Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
18 godzin temu, Fecitaaaa napisał:

Druga najważniejsza sprawa.
Filtracja do 300L.
Planuje kupić Ikole 1200max i zrobić z niego główny filtr a aquanova 1500 zamienić na prefiltr ( zamist 4 koszy chce zrobić 3 z gąbkami o różnej granulacji) tylko czy to wyda skoro ikola ma rury 25/34 a aquanova 16/22, Ikola nie będzie się zbytnio męczyć zasysając z mniejszego węża a wypuszczać większym czy lepiej porostu kupić mały prefiltr z odpowiednimi wężami?
 

Jak koleżanka wyżej, polecam prefiltr z korpusu narurowego. Filtr jest spory i ma dość duży przepływ dlatego i prefiltr powinien być odpowiedni. Jak się zdecydujesz to pamiętaj żeby korpus narurowy miał przyłącze 3/4 cala i nie mniejsze.

Rozwiązanie o którym Ty piszesz na pewno mocno zdławi Ikolę.

W razie pytań jak zrobić taki prefiltr pisz,  pomoge ogarnąć temat.

Opublikowano

Nie kombinuj z NCF 1500. mam ten filtr i nic o nim dobrego nie usłyszysz z mojej strony. Pomyśl o prefiltrze Eheim jak w linku poniżej. Ja stosuję takie rozwiązanie i uważam , że jest bardzo ok. Tyle, że zamiast gąbek mam w środku watę Symec JBL.

 

Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, AndrzejGłuszyca napisał:

 Pomyśl o prefiltrze Eheim jak w linku poniżej. Ja stosuję takie rozwiązanie i uważam , że jest bardzo ok. Tyle, że zamiast gąbek mam w środku watę Symec JBL.

 

Andrzeju, nie żebym się czepiał ale czy ten pre filtr nie będzie za mały do tej Ikoli 1200? Kolega pisze że tam jest wąż 25mm średnicy wewnętrznej.

Edytowane przez SlavekG
Opublikowano (edytowane)

Sławku...fakt..nie zwróciłem na to uwagi ale to tylko dlatego ,że mam go teraz w innym filtrze jak NCF1500 i też jest różnica średnic pomiędzy wężem a króćcem z tego prefiltra. Zrobiłem redukcję z węża w ten sposób , że w gorącej wodzie  końcówkę  węża( redukcji) rozgrzałem , wcisnąłem  na szerszą rurkę  jaką jest rura z mojego filtra  i jest OK. Podczas zdejmowania prefiltra , końcówka mocno siedzi na rurze z filtra i tyle :)

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Sławku...fakt..nie zwróciłem na to uwagi ale to tylko dlatego ,że mam go teraz w innym filtrze jak NCF1500 i też jest różnica średnic pomiędzy wężem a króćcem z tego prefiltra. Zrobiłem redukcję z węża w ten sposób , że w gorącej wodzie  końcówkę  węża( redukcji) rozgrzałem , wcisnąłem  na szerszą rurkę  jaką jest rura z mojego filtra o i jest OK. Podczas zdejmowania prefiltra , końcówka mocno siedzi na rurze z filtra i tyle :)

To fakt że jak się chce to się da. Jednak tu różnica średnic jest znaczna i bardziej myślę tu o zdławieniu filtra przez pre filtr niż samo dopasowanie rurek. Może się mylę, ale myślę że ten pre filtr jest ok do mniejszych filtrów, a do tych większych odpowiedniejszy będzie korpus. Wiem że nie tak prosty w czyszczeniu ale nadał łatwy a robotę robi świetną.

  • Lubię to 1
Opublikowano
3 minuty temu, SlavekG napisał:

Jednak tu różnica średnic jest znaczna i bardziej myślę tu o zdławieniu filtra przez pre filtr

Może tak być...ale ten prefiltr zasysa całym sobą . U mnie też jest spora różnica w średnicach . Z tym ,że długość redukcji to 3 cm no może 4 cm. I tak naprawdę nie widzę różnicy gołym okiem w tzw. "siku". Myślę , że gdyby ten prefilt nie zasysał całym sobą a tylko np. jakąś rurką i gdyby redukcja miała długość znacznie większą to  byłby ten efekt o którym mówisz czyli ograniczenie przepływu. 

Opublikowano
1 minutę temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Może tak być...ale ten prefiltr zasysa całym sobą . U mnie też jest spora różnica w średnicach . Z tym ,że długość redukcji to 3 cm no może 4 cm. I tak naprawdę nie  Myślę , że gdyby ten prefilt nie zasysał całym sobą a tylko np. jakąś rurką i gdyby redukcja miała długość znacznie większą to  byłby ten efekt o którym mówisz czyli ograniczenie przepływu. 

Ma to sens co piszesz Andrzeju, a i nic nie stoi na przeszkodzie żeby kolega sobie to rozwiązanie w pierwszej kolejności wypróbował bo łatwiejsze do wykonania, a jak nie da rady to wtedy kombinować coś innego.

Opublikowano

Wiem, że prefiltr Eheima jest przez wielu stosowany i polecany. Miałem takowe rozwiązanie. Miałem też HW i prefiltr z narurowca. 

Pod względem wygody i oczyszczania wody HW stawiam na pierwszym miejscu. Narurowiec na drugim a Eheima na trzecim. Oczywiście HW dosyć znacznie ogranicza przepływ ale poprzez ilość mediów jakie możemy w nim zastosować bardzo skutecznie oczyszcza wodę. Narurowiec i sznurki 50 mikronów również bardzo ładnie czyszcza ale nie wymieszany wkładów. Eheima stosowalem razem z wata JBLa i niestety zauważyłem, że w biologu mimo dodatkowej gąbki złoże było brudne.

Dlatego też nie wiem czy nie lepiej na start kupić ikole 1200 i zastosować narurowca lub zacząć od ikoli 600 z HW i jeżeli zestaw będzie za słaby zastosować nawet drugi taki zestaw.

Opublikowano

Ale miałem na myśli, że na start póki ryby małe można zacząć od 600 a później pokusić się o drugą 600. Przy takim układzie ewentualnie można wspomóc się cyrkulatorem i powinno być dobrze.

Nie wiem czy dobrze kojarzę ale kolega @agentj23ma chyba prawie 400 litrów i dwa midikani z unipumpami 1500. Teoretycznie wydajność 1400 litrów na godzinę a w rzeczywistości nie wiadomo. Nic nie pisał, że filtracja szwankuje więc można powiedzieć, że bliźniacze konstrukcje.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.