Skocz do zawartości

260 l jaki kubełek ? Pytanie i obawy początkującego o unimax 500


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cieszę się, że podoba Ci się mój baniaczek W Twoim przypadku widzę tylko jedno rozwiązanie odnośnie filtracji, mianowicie kaseciak umieszczony na scianie która nie będzie widoczna i zbudowałbym go na całą szerokość akwarium. Załatwisz całą filtrację jednym filtrem, a do tego będzie bardzo estetycznie, żadnych rurek w akwarium

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
A i słusznie zauważyła @suricade odnośnie otworów, to nie będzie estetycznie wyglądać. Jeśli jeszcze nie jest za późno to może rozważ akwarium bez pokrywy, którą zrobisz sobie sam.

Edytowane przez Bartek_De
Opublikowano

dziękuję za podpowiedzi nie mniej filtracja narurowa lub faktycznie kaseciak byłyby spoko tutaj będę musiał zgłębić temat bo kubełek za 8 stówek to trochę niestety jest... Jeszcze unimaxa 700 byłbym w stanie kupić za 480 też go mają jako staroć do wypchnięcia ale czy to coś zmieni ?

A co do Glossy fakt ma te dziury z dwóch stron od strony kanapy mało szałowo będzie wyglądać kombinowałem inne akwarium z optiwhite 8mm ten sam wymiar ale dodając szafkę którą bym musiał do mebli przypasować + zakup osprzętu w tym pokrywy do świecenia to ten glossy wychodzi ciut taniej no i kwestia dla mnie szalenie ważna nie wiem ale ta technologia szkła laminowanego wydaje się bardzo Ciekawa co o niej sądzicie ?

Okej a jeszcze jedna rozkminka tutaj dyskutując rozumiem że rybki z malawi lubią duży ruch wody a ten ruch jest potrzebny by nie musieć sprzątać syfków i aby syfki trafiały do filterka mechanicznego ale teraz tak czemu nie zastosować kubełka z przepływem 1500 lub 2000 l  do tego kupić falownik zamontować go gdzieś u góry i dodatkowo do kubełka np zrobić prefiltr z innego mniejszego kubełka gdzie będą gąbki i wata ?

Jestem trudnym przypadkiem nie raz trzeba mi łopatologicznie wyjaśnić :) 

Opublikowano

Co do laminowanego szkła raczej zbędny bajer. Natomiast trzeba przyznać ,że glossy wyglądają ładnie, zwłaszcza w nowoczesnych wnętrzach.

Co do przepływu to nie tyle chodzi o sam ruch wody, falownik sam nic nie filtruje, ale o przepływ przez media filtracyjne. Dokładanie prefiltra do kubełka o słabym przepływie , tylko zmniejsz filtrację , zamiast ją poprawiać.

Pompa w filtrze kasetowym o przepływie 2000 l/h i ewentualnie do tego falownik , prawdopodobnie wystarczy do obsługi Twojego akwarium . Natomiast kubełek o takim samym parametrze pompy, ze względu na węże i prefiltr będzie miał realny przepływ o połowę mniejszy i dokładanie nawet 2 falowników nic tutaj nie pomorze.

Przejrzyj ten temat

Są jeszcze inne sprawdzone systemy filtracji https://fish2water.com/hamburg-matten-filter.php

http://www.hmfshop.de/HMF---Pumpe/HMF-Pumpe-Uebersicht-82/P50-3-MALAWI-227.html

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano

suricade okej teraz rozumiem można mieć kubełek 1500l przepływu ale jak się dołoży złoża prefiltry, rurki i inne duperszwance to efektywność takiego kubełka spada do dużo mniejszych wartości dlatego też przy malawi nie musiałbym iść w ten kubełek unimax 500 bo to trochę strata kasy a wystarczy mi ten co mam minikani120 lub też pożyczę od brata na wieczne oddanie unimaxa 250 bo niestety on już z akwarium zrezygnował a miał 112l dobrze czaje i to mi załatwi biologię na git ?

A żeby woda była czyściutka jak kryształek będę musiał mieć tak czy siak coś wsadzone do środka tak jak ma np Andrzej ten Aquael Cyrkulator z prefiltrem jakimś czy cosik i on robi duży przepływ i w ten sposób woda mi się klaruje tak ?

I na koniec to ustrojstwo ten ostatni link hmf reaktor co to takiego wygląda estetycznie ale pierwsze widzę na oczy ?

Opublikowano
5 minut temu, Ertos napisał:

suricade okej teraz rozumiem można mieć kubełek 1500l przepływu ale jak się dołoży złoża prefiltry, rurki i inne duperszwance to efektywność takiego kubełka spada do dużo mniejszych wartości dlatego też przy malawi nie musiałbym iść w ten kubełek unimax 500 bo to trochę strata kasy a wystarczy mi ten co mam minikani120 lub też pożyczę od brata na wieczne oddanie unimaxa 250 bo niestety on już z akwarium zrezygnował a miał 112l dobrze czaje i to mi załatwi biologię na git ?

 

Dokładnie jak piszesz na biologa wystarczy przepływ 2x objętość akwarium na godzinę.

6 minut temu, Ertos napisał:

A żeby woda była czyściutka jak kryształek będę musiał mieć tak czy siak coś wsadzone do środka tak jak ma np Andrzej ten Aquael Cyrkulator z prefiltrem jakimś czy cosik i on robi duży przepływ i w ten sposób woda mi się klaruje tak ?

Niektórzy używają drugiego kubełka z dużym przepływem i kilkoma gąbkami jako wkładem.

7 minut temu, Ertos napisał:

I na koniec to ustrojstwo ten ostatni link hmf reaktor co to takiego wygląda estetycznie ale pierwsze widzę na oczy ?

W Niemczech sporo malawi chodzi na filtrach hamburskich ( HMF czyli hamburger matten filter), jest to na tyle popularna filtracja , że jest produkowana przez firmę z tego linku.

Filtr kasetowy to odmiana filtra hamburskiego tyle, że zamknięta w pudełku z tworzywa.

Tutaj jest opis podobnego litrażu z kaseciakiem

 

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Super !! bardzo mi dużo wyjaśniłeś Panie kolego teraz już wiem że pan sprzedawca trochę mnie zbajerował i faktycznie 450 na filtr gdzie ja już mam filtr minikani120 lub od brata unimax250 to tak naprawdę zbędny wydatek chyba że z racji iż to staroć i że zamawiam akwarium wraz z szafką u nich to jeśli zrobiliby rabatu 250 zł to czy go brać ? Bo i tak teraz zaszczepiłeś w mojej mózgownicy perspektywę filtracji hamburskiej ta gompeczka czarna z rureczką podoba mi się  tylko w jaki sposób ją zrobić ? Może kupić ten Aquael Cirkulaor 2000 obudować go tą gompeczką i przykleić do tylnej szyby kawarium na tej gdzie najmniej go będzie widać czy też ewentualnie Panie kolego masz w zanadrzu jakiś DIY gdzie mógłbym zobaczyć budowę takiego mobilnego systemu filtracji hamburskiej ?

 

Opublikowano

Do środka wkłada się falownik.@suricade w którymś z tematów pokazała film z zakładania akwarium z aranżacją z lawy wulkanicznej i z takimi właśnie filtrami, ale nie mogę tego znaleźć.@suricade pomocy

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.