Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
No temat był już poruszany chyba z 1000 razy ale powtórzę 1001 raz, że twoje akwa nadaje się do hodowania tylko i wyłącznie trzech gatunków, tak się przynajmniej przyjęło:

Pseudotropheus Saulosi (pyszczak saulosa), Labidochromis Carelues (Yellow) i Iodotropheus sprengerae (rdzawy) i też nie przesadź z ilością.



jednego z trzech wymienionych ;)


pzdr

jas

Opublikowano
No ale powiedziales rybka na 20l ale jakiej wiekosci? A wiec teza 1cm=1 litr jest bledna? I o jednym gatunku mowimy jesli chodzi o 112l?


moze nie tyle bledna co bardzo mocno szacunkowa i zalezy od wielu innych czynnikow.

podaj prosze zrodlo/link do przytoczonej tezy


pzdr

jas

Opublikowano

Ale ja nie pisalem ze mam 112l, przeczytajcie pierwszy post ! Ja dopiero wybieram akwa, i co prawda mam w chacie 112l ale moge w kazdej chwili wymienic...Dlatego pytam jakie musze miec akwa zeby hodowac przynajmniej 3 gatunki rybek! Moze tak, wchodzilem na strone www.malawi.pl/opisy/ no i tam sposrod (wszystkich!) rybek wybralem sobie kilka ktore nie rosna powyzje 10 cm(no moze jedna taka jest, ale rosnie dlugo wiec no problem), bralem pod uwage ich zachowania i agresywnosc(niektore sa) i dostepnosc w Polsce


A wiec tak:


Aulonocara jacobfreibergi

Cynotilapia axelrodi

Labidochromis caeruleus

Labidochromis chisumulae

Labidochromis freibergi

Labidochromis sp. hongi

Labidochromis sp. mbamba

Labidochromis vellicans

Labidochromis zebroides

Pseudotropheus msobo

Pseudotropheus saulosi


Oto rybki ktore wybralem, jakie musze miec akwa zeby wpuscic tam 3 z tych gatunkow w stosunku (1+3), jeden gatunek moze byc tez (1+2), to nie zaszkodzi ...Tzn podajcie mi z tych powyzszych rybek kombinacje mozliwe jakie pasuja do siebie rybki(3 gatunki) i jakie musi byc do nich akwa jesli bedzie ogolem rybek okolo 10...Mam nadzieje ze wiecie i co mi chodzi


:) pzdr

Opublikowano
Ale ja nie pisalem ze mam 112l, przeczytajcie pierwszy post ! Ja dopiero wybieram akwa, i co prawda mam w chacie 112l ale moge w kazdej chwili wymienic...Dlatego pytam jakie musze miec akwa zeby hodowac przynajmniej 3 gatunki rybek! Moze tak, wchodzilem na strone www.malawi.pl/opisy/ no i tam sposrod (wszystkich!) rybek wybralem sobie kilka ktore nie rosna powyzje 10 cm(no moze jedna taka jest, ale rosnie dlugo wiec no problem)


Więc moim zdaniem dobrze bylo by posiadać dla 3 gatunków pysi, akwarium o pojemnosci 240l- 120 cm dł.


Z tymi rybami rosnącymi do 10 cm to tez bym nie przesadzal, a juz napewno nie powiedzial bym ze moze jedna taka jest.

Z tej listy, która podałes z pewnoscia 10 cm przekroczy Aulonocara, Cynotilapia, Labidochromis caelureus, L. hongi, Ps. Msobo...

Byc moze czytales do ilu dorastaja ryby w jeziorze. Bo w akwariach rosna nieco większe (dostatek pokarmu).


bralem pod uwage ich zachowania i agresywnosc(niektore sa) i dostepnosc w Polsce


A wiec tak:


Labidochromis freibergi

Labidochromis vellicans



hehe podałem 2 przykladowe gatunki z listy, skoro móiwłes o dostepnosci :P Znajdziesz je bez problemu w Polsce ? Bo wątpie troche.


Reasumując, miło było by zapewnić rybom te 240l.


Piotr.

Opublikowano

Drogi kolego. To wszystko o co pytasz jest dostępne na naszym forum. Ale od początku. Ryby w Malawi dzielimy najogólniej na Mbuna i Non Mbuna. Non Mbuna - Aulonocara jacobfreibergi


Mbuna:

Cynotilapia axelrodi

Labidochromis caeruleus

Labidochromis chisumulae

Labidochromis freibergi

Labidochromis sp. hongi

Labidochromis sp. mbamba

Labidochromis vellicans

Labidochromis zebroides

Pseudotropheus msobo

Pseudotropheus saulosi


Na Aulonocary - min. 200 l jako jednogatunkowe.

