Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w sprawie wypełniania nie doradzę, bo nie mam, ale ceramikę możesz wsypać do jakichś torebek/pończoch czy innych... (wybierz najbardziej neutralne dla wody)


natomiast co do opisu to dzięki Karol...


mam następujące pytanie:

czy koszyki są szczelne? tzn czy woda płynie tak jak zaprojektował producent, czy gdzieś bokami na skróty?


i mam następujące spostrzeżenie:

to logika podpowiada, że złoże bio w środku jest zraszane, nie zalane... bo nie da się tego odpowietrzyć... nie ma odpowietrznika, a powietrze zgromadzone pod pokrywą nie może się ulotnić w dół żeby zassała je pompa... (w instrukcji piszą żeby zalać do 1/3 z butelki przez wieko, zamknąć i włączyć pompę do prądu - oczywiście pompa pompuje wodę z dołu i zaczyna zasysać z akwa, ale nie widzę możliwości, że w miejscu "kolumny bio" nie będzie powietrza) :roll:

Opublikowano

Filtr co 24 godziny wyłącza się sam na 2 minuty i w ten sposób się odpowietrza.


co do szczelności to ci dokładnie nie powiem jest to tak zrobione że są wgłębienia i ranty i koszyki tylko w nie pasują


a pomysł na wypełnienie przyszedł sam więc będzie to wyglądało tak


1 koszyk woda najbrudniejsza po bokach bio bale i ceramika oraz w środku ceramika

2 koszyk woda średnia po bokach ceramika w środku ceramika

3 koszyk sam duł po bokach gąbka w środku grys koralowy


W myśl działania woda wpływa do filtra przelatuje prze gąbkę-ceramikę-ceramikę i biobale to boki filtra następnie przez środek zaczynając od góry ceramika ceramika i najczystsza woda przez grys koralowy. I co o tym sądzicie

Opublikowano

wypełnienie jak dla mnie git - tak zrób...


natomiast co do odpowiedzi na odpowietrzanie się to trochę niesatysfakcjonująca jest... bo biorąc pod uwagę że pompa zbiera z dołu i przez rurę wewnątrz filtra wypompowuje do złączki i dalej węża... to co?

filtr 1x na 24h staje... powietrze w nim robi się cięższe od wody... opada, a przy pompie znowu leciutkie i wylatuje swobodnie przez "powrót do akwa", czy rozbija się na tlen i wodór? :P


czuję niedosyt, a ciekawość mnie zżera... zanim jeszcze kupię

Opublikowano

Czekaj bo nie wiem czy sie jeszcze nie obudziłem czy coś mi nie pasuje...


Powietrze się robi cięższe od wody.... hmm...

Ciekawa teoria

Opublikowano

Makok, lepsza teoria z rozbiciem czasteczki wody :twisted:

Nie wiem jak to jest z odpowietrzaniem, u mnei w innym modelu, odsysa od gory:P

Tak czy inacze3j, zawsze gdzies zostanie powietrze i ja to rob ie tak:

1)Unosze lekko

2)pomerdam we wszystkie strony

3)cosik pukne i gotowe :wink:


Misyo - to mial byc zart taki :wink:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.