Skocz do zawartości

Start Akwarium z WA - Koniec?


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam,

Prośba o opinię na temat startu akwarium z WA

08.03.2018 zalałem zbiornik dodając WA i bakterie Prodibio

Początkowe parametry: No2: 0,05, No3: 5, Nh3:1

No2 powoli sobie rosło aż wyskoczyło poza skalę testów. Ta było do 31.03.2019 kiedy

No2 było poza skalą, No3: 10 a Nh3: 0

Dzisiaj zrobiłem testy i wyszło że:

No2: 0, No3: 10, Nh3: 0

Czy nie za szybko No2 spadło do 0? Nie powinno spadać stopniowo?

Opublikowano
8 minut temu, eljot napisał:

Trochę dziwne że z NO2 poza skalą zrobiło się tylko 10 NO3, robiłeś jakieś podmiany ?

Nie robiłem żadnych podmian, nie wsadzałem też nic nowego do zbiornika

Opublikowano

Tak jak pisałem trochę to dziwne. Wlej połowę początkowej dawki WA i jak po trzech dniach amoniak i azotyny bedą niewykrywalne możesz zarybiać.

Opublikowano

Wlałem 0.5ml WA 3 dni temu , dzisiaj zrobiłem testy. NO2 0, NH3 też 0 natomiast w dalszym ciągu No3 bez zmian - w dalszym ciągu 10. No3 mierzyłem testami JBL oraz dla potwierdzenia Zoolekiem. Testy Zooleka pokazują 20. Czy myślicie że zbiornik dojrzał czy coś poszło nie tak?

Wysłane z mojego Mi MIX 2 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano
W dniu 4.04.2019 o 10:45, sowiszczak napisał:

Witam,

Prośba o opinię na temat startu akwarium z WA

08.03.2018 zalałem zbiornik dodając WA i bakterie Prodibio

Początkowe parametry: No2: 0,05, No3: 5, Nh3:1

No2 powoli sobie rosło aż wyskoczyło poza skalę testów. Ta było do 31.03.2019 kiedy

No2 było poza skalą, No3: 10 a Nh3: 0

Dzisiaj zrobiłem testy i wyszło że:

No2: 0, No3: 10, Nh3: 0

Czy nie za szybko No2 spadło do 0? Nie powinno spadać stopniowo?

Hej jak zalałeś baniak w 2018 to na pewno już dojrzał😀 a na poważnie to skoro już pare dni No2 0 to możesz zarybiać u mnie było podobnie dla pewności zobacz ile masz No3 w kranie.  Jak się nie spieszysz to poczekaj jeszcze parę dni. Ja czekałem 6 tygodni. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.