Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, Lukasz22 napisał:

Ja leczylem jak wyżej protosolem i protocabsem i to dwa razy były takie operacje 12 dniowe bo po pierwszym leczeniu też kilka zdechło . Od leczenia minęło prawie 2 miesiące i był spokój. Problem wrócił z tydzień temu .

Może leczenie nie było w 100% skuteczne.

Opublikowano

Zdechly mi przede wszystkim chidungi, z dwie OB i jak byłem dokupić ryby u Pana Darka miesiąc po leczeniu to wziąłem kilka sztuk Metriaclima fainzilberi Nkanda bo chidung zostały mi 2 szt. To ich wtedy nie brałem to te Nkanda też wyzdychala , została mi chyba jedna sztuka ale wygląda jak ta z tego filmiku i pewnie niedługo padnie. Natomiast nie wiem co to za ryby są ze zdjęć czy to maisony czy jakieś inne :(

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)
19 godzin temu, pozner napisał:

Mnie zastanawia, że koledze tylko mbuna choruje. To może wskazywać na skutki niewłaściwej diety

Pokarm to jeden ze składowych tej choroby.

 

Jak długo masz ryby ?

Edytowane przez piotriola
połączony post
  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)
W dniu 6.12.2019 o 07:25, piotriola napisał:
Pokarm to jeden ze składowych tej choroby.
 
Jak długo masz ryby ?

Ryby mam od sierpnia i później dokupilem kilka po leczeniu bloat jakos na początku listopada . Po tych kilku dniach znowu padło 3 tym razem zdziwilem się bo padła jedna moori , fire fish które trzymały się w komplecie. Nie wiem czy to po tym leczeniu niektóre ryby były dalej chore i teraz To wychodzi po długim czasie po chorobie czy chodzi o coś innego :( Poniżej filmik jak zachowuje się ryba przed śmiercią . Zauważyłem że ciężko oddychaja te ryby jak już zbliża się ich koniec. Oczywiście dała się odlowic , dałem ja do sumpa i pewnie to kwestia czasu jak zdechnie :(
https://youtu.be/ilecRhPWkhw

 



Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano

Chyba teraz zaczynasz przeginać w drugą stronę. Niektóre ryby zaczynają mieć zapadnięte brzuchy. Myślę, że nie masz na co czekać, zrób kurację w ogólnym akwarium. Nikt nie stwierdzi co to jest oglądając filmiki. Coś złego się dzieje od dłuższego czasu, więc chyba czas na drastyczne ruchy.

Opublikowano
Chyba teraz zaczynasz przeginać w drugą stronę. Niektóre ryby zaczynają mieć zapadnięte brzuchy. Myślę, że nie masz na co czekać, zrób kurację w ogólnym akwarium. Nikt nie stwierdzi co to jest oglądając filmiki. Coś złego się dzieje od dłuższego czasu, więc chyba czas na drastyczne ruchy.
Przeginac w drugą stronę tzn. Co masz na myśli ?

Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Miałem wysłać filmik jaka ilością karmię ryby to poniżej wysyłam . Myślę że na tyle ryb nie jest do duża ilość bo zjadają ja.



Wysłane z mojego SM-G960F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
15 minut temu, Lukasz22 napisał:

Przeginac w drugą stronę tzn. Co masz na myśli ?

Napisałem, ryby zaczynają mieć zapadnięte brzuchy (np. samica OB na początku filmu). Ryby nie powinny być za grube, ale to już jest lepsze, niż odwrotność. Czy tak ciężko jest ustawić odpowiednią ilość pokarmu? Nie pokazuj ilości, nikt Ci nie potwierdzi, że to jest właściwa ilość. Musisz obserwować ryby i do nich dostosować ilość. Masz z tym problem, a do tego zafundowałeś sobie mix. Masz pewien punkt odniesienia, wcześniej przekarmiałeś (głównie mbunę), teraz niedokarmiasz (też głównie mbunę), ale jest to w miarę roporcjonalne. Wyciągnij wnioski. Jak dla mnie powinieneś trochę więcej karmić. Zaczyna to kiepsko wyglądać w drugą stronę. 

Przeprowdź kurację w ogólnym akwarium...i ogarnij te karmienie ryb. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
    • @rafalniski  O ten temat chodziło? Post 40  i dalej   
    • Co do przepływu to ja przez ostatni rok zmniejszyłem pompę 25/40 na I bieg i ogarnia spokojnie moja 500 z dużym przerybieniem. Ważne aby był odpowiedni obieg wody Przezroczyste korpusy niestety ścierają się wewnętrznie. Po 7 latach w biologi zeżarło mi te wypustki na dole  a wczoraj jeden z korpusów  poprzez mikrodziureczkę zaczął puszczać wodę. Dobrze, że popatrzyłem pod akwa. Ja bym wolał korpusy nieprzezroczyste bo chyba są mocniejsze.
    • Zawsze mogę rozwiercić korpusy. Te korpusy posiadam u siebie w domu(link na dole) w instalacji i producent deklaruje przepływ do 4000 litrów/ h. Troszkę droższe są ale ja na filtracji oszczędzać nie chce.  Co do BB10 problem jest taki że nie znalazłem transparentnych no i cena w porównaniu do innych rozwala 😁 https://allegro.pl/oferta/wessper-pojedynczy-korpus-filtr-wstepny-do-wody-1-17685366315?srsltid=AfmBOooUPk0u8GTOhZ7cjXZCpK6h23uVjxVYQ2kC75d0itBohz_kwjyb Czy mi zależy aż tak bardzo na przepływie? I tak i nie. Pomyślałem o zastosowaniu kolanek 45° ze względu na łatwiejszy przepływ wody, może to spowodować cichszy układ że tak powiem. Bez wibracji rezonansu czy co tam występuje w układzie 😁 A jak woda ma łatwiej to i wydajność się zwiększy, więc to już samo za siebie mówi. Dlatego właśnie założyłem ten temat aby omówić to, zza i przeciw. Wrócę z pracy to siądę jeszcze nad tym i będę myślał 😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.