Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Planuję zakupić zbiornik 200x60x60 i mam pytanie czy warto płacić za przednia szybę OPTI WHITE?BO Uzyskalemi nformację że owszem warto jeśli akwarium nie musi mieć wzmocnień to raz a dwa jeżeli wszystkie szyby są OPTI WHITE i akwarium będzie stało na środku pomieszczenia a nie tak jak u mnie ze będzie widoczna tylko przednia i prawa boczna bo tył przy jednej ze ścian a lewy bok przy drugiej scianie:) 

Opublikowano (edytowane)

Ja osobiście nie mógłbym patrzeć na float. Nawet małe, 4 mm akwa mnie kole w oczy, ale to kwestia gustu i wrażliwości.

Osobiście w twoim przypadku bym dał front i widoczny bok z Opti.

 

Co do Float vs Opti to lepiej przeczytaj tu, zanim zdecydujesz:

 

A wzmocnienia przy takim rozmiarze są KONIECZNE, wzdłużne plus ze 3 poprzeczne (środek + 2x1/4 długości).

Chyba, że chcesz codziennie mieć koszmary po nocach:

 

 

Edytowane przez Falcowski
  • Lubię to 1
Opublikowano

Według mnie oczywiście warto brać pod uwagę opti jednak pamiętaj o jednym. Jest bardziej podatne na zarysowania. Jeden błąd i masz rysę, która już będzie szpecić. Jeżeli jesteś bardzo ostrożny i planujesz zakupić akwarium na lata to według mnie warto. W przypadku sprzedaży za powiedzmy 4-5 lat to pewnie będzie standard i mało kto będzie zainteresowany zakupem od Ciebie floata. Jest również trzecia opcja czyli guardian. Front i boki opti lub guardian i będzie super.

Opublikowano

I znowu namieszane w glowie:(*a już po pierwszym poście  kolegi @darkon myślałem że temat mam rozwiązany..... Guardian a cóż to i jakie plusy? 

22 minuty temu, M4L4WI_F4N napisał:

Jeżeli jesteś bardzo ostrożny i planujesz zakupić akwarium na lata to według mnie warto.

Planuję na dłużej ale ostrożny to chyba nie jestem.... 

Opublikowano

Mam akwarium 300 litrów, 150 cm długości i przednią szybę opti i jest różnica w wyglądzie. Wadą tak jak wcześniej pisano to łatwość na zarysowanie. Mi się udało przy układaniu kamieni lekko zarysować :)


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano

Dokładniej ultraclear guardian ma podobno mniejszą zawartość żelaza czyli szyba wydaje się mniej zielonkawa w porównaniu z float.

Opublikowano

Benjam, a teraz masz float zapewne. Czy ci to przeszkadza? Zauważasz, że jest coś nie tak? Jeśli odpowiesz twierdząco to pierwszy krok do Opti.

Drugi to zasobność porfela. Jeśli stać cięna Opti, to kup z Opti, jak nie to Guardian, jak nie to Float.

Ja mam 3 miesiące full opti, nawet dno, którego i tak nie widać, ale jak już brałem, to wszystko za jednym zamachem i nie żałuję. Mam realne kolory.

Niektórzy na filtry czy inne zbędne pierdoły więcej wydają, niż różnica w szkle, a to będzie na lata.

Zawsze czyszczę tylko miękką gąbką w środku lub zgarniaczem gumowym, a blisko dna bardzo ostrożnie i co przetarcie odrywam, żeby opadł piasek. 

Do tej pory ani jednej ryski. Na zewnątrz szmatka z mikrofibry i bawełniany ręcznik. Kwestia dobrych nawyków.

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.