Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Godzinę temu, Bojar napisał:

Dzięki za podpowiedz. Tak zrobię nóżki. Trochę podniosę akwarium i wreszcie dobrze wypoziomuję :)

 

Przecież pisałem o sposobie z nakretkami dużo wyżej,  a blat na blacie według mnie nie będzie esteyczny, a jeśli miał by być blat na stelazu, to jak zamocujesz boki?,  a odnośnie rozcinanaia po środku i wstawianie profilu nic nie oslabi

Opublikowano
22 minuty temu, adus20 napisał:

Przecież pisałem o sposobie z nakretkami dużo wyżej,  a blat na blacie według mnie nie będzie esteyczny, a jeśli miał by być blat na stelazu, to jak zamocujesz boki?,  a odnośnie rozcinanaia po środku i wstawianie profilu nic nie oslabi

Teraz pewnie też ma blat na stelażu. Ściągnie jeden i założy drugi, dłuższy. Też myślę, że spokojnie wytrzyma.

Jeśli chodzi o rozcinanie na środku, to teoretycznie każda spoina osłabia konstrukcję, a dokładniej strefa wpływu ciepła, ale z drugiej strony jeśli są 4 rzędy nóg, to obie strony będą w pełni podparte, więc dużo nie zmieni się. Problem natomiast może być z utrzymaniem idealnej płaskości pospawanych elementów, bo spoiny lubią ciągnąć.

Opublikowano (edytowane)
11 godzin temu, adus20 napisał:

Przecież pisałem o sposobie z nakretkami dużo wyżej,  a blat na blacie według mnie nie będzie esteyczny, a jeśli miał by być blat na stelazu, to jak zamocujesz boki?,  a odnośnie rozcinanaia po środku i wstawianie profilu nic nie oslabi

Pisałeś owszem ale z wspawywaniem nakrętek do środka profilu co wydało mi się skomplikowane.
Może źle odczytałem po prostu Twojego posta. Stelaża rozcinać nie będę bo na 100% się geometria wtedy rozjedzie.

A boki przykręcę do dospawanych uchwytów - zaznaczonych na rysunku na czerwono

10 godzin temu, Falcowski napisał:

Teraz pewnie też ma blat na stelażu. Ściągnie jeden i założy drugi, dłuższy. Też myślę, że spokojnie wytrzyma.

Jeśli chodzi o rozcinanie na środku, to teoretycznie każda spoina osłabia konstrukcję, a dokładniej strefa wpływu ciepła, ale z drugiej strony jeśli są 4 rzędy nóg, to obie strony będą w pełni podparte, więc dużo nie zmieni się. Problem natomiast może być z utrzymaniem idealnej płaskości pospawanych elementów, bo spoiny lubią ciągnąć.

Dokładnie. Jest blat nawet podwójny. Stoi tak 17 lat wiec chyba dobrze pospawany

Tak sobie myślę, że jeżeli firmy robią szafki jak poniżej to chyba będzie to działało bez zastrzeżeń

image.png.c7041de4b4994955a4ce8e51d1cdb091.png

 

Edytowane przez Bojar
Opublikowano

Uważam że najważniejsze jest podparcie zewnętrzne, blat blatem, pewnie się nie ugnie 10 cm od brzegu,  ale zwróć uwagę że wszędzie ma chodowlach akwarium stoi tylko w ceowniku obwodowym, po środku nie ma żadnych blatów itp, zrobisz jak uwazasz

