yaro Opublikowano 19 Marca 2008 #1 Opublikowano 19 Marca 2008 200x60x60 a w nim: M. lombardoi Ps. Acei Red-Blue Melanochromis Johani L. sp. chisumulae czy ma to rację bytu, czy jest szansa utrzymania takiego stadka w haremach 1+ 3-4 ??
sision Opublikowano 19 Marca 2008 #2 Opublikowano 19 Marca 2008 Czy na pewno Chisumulae do tego akwa?wydaje mi się, że dieta zbyt różni się od pozostałych. Same liczby ok, 6 gatunków, nawet mógłbyś w części gatunków większe haremy utworzyć.
harisimi Opublikowano 19 Marca 2008 #3 Opublikowano 19 Marca 2008 Obsada dobra ... chisimulae co prawda preferuje mięcho ale gdy dasz kompromisowa diete będzie OK nie ma żadnych skrajności ... no i ciekawa bo inna . Próbuj z większa ilością samców u czesci gatunków moze się udac choć na wszystkie nie ma szans
yaro Opublikowano 19 Marca 2008 Autor #4 Opublikowano 19 Marca 2008 to świetnie poprzekładam troszkę w moich akwariach i tak urządzę 720 l:) bałem sie tego lombardoi, owiany jest niezłą historią ale to mnie w nich kręci. No i samice ma bardzo ciekawe
harisimi Opublikowano 19 Marca 2008 #5 Opublikowano 19 Marca 2008 Niestety samice lombarda są ciekawe ale tylko przez pewien czas później robią się brudnożółte ... ale ryba ciekawa w 700-tce nie będzie jednak tak killerowata jak w 240-tce ... krówki acei, red blue nie dadzą się skrywdzić trochę ryzyka jest przy labidkach i melano ale w tak dużym zbiorniku powinno się ułozyć i wszystko być OK. Myślę ze przy johannii czy chisimulae uda się mieć wiecej niż 1 samca, przy większych gatunkach jednakpozostałbym przy 1 na 4 bo i samice sa silne.
sabotage Opublikowano 20 Marca 2008 #6 Opublikowano 20 Marca 2008 Obsada dobra ... chisimulae co prawda preferuje mięcho ale gdy dasz kompromisowa diete będzie OK nie ma żadnych skrajności ... no i ciekawa bo inna . Próbuj z większa ilością samców u czesci gatunków moze się udac choć na wszystkie nie ma szans EE tam jaka tam ona inna, akwa standard obsada.. OK, każdemu podoba się coś innego, anyway, w next zbiorniku ( 600l) zainwestuje w wysokosc i proboje laczyc mbuna z nonmbuna na zasadach troszke bardziej skrajnych ton dla non, dno dla mbuna, oczywiscie bez roznego rodzaju skrajnosci zywieniowych ,mbune dam skierowana ku miesku. To jest czad, kiedy u gory posrod roslin pływają nonki a na dole rozbija i szaleje mbuna to jest oryginalne i to jest to !! Jakbym stawial taki litraz to tm bardziej szedl w opcje non i mbuniwa, po co marnowac litry na dlugosc(imo 150 - 160 cm) do obserwacji styka - pozniej to juz trzeba sie rozgladac po zbiorniku) Oczywiscie to tylko moja wizja super baniaka - Tobie Yaro powodzonka, ale czy na pewno chcesz miec takie zwykle malawi?
harisimi Opublikowano 20 Marca 2008 #7 Opublikowano 20 Marca 2008 Łączenie non-mbuna z mbuna często pociąga ludzi ( w tym mnie samego ) ale to jest i będzie zawsze rozwiązanie trochę ryzykowne nawet w zbiornikach 720 litrów. Toń niestety nie chce należeć do non mbuny bo wpływają w nia mbuniaki traktując jako swoje nadskalisko. W jeziorze ryby z tej grupy zagrożone przez drapieżniki i tak pływają w toni cześć wręcz grupuje się w ławicę unoszące nad skałami do metra i więcej. Tak wiec choc nie jestem przeciwnikiem łaczenia mbuny z non mbuną to jednak podział jaki rysujesz jest nie do osiągnięcia
sabotage Opublikowano 20 Marca 2008 #8 Opublikowano 20 Marca 2008 oczywiscie, wiem, ze ryby nei podziela sie tak, jakbysmy tego chceli a moja wizja to raczej pobozne zyczenie. Tyle, ze chodzi mi o same laczenie malo agresywnej mbuna z non - tak dla obserwacji jak i samego efektu wizualnego
MateuszT Opublikowano 20 Marca 2008 #9 Opublikowano 20 Marca 2008 Problemem może być fakt, że większośc non siedzi przy dnie. Tylko niektóre drapieżniki i Utaka (ta prawdziwa ) to ryby otwartych wód. Wszelkiej maści Aulonocary, Protomelasy, czy Placidochromisy będą trzymały się dna i skał. Ale to temat na osobny topic, żeby nie zaśmieciać wątku yaro . Co to obsady yaro, ja bym się raczej zdecydował na większe stada, kosztem ilości gatunków. Dla mnie to bardziej estetyczne rozwiązanie niż taki mix, a i rybom będzie lepiej. Ja zostawiłbym acei, chisumulae i johani. Edit:...choć oczywiście wymieniona przez Ciebie obsada powinna dać radę.
yaro Opublikowano 20 Marca 2008 Autor #10 Opublikowano 20 Marca 2008 Ja zostawiłbym acei, chisumulae i johani. Podoba się i mi to zestawienie, jednak bardzo chcę mieć lombardoi więc w ostateczności zrezygnował bym z red-blue i pozostawił bym na te cztery gatunki z większą ilością samców johani i chisumulae. Kolejne pytanie czy samice lombardoi są intensywnie niebieskie czy ten kolor jest bardzo stłumiony ?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się