Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Uruchamiam nowe mbunarium, wymiary 150cm x 50cm x 55cm (wys.), pojemność brutto: 412,5 l.  Wymiary muszą zostać, takie, jakie są - tu nie ma niestety miejsca na kompromis.

Chciałbym się Was poradzić odnośnie filtracji - odpuszczam bowiem wszelkie kubły oraz narurowce i ich pochodne. Myślę o filtracji w obudowie tzw. kasetowej z spienionego pcv, ale potrzebuję porady co do pompy. Rozważam pompę Jebao/Jekod DCP-5000 (bardzo ważna jest dla mnie maksymalna kultura pracy pompy - akwarium będzie stało w relatywnie cichym pomieszczeniu). 

I tu pytania do użytkowników w/w pompy lub znawców tematu:
1) Na ile % wydajności macie ustawioną w/w pompę w Waszym akwarium, zbliżonym litrażem do w/w planowanego przeze mnie, przy ilości ryb dorosłych 20-25szt?
2) Czy warto schodzić do modelu pompy DCP-3000? Pompa DCP3000 zabierze mniej prądu i miejsca niż DCP5000 (13,5 cm dł. wobec 19,6 cm dł.), ale nie wiem, czy jej wydajność 3000 l/h mimo wszystko nie będzie zbyt mała?
3) Alternatywnie, czy macie doświadczenia z innymi, sprawdzonymi i wartymi polecenia pompami dla w/w litrażu?

Opublikowano

Witaj,

Jeśli myślisz o kaseciaku i nie będzie przeszkadzać Ci to pudło w zbiorniku to będziesz zadowolony z efektów pracy tej filtracji.  Osobiście polecam pompę DCP5000, jest bezgłośna i myślę że nie wykorzystasz więcej niż 50% jej mocy. Zdecydowanie DCP5000 będzie lepszym wyborem niż DCP3000, różnica w wymiarach jest prawie żadna, a lepiej wsiąść większą pompę żeby pracowała niewysilona. 

Inną alternatywą, za którą się właśnie zabieram jest filtracja oparta na pompie obiegowej i korpusach (nie jest to narurowiec). Filtrację tą opisywał tu na forum kolega Bartek_De.  Tu masz link  http://www.klub-malawi.pl/?page_id=1317

  • Lubię to 1
Opublikowano

W moim 150x50x50 w kaseciaku pracuje ds 4000. Ustawiony jest na min czyli około 2800. Wylot 1" piasek po przeciwnej stronie wymywa. U mnie pracuje  bezgłosnie. Co do wymiarów  to nie jestem pewien czy długość  podana jest z koszykiem .  

 

 

 

 

Opublikowano

W 240l DCP 3000 pracuje u mnie na 60%. Myślę, że dała by radę w Twoim planowanym zbiorniku. Tylko właśnie jak napisał @SlavekG, jak masz miejsce dać DCP5000 to daj, żeby się nie przemęczała 😉

Opublikowano

Spróbuję zrobić kasetę wąską (na szerokość pompy DCP5000), analogicznie, jak robiłem kasety do tej pory na mniejszych pompach (AT306, AT302, itd), tak, jak zrobiłem to tutaj: http://www.klub-malawi.pl/?page_id=1066

2085003625_kasetaatmn.jpg.c2d8d3f38513f1d11a08d4ae18dd0714.jpg


Wówczas zminimalizuję efekt "pudła" w akwarium, kasetę na sztywno przykleję do tła (tak jak w innych akwariach jakie posiadam). 

Kasetę planuję umieścić w roku akwarium (tylna ściana i boczna będzie tłem z pcv) wówczas stworzę asymetryczną aranżację i kaseta w rozumny sposób "zasypana" gruzowiskiem, powinna zniknąć optycznie.. :)

Opublikowano

Jeśli zastosujeaz czarne tło to ona i tak zniknie ci optycznie z oczu,bez zasypywania gruzowiskiem. Przynajmniej tak jest u mnie.

6271835e6ec63a78dc09b5c68f820d74.jpg

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

  • Lubię to 3
Opublikowano
33 minuty temu, Bezprym napisał:

Jeśli zastosujeaz czarne tło to ona i tak zniknie ci optycznie z oczu,bez zasypywania gruzowiskiem

Mam tak zrobione w akwarium z Msobo i kasety w ogóle nie widać, podobnie jak u Ciebie.

Powinno się udać :), aczkolwiek to nowe akwarium będzie w dość jasnym pomieszczeniu.., zobaczymy.

Opublikowano
Godzinę temu, luck83 napisał:

Spróbuję zrobić kasetę wąską (na szerokość pompy DCP5000), analogicznie, jak robiłem kasety do tej pory na mniejszych pompach (AT306, AT302, itd)

Pomysł ciekawy, nie wiem jednak czy w przypadku pompy DCP sprawdzi się taki układ, bo jednak ta pompa ma spory przepływ. Moje obawy dotyczą powierzchni roboczej gąbki, nie wiem czy nie będzie za mała, przez co będzie się szybko zapychać? Być może się mylę ale wiedząc jak szybko zapycha się w układzie gdzie gąbka jest wzdłóż pompy to pierwsze co mi się nasuwa.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.