minut temu, bakus_44 napisał:

mój też piszczy jak się oświetlenie załącza.

Rozumiem, że masz powolne rozjaśnianie oświetlenia. Zasilacz masz podobny?

Opublikowano

Dzięki @marekmax77

Dokładnie o taką informację mi chodziło. Zaraz zamawiam bo strasznie mnie irytuje te piszczenie

 

Opublikowano

A czy sprawdzaliście jaką macie ustawioną temperaturę alarmową w programie LedDimmer ?

Ja kiedyś miałem podobny problem, ale okazało się, że temperaturę alarmową mam na bardzo niskim poziomie, zmieniłem w ustawieniach i nie ma problemu, a również używam identycznego zasilacza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.