Skocz do zawartości

Parametry - POMOCY


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Hej, akwarium zalane w niedzielę, w środku piach kwarcowy i łupki, 112l, planuję trzymać w nim Saulosi.

Parametry wody:

ph 7,6 (próbowałam podnieść sodą oczyszczoną, ale nic to nie dało)

NH3 0,1

No2 0

No3 15

KH 16

GH 13

Temperatura: póki co 23°C i dziś wrzucam grzałkę.

 

Testy robione kropelkowo marki Zoolek. Proszę powiedzcie mi co zrobić, żeby parametry były okej i nie zaszkodzić rybą, które planuję wpuścić w przyszłym tygodniu.

Dodam, że jestem początkującym malawistą i o wielu rzeczach muszę i chcę się nauczyć :)

Edytowane przez kilocoli93
Opublikowano

Koleżanko poczytaj o cyklu azotowym. Tematów o starcie akwarium jest tyle, że nie sposób tego przeoczyć. Akwarium zalałaś w niedzielę, a ryby chcesz wpuścić w przyszłym tygodniu? Nie tędy droga.

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

  • Lubię to 3
Opublikowano
44 minuty temu, Bartek_De napisał:

Koleżanko poczytaj o cyklu azotowym. Tematów o starcie akwarium jest tyle, że nie sposób tego przeoczyć. Akwarium zalałaś w niedzielę, a ryby chcesz wpuścić w przyszłym tygodniu? Nie tędy droga.

 

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Skoro jednak odpowiedziałeś mi na ten post to mógłbyś od razu podać np minimalne/maksymalne normy parametrów wody. Jesteś tak dobrym akwarystą, że MOGŁABYM się od Ciebie czegoś nauczyć 😉 każde źródło podaje inaczej.

I skałki i filtr jest lekko śliski, a parametry chyba nie są tragiczne. Mam rozumieć, że cykl azotowy się jeszcze nie zaczął?

A co do ryb to w piątek idę je wybrać i zapłacić, pytałam o możliwość przechowania ich do momentu aż akwa się ustabilizuje bo tak myślałam, że tydzień czasu zapewne nie wystarczy.

Opublikowano

Parametry takie jak PH, KH, GH są ok i nie trzeba z nimi nic robić. Jeśli chodzi o NH3, NO2 i NO3 to kwestia zamknięcia cyklu azotowego.  Żeby to wszystko zagrało musisz dać jakieś pożywki do zbiornika np sypnąć trochę karmy dla ryb i dać ampułkę bakterii Prodibio biodigest i czekać robiąc testy nh3 no2 i no3 co 3 dni i zapisywać wyniki. Przy odrobinie szczęścia cykl zamknie się w 2-3 tygodnie ale może to potrwać i 5-6 tygodni bo tu nie ma reguły. Także ze względu na dobro ryb sugeruje zapomnieć o wpuszczaniu ryb w przyszłym tygodniu, bo tego nie przeżyją.

  • Lubię to 4
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, kilocoli93 napisał:

ph 7,6 (próbowałam podnieść sodą oczyszczoną, ale nic to nie dało)

Teraz nie kombinuj z sodą. Rzeczywiste pH będzie dopiero po zamknięciu cyklu azotowego..Ono samoczynnie w niewielkim zakresie wzrośnie. Ten parametr możesz podnosić sodą ale nie na starcie cyklu. Poza tym aby w miarę dokładnie zmierzyć pH powinnaś mieć testy ( krople ) w zakresie 7.4 - 9.0. Inny zakres pokaże niedokładnie.

Ocena Twoich parametrów nic Ci nie da teraz bo naprawdę są to parametry kranówy a nie wody w trakcie cyklu. Nie wiemy jak startujesz ( metoda) . Ale generalnie obserwuj NO2 i NO3. Jeżeli przy Twoim starcie ( metoda nieznana) NO2 bardzo Ci wzrośnie  i zacznie spadać a wzrośnie NO3 to teoretycznie  można będzie uznać cykl za zamknięty. Dlatego kolega polecił Tobie abyś poczytała o cyklu.

13 minut temu, kilocoli93 napisał:

Jesteś tak dobrym akwarystą, że MOGŁABYM się od Ciebie czegoś nauczyć 😉 każde źródło podaje inaczej.

Tutaj prośba..zostaw sarkazm dla siebie  i doceń to , że kolega chce Ci pomóc jak wszyscy inni na tym forum. Więcej na tym zyskasz.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 4
Opublikowano
2 minuty temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Teraz nie kombinuj z sodą. Rzeczywiste pH będzie dopiero po zamknięciu cyklu azotowego..Ono samoczynnie w niewielkim zakresie wzrośnie. Ten parametr możesz podnosić sodą ale nie na starcie cyklu. Poza tym aby w miarę dokładnie zmierzyć pH powinnaś mieć testy ( krople ) w zakresie 7.4 - 9.0. Inny zakres pokaże i niedokładnie.

Ocena Twoich parametrów nic Ci nie da teraz bo naprawdę są to parametry kranówy a nie wody w trakcie cyklu. Nie wiemy jak startujesz ( metoda) . Ale generalnie obserwuj NO2 i NO3. Jeżeli przy Twoim starcie ( metoda nieznana) NO2 bardzo Ci wzrośnie  i zacznie spadać a wzrośnie NO3 to teoretycznie  można będzie uznać cykl za zamknięty. Dlatego kolega polecił Tobie abyś poczytała o cyklu.

 

Mam test kropelkowy 7,5-9 :)

Dzięki wielkie za konkretną odpowiedź, będę zatem obserwować i wiem na co zwracać uwagę. 

Opublikowano

Koledzy powyżej napisali już wszystko. Jeśli uraził Cię mój post to przepraszam. Jesteś na tym forum już kilka miesięcy i myślę, że czytając je, powinnaś mieć chociaż podstawową wiedzę na temat cyklu azotowego czy odpowiednich parametrów wody.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 4

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.