Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam zabieram się za redukcję obsady swoim akwarium. Obecnie pływa 31 sztuk i zrobiło się rybkom ciasno a co za tym idzie pyski zaczęły przepychanki. Nie chciał bym niszczyć aranżacji ani spuszczać wody. Chcę wylapac wszystkie i posegregować. Jak się za to zabrać. Widziałem pomysły z butelką ale nie wiem czy największy samiec Hary zmieści się przez szyjke od butelki. Chcę to zrobić szybko i sprawnie z uwagi na to że mam małe dziecko którym muszę się zajmować a lata wszędzie jak samolot. Proszę o pomoc

Opublikowano

Nie dać im jeć przez tydzień, a potem podać pokarm w 5 litrowej butelce. To taki mój pomysł.

Ewentualnie przymocować gdzieś dziecko na czas wyłapywania.

Posegregować może lepiej robiąc zdjęcie obsady i sobie pozaznaczać, co chcesz wyłapać i łapać tylko to, żeby nei stresować pozostałych.

Opublikowano
4 minuty temu, Falcowski napisał:

Nie dać im jeć przez tydzień, a potem podać pokarm w 5 litrowej butelce. To taki mój pomysł.

Ewentualnie przymocować gdzieś dziecko na czas wyłapywania.

Posegregować może lepiej robiąc zdjęcie obsady i sobie pozaznaczać, co chcesz wyłapać i łapać tylko to, żeby nei stresować pozostałych.

No właśnie nie będzie Mnie tydzień w domu i nikt ich nie będzie karmił, ale czy wszystkie wpłyną w tą butelkę i czy nie uda im się z niej wypłynąć? 

Opublikowano

Wszystkie na raz nie wpłyną bo będzie panika butelka jest za wąska u mnei nie zdała egzaminu. Zdał natomiast taki kamień z dziurą który mozna znalezc na Aliexpress. Samiec chailosi kory mnie interesował wpłynął do kamienia gdzie byla przyneta i szybko siatka i wylowilem razem z kamieniem. Mniej stresujace to jest szkoda gonic ryby po calym akwarium nawet z dwoma siatkami

 

Teraz konstruuje pułapke a co z tego wyjdzie zobaczymy z moim talentem do robienia rzeczy samemu.

Potrzebne do tego jest

https://allegro.pl/oferta/plexa-pleksa-plexi-pmma-bezbarwna-2mm-na-wymiar-6928901830?snapshot=MjAxOS0wNy0xMFQyMjo0MTowOC4xNTNaO2J1eWVyOzgzYjY3YWQ2MTM4Mjc1NzNmYjEyYTM3YTYxYmZmMzM5NmU5ODRhM2U2ZjlkODY1MDVhNDc0ZTBiZWM2YjEwZjg%3D wyszło mnie 56 zł z przesyłką chociaz polecam mniejsze formatki bo mnie wyszła za duża pułapka

https://allegro.pl/oferta/uszczelka-drzwi-kabiny-prysznicowej-05-4-6mm-100cm-6879570132?snapshot=MjAxOS0wNy0xMFQyMjo0NzowOC42ODZaO2J1eWVyOzBiZjk1MTk0ZWNmZDdiZDUxMGFkYjVlYzRlYWZkYjhhN2I0ZDViMmQwYzRkMDY3NDlmYmRkMThlZjgxMjQ1ZDQ%3D  19,98

https://allegro.pl/oferta/gumka-zylka-silikonowa-rozciagliwa-0-7mm-10m-szpul-6882404432?snapshot=MjAxOS0wNy0xMFQyMjo0NDozMy44MzNaO2J1eWVyOzg5ODE2NjA3MGRkMDA0YzhhM2E0YmZjM2U5MGJlODkyNzJkZTczNGVkYzhhNWFmZGM0MTkyYzNhM2E1M2M4YTc%3D  6,98

 

Całość wyszła mnie 98,96 chcialem przyoszczedzic na kleju dlatego go nie polecę.. średnio zdał egzamin. Uznałem ze 100 zł to i tak dużo żeby inwestowac w klej za 30-50 zł który by się nadał do plexi

 

Kamień z Alie sprawdzi się raczej na bardziej odważne ryby bo jest mały no i na dominujacego samca bo moj najpierw przez godzine odganial ryby od niego aż w końcu wpłynał po przynęte. No i wiecej jak jedna ryba do niego nie wpłynie więc słaba opcja mnie akurat się udalo tak zredukować tą rybe co chciałem.

http://pl.aliexpress.com/item/32739796591.html?spm=a2g0o.productlist.0.0.13ae561clVYGJy&algo_pvid=54f4fc8f-c7a0-4f0e-b8d6-46aa4aa79bb6&algo_expid=54f4fc8f-c7a0-4f0e-b8d6-46aa4aa79bb6-50&btsid=560618cd-a75d-46aa-805a-230e6e3ddf59&ws_ab_test=searchweb0_0%2Csearchweb201602_5%2Csearchweb201603_53

 

Całość plexi przycinałem wyrzynarką a częsciowo ten gosciu z aukcji to zrobil ale srednio dokladnie wiec lepiej samemu.

Opublikowano

Jeszcze widziałem, jak w jednej z hodowli, gdzie pielęgnice są w basenach 1000L hodowca wkłada rury PVC i ryby same tam siedzą, bo czują się bezpiecznie. 

Jak chce je wyłowić, to tylko wyciąga tą rurę, przy jednym z końców trzymając siatkę, drugi podnosząc nad wodę.

Opublikowano

Dzisiaj rozmawiałem z jednym gościem, to powiedział że jak zredukuje obsadę to agresja w zbiorniku się zwiększy. A podobno dużo ryb w zbiorniku nie wpływa na wzrost ryb 🤔 

Opublikowano (edytowane)

Pyszczaki są agresywne, Ameryki nie odkrył :D

Jak masz zupę rybną to będzie mniejsza agresja bo jest większe zamieszanie i to się rozkłada na większą liczbę ryb, Twój wybór.

Edytowane przez Mbunabucket
  • Lubię to 1

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Czyli mniej więcej tak jak myślałem🙂   Wiem, czytałem od deski do deski wielokrotnie... Ale ja nie jestem małym chemikiem😉 myślałem, że to co robiłem wystarczy, no niestety życie zweryfikowalo... Czekam, nic innego nie zostało. Może dla pewności kupię jakaś używana pompę obiegową i zrobię ten filtr. Dzięki raz jeszcze!👍
    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.