iquitos68 Opublikowano 7 Lutego 2019 #1 Opublikowano 7 Lutego 2019 (edytowane) Od około miesiąca pojawiły się u mnie w akwarium krasnorosty. Przynajmniej tak te glony identyfikuję. Ryby od razu zainteresowały się nimi, tak że ich dieta stała się teraz mocno roślinna. Równocześnie nieco mniej karmię suchą karmą i w ogóle zrezygnowałem z mrożonek. Zaobserwowałem, że ryby dużo mniej się ocierają i wyglądają na zdrowsze (Leczenie preparatem Preis Coly które wykonałem może też mieć wpływ na kondycję ryb) Jednakże pomijając pozostałe czynniki, to czy glony i dieta ryb z nimi związana może mieć wpływ na zdrowie ryb? Moje ryby to: 1. jedzące glony: Mylochromis spec. mchuse, Protomelas lobochilus hertae, Protomelas ornatus Masinje , Lichnochromis acuticeps 2. nie jedzące glonów: Taeniochromis holotaenia , Exochochromis anagenys yelow , Sciaenochromis fryeri , Otopharynx lithobathes sulphur head Edytowane 7 Lutego 2019 przez iquitos68
piotriola Opublikowano 9 Lutego 2019 #2 Opublikowano 9 Lutego 2019 W dniu 7.02.2019 o 21:24, iquitos68 napisał: glony i dieta ryb z nimi związana może mieć wpływ na zdrowie ryb? Witaj nawet u typowych drapieżników odnaleziono w żołądkach zieleninę. Gdy taka ryba pożre mbunę siłą rzeczy połyka również to co jej ofiara spożyła. Jeżeli przeanalizujesz co zawiera spirulina czy chlorella dojdziesz do wniosku że zawierają całą gamę witamin, jod ,potas, wapń i wiele innych minerałów. Moim zdaniem dodatek taki ma wpływ na zdrowie, mimo że nie jest trawiony w całości. 1
iquitos68 Opublikowano 9 Lutego 2019 Autor #3 Opublikowano 9 Lutego 2019 Za w ciągu tych paru tygodni ataku glonów zaważyłem, że zjedzone przez ryby glony mocno przeczyszczają ich żołądki. Być może to chroni ryby przed bloatem, lub pasożytami, nie wiem.
piotriola Opublikowano 12 Lutego 2019 #4 Opublikowano 12 Lutego 2019 W dniu 9.02.2019 o 15:03, iquitos68 napisał: zjedzone przez ryby glony mocno przeczyszczają ich żołądki. Zielenina nie jest środkiem na przeczyszczenie, u ryb typowo roślinożernych służy jako balast. Zawartość dodatków niestrawnych jest podstawą namnażanie się flory bakteryjnej. Co jest konieczne do lepszego trawienia tego co można przyswoić z ubogiego pokarmu. Bakterie tego typu wytwarzają enzymy trawienne, które są konieczne do prawidłowego procesu trawienia. Nie masz ryb typowo roślinożernych, moim zdaniem problem leży w jakości lub ilości pokarmu. 3
iquitos68 Opublikowano 12 Lutego 2019 Autor #5 Opublikowano 12 Lutego 2019 2 godziny temu, piotriola napisał: Nie masz ryb typowo roślinożernych, moim zdaniem problem leży w jakości lub ilości pokarmu Może tak być. Od jakiegoś czasu karmie dwa razy mniej i bez mrożonek. Dzięki za rozjasnienie tematu
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się