Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

OOOOO.jpg

Nie chcę tutaj opisywać parametrów typu pobór prądu czy też  ich  wydajność bo jest bardzo zbliżona. Różni je cena z korzyścią dla Aqua Nova   , który kosztuje około 30 zł,  gdzie Eheim kosztuje około 100 zł.

Dla mnie kolorystyka Eheima  jest bardziej na korzyść  jak i jego kształt. Natomiast bardzo się różnią w obsłudze i sposobie zamontowania co jest bardzo istotne.

Eheim jest zamontowany na 3 przyssawkach ( patrz rysunek) co uniemożliwia jego drgania na boki i w efekcie jest niesłyszalny. Natomiast Aqua Nova jest zamontowana na dwóch przyssawkach ( w pionie) co powoduje drgania na boki i słychać jego uderzenia o szybę.

Eheim do czyszczenia nie musi być wyłączony z prądu , "łamie" się go w połowie nie odrywając od szyby , wyjmuje gąbkę do czyszczenia.  Natomiast  w Aqua Nowa trzeba odpiąć  od prądu , odkleić od szyby , wyjąć spód z silniczkiem i dopiero wyjąć gąbkę.

Następna różnica: Eheim ma regulacje przepływu a Aqua Nova nie ma.

 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 3
Opublikowano (edytowane)

Ciężko odnieść mi się do porównania tych dwóch skimmerów, jako że AN nie używałem, natomiast korzystałem z Eheima i mogę potwierdzić że jest cichy, skuteczny i łatwy w konserwacji 👍

Edytowane przez Mróz
  • Lubię to 1
Opublikowano

Następna różnica pomiędzy skimmerami to wylot wody. Eheim rozwiązał  to w ten sposób , że woda swobodnie wylatuje przez krótką rurkę a w Aqua Nova na ściance są nawiercone otworki przez które wylatuje woda  co skutecznie utrudnia tzw. "ciąg" wody a co odbija się na jego skuteczności. Dopiero "rozwiercenie tych małych otworków powoduje ,że skimmer zaczyna działać. Ale i tak w porównaniu do Eheim   jego skuteczność ma wiele do życzenia.

 

 

 

IMG_20190206_164243470.jpg

  • Lubię to 1
Opublikowano

Skuteczność Aqua Nova od Eheim 350 jest gorsza o około 50 %  co widać po tym jak nie może poradzić sobie w pełni z filmem bakteryjnym.

Mój wniosek jest taki: Aqua Nova to badziew w porównaniu do Eheim 350. Wato jednak wydać 100 zł ale mieć coś co faktycznie jest skuteczne. Dlatego wróciłem do starego poczciwego Eheim 350.  Oczywiście to tylko moja opinia(e) i mam nadzieje , że i Aqua Nova  spota się z pozytywnymi opiniami innych użytkowników.

Opublikowano (edytowane)

Jak się okazuje to można poprawić skuteczność  skimmera Aqua Nova NSK - 200 w taki oto sposób:

- powiększyć otwór przez który wypływa woda ( oryginalnie jest tam kilka małych otworków)

 

 

IMG_20190206_164243470.jpg

Należy jeszcze powiększyć  otwór przez który woda wpada na wirnik. Powiększenie tych otworów  powoduje większy ciąg wody co dopiero pozwala na skuteczne działanie skimmera Aqua Nova NSK 200

 

IMG_20190210_150026011.jpg

IMG_20190210_150122410.jpg

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.