Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześć,

Chciałem Was prosić o pomoc w doborze oświetlenia do mojego akwarium 120x40x50.

 

Zdecydowałem się na pokrywę Aquastel i do wyboru mam 7 typów oświetlenia z możliwością łączenia dwóch różnych typów. Proszę o radę, bo nie mam pojęcia który typ byłby optymalny. 

 

Pokrywy dostępne są z oświetleniem:

 

- LED WHITE - 1x 30W , 2x 30W    (do zbiorników z mniej wymagającym ekosystemem)

- LED PLANT - 1x30W , 2x30W      (do zbiorników roślinnych)

-LED POWER - 1x30W , 2x30W    (do zbiorników z wymagającym ekosystemem)

- LED 10000K - 1x30W , 2x30W     (do zbiorników morskich, krewetek)

- LED BLUE - 1x30W , 2x30W      (oświetlenie nocne)

- T8 - 2 x 30W

- T8 - 4 x 30W

- T5 - 2 x 39W

- T5 - 4 x 39W
 

OŚWIETLENIE LEDOWE MOŻNA ŁĄCZYĆ W RÓŻNYCH KOMBINACJACH np.

PLANT-POWER, PLANT-BLUE, WHITE-BLUE, POWER-10000K, WHITE-PLANT...itp

Opublikowano

Hej,

Nie polecę Ci tej pokrywy z 3 powodów:

1. Okleina po roku odpada z części nakrywowych i wygląda bardzo nieestetycznie

2. Aluminium użyte do jej produkcji jest lichej jakosci - mąci wodę i trzeba przemywać wodą utlenioną raz na tydzień

3. Świetlówki proponowane w ich standardach są raczej za mocne i bedziesz je tylko owijał folią (wedle mojego gustu) i ten temat pociągne ze względu na dział:

Uzywam fluval power 24w i to bez odblysnika wystarcza, jakby Ci było za ciemno, dokładasz odbłysnik i masz 2x jaśniej:

Aktualnie jestem na etapie testowania światełek led na modułach LED samsung białych 3000k, 6500k, 11000k.

Zgodnie z zasadą - chcesz cos zrobić dobrze zrob to sam, bo żaden gotowiec nie spelnił moich oczekiwań niestety i wszystkie opisane elementy już musiałem wymienić.

Tematów jak zmontować światelka led jest masa w tym dziale.

Opublikowano

U to mnie kolega bardzo zmartwil ta informacja, bo to jedyna pokrywa w jakiejs rozsadnej, ktorej nie trzeba calej sciagac do czyszczenia kaseciaka 😞 a co sadzicie o zwyklych plastikowy pokrywach?

Opublikowano
2 godziny temu, MaciekMaciek napisał:

a co sadzicie o zwyklych plastikowy pokrywach?

Zależy jakich . Ja w 240 litrach miałem taką jak w linku poniżej tylko całą czarną. Te dwie brązowe części jak potrzebujesz to ściągasz. Są to plastikowe  "deseczki" Ta środkowa część jest metalowa ale pokryta jakąś czarną okleiną  i również możesz j zdjąć ewentualnie przesuwać : przód - tył gdybyś chciał grzebać w akwa. Bardzo fajne rozwiązanie. Te okrągłe uchwyty ( oczka) możesz rozebrać i masz dwie przelotki co jest wskazane aby pokrywa nie była zaparowana od spodu. Ja miałem na dwie świetlówki T-8. Cen Ci nie porównam..musisz sam w necie poszukać.

https://www.google.pl/search?q=wromak+exclusive&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjB-8ColejeAhVEiSwKHR5vDjUQ_AUIDigB&biw=1296&bih=675#imgrc=MeTFnbjemgPXpM:

 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, MaciekMaciek napisał:

Tyle ze to jest wlasciwie ta sama pokrywa, ktora wyslalem wczesniej. Rowniez pokryta okleina wiec pewnie tez bedzie odlazic

Miałem ją prawie osiem lat...nic nie odchodziło. Sprzedałem jak nową a kupiłem większą. Jakościowo jest bardzo OK. Tak zastanawiam się czy to jest oklejone czy to jest całe z plastkiu ( korona).

 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Opublikowano
4 godziny temu, MaciekMaciek napisał:

a co sadzicie o zwyklych plastikowy pokrywach?

Moim zdaniem te pokrywy to porażka ja posiadam taką w zbiorniku 150cm i każde czyszczenie prefitrow i zdejmowanie jej to jest po prostu bardzo niewygodne. Ogólnie nie polecam

  • Lubię to 1
Opublikowano
2 godziny temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Miałem ją prawie osiem lat...nic nie odchodziło. Sprzedałem jak nową a kupiłem większą. Jakościowo jest bardzo OK. Tak zastanawiam się czy to jest oklejone czy to jest całe z plastkiu ( korona).

 

Mam taką  samą  całą  czarną. Jesto u mnie ponad 10 lat i nic się z nią nie dzieje.  Naprawdę  solidnie wykonane. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.