Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Ja może niepotrzebnie porównuję ryby do ludzi bo to są inne organizmy. Biorę to na chłopski rozum i może czasem wychodzą dziwne filozofie. Jednak moje karmienie gdzie już miałem jakieś doświadczenie nigdy nie doprowadziło do zgonu ryby lub jej otyłości. 

Opublikowano
1 minutę temu, suricade napisał:

Chyba odwrotnie ? Powinna dostawać więcej pokarmu mięsnego, do którego przystosowany jest jej przewód pokarmowy.

Oczywiście że ryby mięsożerne powinny dostawać pokarm im dedykowany. Pisałem w kontekście karmienia mięsożerców pokarmem roślinnym, przy kontrowersyjnym łączeniu ryb o skrajnych preferencjach żywieniowych. Dlatego przy takich połączeniach IMHO któryś z gatunków będzie przekarmiony lub niedożywiony. Mam nadzieję że tym razem dobrze to wyjaśniłem ;) .

 

11 minut temu, suricade napisał:

Dlatego pytam czy ktoś zna jakieś wiarygodne, źródło dotyczące karmienia ryb.

Kiedyś na serwisie były tłumaczone artykuły rosyjskiego naukowca  na temat żywienia ale teraz nie mogę tego znaleźć ?

Opublikowano
3 minuty temu, eljot napisał:

Kiedyś na serwisie były tłumaczone artykuły rosyjskiego naukowca  na temat żywienia ale teraz nie mogę tego znaleźć ?

Znajdziesz je w tym dziale 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Ok sorry za OT ale może dało by się te arty jakoś posortować bo teraz to taki misz-masz się zrobił :( . Umiejscowienie tych artykułów w dziale "klubowe sprawy organizacyjne" skutecznie utrudnia ich znalezienie ;) .

  • Lubię to 1
Opublikowano
19 godzin temu, AndrzejGłuszyca napisał:

To się nie zrozumieliśmy. W organizmie ludzkim właśnie białko roślinne jest gorzej przyswajalne i stąd moje pytanie czy podobnie jest w organizmie ryb?

Dla jasności : przyswajalność to ilość wchłoniętego białka przez organizm .

Białko zwierzęce jest przyswajalne w 95 % ( jajko, mięso z ryb)  pomijam tu obróbkę  termiczną która obniża strawność karmy. Białko roślinne jest gorzej przyswajalne bo tylko w 60-80 % jest to powodowane obecnością substancji antyodżywczych.

  • Lubię to 5
Opublikowano
W dniu 6.01.2019 o 15:31, piterssss napisał:

...  a kolejne pytanie to ; czy pokarm   Northfin Veggie jest wart swojej ceny ? .... . 

Ciezko ocenic ..bo i ceny  tego pokarmu sa bardzo rozne . Wczoraj zakupilem w Kopenhadze 1 kg opakowanie NorthFin Krill Gold w cenie 369 dunskich koron.

721A4255.JPG

721A4256.JPG

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.