L.caeruleus 2+4 + saulosi 2+5 - min.200l

Na resztę: 2 gatunki - min.240 l.


Trzeba jednak zadać sobie jednak trochę trudu, aby poczytać i dowiedzieć sie podstawowych rzeczy. W internecie jest tyle, że może nie starczyć Ci wytrwałości. Pozdrawiam i życzę sukcesów.

Opublikowano

jakie zrodlo taka i teza ;)


obsada akwarium autora tez nie do pozazdroszczenia ;) parki i pojedyncze egzemplarze nie sa wymarzonym układem dla pyskow z Malawi


pzdr

jas

Opublikowano

o to wlasnie chodzi ze czytam i pobieram info ze strony na ktorej sa chyba info prawdziwe...


Dlatego wybralem te rybki, no i lwasciwie tlyko Labidochromis sp. mbamba jest dosc agresywna a przy reszcie jest napisane ze naleza do lagodniejszych...


Aulonocara jacobfreibergi: Rozmiar samca może wahać się między 10 a 13 cm, samica natomiast jest mniejsza i jej rozmiar zazwyczaj nie przekracza 9 cm. (waha sie a wiec powiedzmy ze potrzymam ja do 10cm i oddam)


Cynotilapia axelrodi: Samiec może osiągnąć rozmiary 10-11 cm, samica około 9 cm( tak samo, znacznie nie przekroczy 10 cm o ile wogole przekroczy)


Labidochromis caeruleus: Labidochromis caeruleus dorasta do rozmiarów 8-10 cm. Rozmiar ten ryby osiągają po ok. 1.5-2 latach. Wzrostu ryb nie należy sztucznie przyśpieszać podawaniem wysokobiałkowych, mięsnych pokarmów, gdyż może się to fatalnie odbić na ich zdrowiu, a nawet doprowadzić do ich śmierci.


Labidochromis chisumulae: Samiec L. chisumulae osiąga rozmiar 8 cm, samica nie przekracza 6 cm. ( a wiec loozik)


Labidochromis freibergi: Samiec może osiągnąć rozmiar do 8,5 cm, samica zaś jest przeważnie o 1,5 cm mniejsza.


Labidochromis sp. hongi: W warunkach naturalnych Labidochromis sp. hongi osiąga 8-9 cm długości. W akwarium, gdzie pielęgnice te zwykle są intensywniej karmione, samce osiągają nawet 12 cm (samice są zwykle mniejsze). [ no i tu sie zgodze ze ma powyzej 10cm]


Labidochromis sp. mbamba: W porównaniu do innych Labidochromis ten pyszczak osiąga nieco większe rozmiary. Samiec dorasta 10 centymetrów, samiczki z reguły pozostają nieznacznie mniejsze. Tempo wzrostu należy do umiarkowanych, maksymalne rozmiary są osiągane w drugim - trzecim roku życia. Pewnym czynnikiem pozostaje tu oczywiście wielkość basenu oraz rodzaj i sposób żywienia.


Labidochromis zebroides: Labidochromis zebroides dorasta do 10 centymetrów. Z reguły jednak tylko nieliczne osobniki osiągają ten rozmiar, większość, nawet w dużych zbiornikach i przy prawidłowym żywieniu, zatrzymuje się na 8-9 centymetrze. Samce dorastają nieznacznie szybciej. Są też nieco większe, o bardziej masywnej budowie.


Pseudotropheus msobo: Pseudotropheus msobo jest jedną z mniejszych malawijskich pielęgnic. Osiąga od 8 do 10cm, lecz rozmiary te mogą się nieznacznie różnić w zależności od tego w jakiej części jeziora ryba występuje.


Pseudotropheus saulosi: Jest to jedna z najmniejszych malawijskich pielęgnic. Dorosłe osobniki osiągają około 8 centymetrów.


__________________________________________________________

Reasumujac, cynotilapia i sp.hongi sa ponad 10cm, wiec co mi doradzicie? Chce 3 gatunki, ale nie tak jak kolega mi radzil (2+5) czy cos takiego tylko (1+3) lub (1+2)...Co do tej dostepnosci to


Labidochromis freibergi i Labidochromis vellicans niech beda niedostepne...Wiec czy np kombinacja mbamby, zebroidesa i msobo w stosunku (1+3) jest dobra ?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.