Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, halabala napisał:

Moim zdaniem te pokrywy to porażka ja posiadam taką w zbiorniku 150cm i każde czyszczenie prefitrow i zdejmowanie jej to jest po prostu bardzo niewygodne. Ogólnie nie polecam

Dokładnie, a poza tym zdejmując taką pokrywę zabierasz światło z akwarium. Najwygodniejsze są pokrywy z przesuwną belką po środku do której przymocowane jest oświetlenie i klapy, które w łatwy sposób można zdjąć i masz pełny dostęp do oświetlonego akwarium

Opublikowano
13 godzin temu, Bartek_De napisał:

Dokładnie, a poza tym zdejmując taką pokrywę zabierasz światło z akwarium. Najwygodniejsze są pokrywy z przesuwną belką po środku do której przymocowane jest oświetlenie i klapy, które w łatwy sposób można zdjąć i masz pełny dostęp do oświetlonego akwarium

Ze strony producenta:            
Taka budowa pokrywy sprawia, iż jest ona całkowicie rozbieralna. Niezależność poszczególnych elementów powoduje natomiast to, iż możemy, w razie konieczności, obsłużyć zbiornik bez całkowitego zdejmowania oprawy oświetleniowej. LINK ☺️

Opublikowano
Ze strony producenta:            

Taka budowa pokrywy sprawia, iż jest ona całkowicie rozbieralna. Niezależność poszczególnych elementów powoduje natomiast to, iż możemy, w razie konieczności, obsłużyć zbiornik bez całkowitego zdejmowania oprawy oświetleniowej. LINK

Kolego, ale ja nie pisałem o tych pokrywach tylko o zwykłych, plastikowych. Przeczytaj jeszcze raz temat od początku, cytowana przeze mnie wypowiedź jest w kontekście innej pokrywy. Te od wromaka, które poleca Andrzej są spoko.

 

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

 

 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
Godzinę temu, Bartek_De napisał:

Kolego, ale ja nie pisałem o tych pokrywach tylko o zwykłych, plastikowych. Przeczytaj jeszcze raz temat od początku, cytowana przeze mnie wypowiedź jest w kontekście innej pokrywy. Te od wromaka, które poleca Andrzej są spoko.

 

Wybacz Bartek, ale nie dostrzegłem literalnie wzmianki o jakich pokrywach piszesz a obydwie są z plastiku. Mea culpa. Natomiast @AndrzejGłuszyca podał wcześniej w swoim linku konkretne "ekskluzywne" 🤔pokrywy. Ot wyszło nieporozumienie przez (chyba mój) brak umiejętności czytania między wierszami.

Pax pax. Pokój miedzy chrześcijany. 😎

Pzrd. Rysiek.

Edytowane przez rysib
  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.