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Powiem tak: super że w ogóle pytasz, moim zdaniem nie jest. Zostaw akwarium jak jest na tydzień-dwa i wtedy wpuść kilka maluchów - młode nie obierają terytoriów, jeśli wpuścisz po kilka stopniowo to nic się nie stanie, a biologia się stopniowo dostosuje. EDIT: Pytasz o kilka rzeczy w kontekście swojego baniaka, ale nie o obsadę. Do 100x50x50 nie potrzebujesz 20 maluchów, bo nie zmieścisz w nim więcej niż dwóch gatunków. Po 5 z każdego gatunku wystarczy.   
    • Startowałeś 250l na 20 maluchach z dojrzałą filtracją zalaną potencjalnie świeżą kranicą? Dla mnie to proszenie się o problemy, jeśli nie znasz szczegółów. Jeśli kolega @kozlowskibartlomiej94 wsadził brudną gąbkę do filtra od razu po zalaniu wodą z kranu, to mógł ją po prostu wyjałowić, w zależności od tego co tam wodociągi zapodały. A potem jeszcze ta podmiana, która nijak nie pomogła.      
    • Ja tak startowałem. Ryby wpuszczałem praktycznie od razu. Nie ma się czego bać, wpuszczaj.
    • Hej kolego, ta niepotrzebna podmiana wody niestety była bez sensu, bo kompletnie rozpieprzyła jakiekolwiek kalkulacje - teraz już nie dojdziesz jak te 70l nowej wody wpłynęło na biologię, zwłaszcza jeśli to była kranica. Jaką wodę wlałeś do baniaka? 
    • Cześć ludziska Polecicie mi kogoś kto ma narzędzia do pracy na szybie w rozmiarze jumbo i moze mi ją wkleić w mazowieckim. Byłem umówiony z Nexus już dwa razy, ale właściciel przestał odbierać telefony ode mnie
    • Cześć. Chciałbym zapytać osoby, które startowały akwarium Malawi na materiale z dojrzałego zbiornika. Moje akwarium ma 250 l. Tydzień temu zostało zalane. Do nowego akwarium dodałem brudną gąbkę i osad z filtra z dojrzałego akwarium Malawi oraz bakterie. Wykonałem podmianę około 70 l wody. Testy pokazują: NO₂ = 0 mg/l, NO₃ = ok. 20–50 mg/l. Planuję wpuścić około 20 młodych pyszczaków, ale zastanawiam się, czy po tygodniu od startu to już bezpieczne. Nie do końca ufam testom Aquatest, bo wyniki od kilku dni są praktycznie takie same. Jak wyglądało to u Was? Po ilu dniach od startu na brudnej gąbce/wpłukanym osadzie wpuszczaliście ryby? Czy wszystko przebiegło bez problemów?
    • Tak, jak napisałeś, mniejsza mbuna. I niezbyt agresywna. Może któraś z Cynotilapii, chociaż tu samice są niezbyt urodziwe. Może rdzawy, może Pseudotropheus interruptus, może saulosi (z pewnego źródła). Estherki mogą przełamać kolor i nie są nazbyt agresywne. 
    • Akwarium 832 litry, spora powierzchnia dna, jest sump 270 litrów więc filtracji nie zabraknie. Ameryka Południowa ostatecznie mi się znudziła, poszukiwania nowych domów dla dotychczasowych mieszkańców są w toku, więc pora pomyśleć o nowej obsadzie. Sprawcą całego zamieszania jest @pozner, który w innym temacie podrzucił pomysł pseudotropheus acei z gałęziami. Jako główna ryba widziałbym większą grupę właśnie ww. gatunku.  Do tego jakaś mniejsza mbuna w skały i właśnie nie wiem co dołożyć, żeby trochę urozmaicić obsadę. Można liczyć ryby z grubsza na 1000 litrów wody w obiegu.
    • Co prawda odpowiadam sam sobie, ale dużo mi pomogliście w wyborze obsady to czuje się zobowiązany żeby domknąć temat 😉 Ostatecznie po weryfikacji dostępności ryb będzie: Fossorochromis rostratus  Mdoka white lips  Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus Copadichromis kadango Labidochromis caeruleus  Melanochromis parallelus  Ryby kupuje małe i planuje redukcję w miarę jak będą rosły. Od działającego akwarium lepiej odejmowac niż dokładać 😁 Zarybiam równo za 2 tygodnie, w czwartek 20 sierpnia. Ryby już zamówione, więc temat do zamknięcia (otwieram kolejny😉).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.