Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
27 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Panowie....jedna czy dwie opinie pozytywne czy też negatywne  dotyczące obsady maingano we wspomnianym akwa nigdy nie będzie do końca wiarygodna  nawet podparta doświadczeniem osoby polecającej lub nie . I każdy ma w pewnym sensie rację. Sami wiemy ,że te ryby są bardzo nieprzewidywalne. Miałem w podobnym akwa maingano...było to bardzo fajne doświadczenie obserwując jak dorastają , jak jedna z nich kreuje się na samca alfa a potem eliminuje konkurencje i zamęcza samice. Dlatego do pewnego momentu można je trzymać w takim zbiorniku lecz z biegiem czasu trudno przewidzieć jak sytuacja się rozwinie. Jak kolega spróbuje i sam doświadczy będzie bogatszy o doświadczenie. Gdyby to było mniejsze akwa to bym zdecydowanie odradzał..ale w tym niech próbuje..warto . Jak będzie miał sporo kryjówek to jest duża szansa na powodzenie. Ale to na dwoje babka wróżyła.

Dobrze to ująłeś Andrzeju. Nie tylko z maingano może być taka sytuacja ale i z chailosi, koningsi, to dotyczy wszystkich gatunków mbuny.

 

Opublikowano

Kolego [mention=5400]Robson79[/mention] chyba miałeś na myśli Estherae OB nigdy i nigdzie nie widziałem Callainosów żółtych.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

 

 

 

 

Opublikowano
3 minuty temu, Tomasz78 napisał:

Dobrze to ująłeś Andrzeju. Nie tylko z maingano może być taka sytuacja ale i z chailosi, koningsi, to dotyczy wszystkich gatunków mbuny.

Generalnie tak..ale maingano jest bardzo specyficzne w swoich zachowaniach. Piękna ryba i bym jej nie odpuścił w tym zbiorniku. Nawet tylko dlatego aby jej doświadczyć.

Opublikowano

U mnie w akwarium zbliżonym wymiarami bo 240l, samiec maingano wśród pobratymców zrobił pogrom. Natomiast chailosi mają się dobrze, dodam tylko że przy tych ostatnich kupiłem dorosły harem 2+5 i gdyby nie awaria grzałki taki układ funkcjonowałby do dziś.

 

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

 

 

 

 

Opublikowano
6 minut temu, Bezprym napisał:

Kolego [mention=5400]Robson79[/mention] chyba miałeś na myśli Estherae OB nigdy i nigdzie nie widziałem Callainosów żółtych.

Może i masz rację ale ja pisze taką nazwę pod jaką je kupowałem choć nie były kupione w żadnej renomowanej hodowli więc wszystko jest możliwe... 🤔 No i ryby w rzeczywistości nie są tak żółte jak na zdjęciu ale to może być wina światła bo zwykłe ledowe, które było już w pokrywie a fotka robiona telefonem więc też marna jakość...

Opublikowano

Oby się koledze udało, fakt że maingano to bardzo specyficzna ryba i może powinien kolega spróbować bo może się uda, a jak nie no będzie właśnie miał swoje doświadczenia z tą rybą.

Jak już koledzy powiedzieli że jeśli yellow to nie msobo, może taki zestawik: maingano, yellow i cynotilapia jalo reef?

Opublikowano (edytowane)

A czy koniecznie musi być yellow i maingano?

Jest wiele kombinacji, np:

Labidochromis perlmutt

Metriaclima msobo magunga

Cynotilapia zebroides red top likoma

Magungi nigdy nie miałem ale coś mi się zdaje że  120cm to dla niej za mało. Chyba żeby magungę zamienić na saulosi ale w tedy będzie podobna do cynotilapii więc może zamiast magungi to pseudotropheus johanii ( wygląda identycznie jak maingano tylko samice są żółte i zdaje się że są agresywniejsze niż maingano ale tego nie potwierdzę bo nie miałem johanii), ewentualnie zamiast magungi to pseudotropheus interruptus -  samice żółte.

Kombinacji jest naprawdę sporo, od wyboru do koloru.

 

 

