Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam. Z racji posiadania niezbyt dużego zbiornika (200l 100x40x50) myślę nad zastosowaniem tandemu w którym funkcję mechanika będzie pełnić Aquael Turbo 1500(+prefiltr Eheima?), a biologa właśnie Ikola 600 maxx. Myślę że jest to wystarczające rozwiązanie do podanego litrazu(a może jestem w błędzie?,dlatego właśnie piszę ten temat) Może któryś z użytkowników tego forum temat filtracji rozwiązał tak jak ja planuję i byłby chętny podzielić się swoją opinią.

Edytowane przez ZOOT
Opublikowano

Na temat Ikoli się nie wypowiem bo jej nie znam. Natomiast jeżeli chodzi Aquael Cyrkulator 1500 czy też filtr Aquael Turbo 1500 ( cyrkulator różni się tym ,że nie ma po prostu tej oryginalnej gąbki i modułu i ceną)  to radzę wziąć 2000. Jest ciut mocniejszy ale to lepiej. W razie czegoś to zawsze można skręcić przepływ .

  • Lubię to 1
Opublikowano

Różnie bywa...mój ma 9 lat i jest naprawdę bardzo cichutki. Ilu akwarystów pewnie tyle opinii . Ja mam ten starszy model  czyli niby teoretycznie głośniejszy . Obecne modela mają inne mocowanie wirnika i tez teoretycznie powinny być bardziej ciche. Ale to wszystko teoria...jak trafisz dobry model to będziesz zadowolony..albo nie:) Reguły nie ma..jak z każdym sprzętem:)  Ale póki będziesz miał na gwarancji zawsze będziesz mógł wymienić z czym ta firma akurat nie robi problemów.

W linku poniżej masz zdjęcie poglądowe  jak jest mocowany wirnik  nowego typu:

 

Opublikowano

Witaj @ZOOT!

Posiadam taki sam litraż zbiornika a w nim jako filtrację biologiczną odpowiada Midikani 800,a jako filtrację mechaniczną odpowiada Ikola 600maxx+prefiltr HW-603A.

Gdybym miał ponownie wybierać filtrację to tego litrażu wybrałbym Ikolę 1200maxx,a jako prefiltr mechaniczny dałbym korpus narurowy.Taki zestaw moim zdaniem ogarnąłby w pełni ten zbiornik.Gdyby się okazało,że jakieś odchody by zalegały na dnie to dodałbym falownik,który zmiecie je wprost do zasysu filtracji i po kłopocie.

Oczywiście jeśli zastosujesz Ikolę 600maxx jako biologa,a Aquael 2000 jako mechanika,to taki zestaw też da radę.

Opublikowano

U mnie w zbiorniku 120x40x50 w chwili obecnej pracuje TetraTec ex1200 z prefiltrem Eheim i woda jest czyściutka. U ciebie w troszkę mniejszym zbiorniku Ikola o tej samej wydajności spokojnie da sobie radę, a jak do tego dołożysz Aqc 1500 to będzie aż nadto. Miałem u siebie Aqc 1500 przez jakiś czas i niestety nie był najcichszy. Chcę też zwrócić Twoją uwagę na różnicę w poborze mocy między Aqc 1500 i 2000 która w przypadku Aqc2000 jest 2x większa od Aqc1500, a skoro Aqc ma tylko wspomagać kubełek to myślę że wersja 1500 spokojnie wystarczy.

Opublikowano
12 minut temu, SlavekG napisał:

Chcę też zwrócić Twoją uwagę na różnicę w poborze mocy między Aqc 1500 i 2000 która w przypadku Aqc2000 jest 2x większa od Aqc1500, a skoro Aqc ma tylko wspomagać kubełek to myślę że wersja 1500 spokojnie wystarczy.

Sławku..nie wiem skąd masz takie dane odnośnie poboru mocy  Aquael Cyrkulator 1500 i 2000? AC 1500 ma poboru 22W ( dwa razy tyle to 44W. Ale AC2000  ma 27 W poboru prądu . Tak podają producenci. Kiedyś mierzyłem pobór prądu w AC2000  i miał nawet mniej jak  to co podaje producent:) Ponadto nawet do akwa 200 litrów wziąłbym AC2000 z tego względu ,że ma regulacje przepływu  a nigdy nie wiadomo kiedy się przyda:) . Ale to już kwestia wyborów.

Opublikowano
2 minuty temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Sławku..nie wiem skąd masz takie dane odnośnie poboru mocy  Aquael Cyrkulator 1500 i 2000? AC 1500 ma poboru 22W ( dwa razy tyle to 44W. Ale AC2000  ma 27 W poboru prądu .

O widzisz Andrzeju, masz zupełną rację. Zasugerowałem się danymi ze strony sprzedającego który podawał pobór mocy Aqc1500 15W, a nigdy nie sprawdziłem tego. Na pompie faktycznie widnieje 22W. Najmocniej przepraszam za moje niedopatrzenie. W takim wypadku też wybrałbym Aqc2000

  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.