Edytowane przez Tomasz78

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Nieźle! Od ściany do ściany, kij tam że okna nie można otworzyć - też bym tak zrobił  , chciałbym widzieć jak wciskaliście to szkiełko pomiędzy ściany  .
    • Mega zbiorniczek  I ciekawy pomysł na filtracje, chociaż nie lepiej było tą powierzchnie wykorzystać dla ryb ?  hehehe Trzymam kciuki za projekt 🤞 Za około 4-5 lat też planuje budować zbiornik 384 x 100 x 100.
    • Wygląda na fachową robotę, ktoś się postarał 😎
    • Ryby w marcu... teraz brzmi to jak dobry dowcip 😆 Ostatecznie wczoraj akwarium wylądowało u mnie, także powoli ruszam z tematem. Bardzo mi pomogliście w doborze obsady, nic od tamtego czasu się nie zmieniło i nadal celuje w te same gatunki. Czy dalsze wiadomości w temacie zakładania zbiornika wrzucać tutaj, czy może ktoś byłby tak dobry i wydzielił nowy temat? 😉 Zdążyłem już kilka dni temu kupić 700 kg serpentynitu, teraz czas na hydraulikę, a potem nie ma na co czekać, aranżacja i zalewamy.
    • U mnie piwnica jest   pod akwarium więc dużo robi grawitacja, jednak kiedyś robiłem tak jak ty możesz przez ścianę i też funkcjonowało, wygoda  jest niewyobrażalna, więc się zastanów, samo to, że nigdy nie zalejesz podłogi w salonie przy podmianie, w garażu już to nie jest takie straszne. To była moja karta przetargowa z kobietą, by w salonie nie było syfu.
    • Jest normalnie garaż ogrzewany 😉 Tak czy siak grzałka jakaś by musiała być plus pompa z izolacją która tam niby trzyma temperaturę i pianki na rury. Będziemy myśleć 😁
    • Pytanie czy garaż masz ocieplony/ogrzewany. Jeżeli nie to weź pod uwagę fakt, że temperatura powietrza w garażu może wpływać na temperaturę wody w filtracji i tym samym w akwarium. Musisz wtedy przewidzieć dodatkową zabudowę filtracji od strony garażu z izolacją np. styropianem 🙂 
    • @yaro rozumiem co masz na myśli. Ja kończę w maju dopiero 40 lat, aktywny fizycznie jestem w miarę więc nie będzie chyba problemów Wiadomo że wszystko wyjdzie w praniu podczas składania rurek, korpusów, kolanek na sucho bez klejenia, więc zawsze będzie można zrobić jakieś korekty  To akwarium planuje mieć najdłużej do 4-5 lat ponieważ za około tyle, będę robił remont całego salonu, kuchni, jadalni i zbiornik będzie budowany na cala ścianę. Już mam to zaplanowane i dogadane z moją kobietą. Zbiornik ma mieć wymiary 384 x 100 x100 (3840 litrów brutto) Dwiema szybami, frontowa i jedna boczna. Możliwe że będzie głębsze i wyższe ale to zależy ile miejsca będzie po usunięciu kawałka ściany w kuchni  Moja kobieta mnie kocha ale ma mnie już dość czasami xD I tak się dziwie że jeszcze ze mną jest   Właśnie wpadłem na pomysł taki że jak nie będzie miejsca i źle by się odkręcało korpusy podczas wymiany waty to jest opcja przewiercenia się przez ścianę do garażu i tam zrobić filtracje   Czemu ja na to wcześniej nie wpadłem ???  Ale ogólnie rozwiązanie tego narurowca jest ok ? Pozdrawiam i miłego dnia    
    • To dorzucę tylko jedno, Dlaczego zrezygnowałem z narurowców pod akwarium na rzecz kubełków? Szlak trafiał mnie gdy musiałem leżeć ba podłodze by odkręcać co tydzień korpusy. Sprawdź sobie ile miejsca będziesz miał jeśli chodzi o dostęp do korpusów, bo o ile wymiana raz na jakiś czas jak w przypadku kubełków jest do akceptacji, to cotygodniowe ćwiczenia gimnastyczne w szafce mnie osłabiały. Wróciłem do narurowca gdy mogłem go zamontować w piwnicy i wymieniać wkłady na stojąco.
    • Witam. Przespałem się z tym tematem i zrobiłem dzisiaj w pracy mały test. Mianowicie, zastosowanie kolanek 45 stopni spowoduje ze sam narurowiec będzie bardzo ale to bardzo długi. Mówię tu o zastosowaniu kolanek 45 stopni w zasadzie wszędzie, przed korpusami i za nimi. Tak jak na pierwszym i drugim rysunku. Gdzie nie było by praktycznie nigdzie rurek prostopadle, tylko po skosie ewentualnie równolegle. Test zrobiony ale niestety nie mogłem tego nagrać bo nie mogę używać telefonu w pracy za bardzo. Sprawdziliśmy jak woda grawitacyjnie przepływała przez kilka rurek i kolanek 45 stopni, co prawda bez korpusów do pojemnika i to samo zrobiliśmy na kolankach 90 stopni. Zbudowaliśmy podobne do siebie konstrukcje. Tak więc woda lepiej przepływa na kolankach 45 stopni, pojemnik 50 litrów napełnił się szybciej o około 2-3 sekundy. Czy to rzetelny test? Ciężko stwierdzić ponieważ nic nie robiło oporu dla tej wody. Tak czy siak jest jeden problem i to nie mały, zbudowanie całego narurowca w ten sposób, to braknie mi salonu na niego. Niestety wyszedłby dosyć długi. Po takiej krótkiej aranżacji tych rurek ten na kolankach 45 stopni już odstawał o kilka dobrych centymetrów a co dopiero na całym systemie.  Dodam tylko że rurki były stalowe średnica wewnętrzna 25mm, bo pcv nie mamy u mnie w pracy ale zawory kolanka itp. wszystko było.  Wiec pozostaje zbudowanie narurowca tradycyjną metodą.  Chociaż w pewnych miejscach zastosowałbym kolanka 45 stopni. To mój najnowszy prototyp narurowca z dwoma wlotami, z jednej strony rzecz jasna. Sugerowałem się tematami od @rekawiczka @stan @aurban6 i oczywiście nie ujmując nikomu innemu bo każdy dołożył przysłowiowego grosza swojej wiedzy W najbliższym czasie trzeba pospawać stelaż pod akwarium i później zbudować filtracje Jakby ktoś miał jeszcze jakieś sugestie co do ostatecznego myślę już rysunku to wysłucham z chęcią Pozdrawiam.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.