Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.

Mam drobny problem z (jak przypuszczam ) błoną białkową. Denerwuje mnie ponieważ ew. kurz i drobinki pokarmu osiadaja na tafli i nie chcą zejść.Dysza filtra jest skierowana maksymalnie w górę. Akwarium ma pokrywe i prosperuje już jakiś rok.123b1cc39bbc12052b7b4ac48f292b28.jpg

 

Wysłane z mojego LG-H440n przy użyciu Tapatalka

 

 

Opublikowano (edytowane)

Do karmienia skimer wyłączam, wiec to nie od tego. Wymieniłem gąbkę na watę moze dlatego się zapycha. Na oryginalnej gąbce wywalał mi bąbelki powietrza. Skimer działa 24h na dobę 

Edytowane przez Andrzej282
Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Andrzej282 napisał:

Na oryginalnej gąbce wywalał mi bąbelki powietrza.

Rozumiem...wata faktycznie potrafi się zapchać szybko. Ale jeżeli chcesz używać gąbki i nie mieć bąbelków powietrza to daj suwak na minimum. Przy akwa do 150 cm swobodnie na ustawionym suwaku na minimum tafla będzie lustro a gąbka spokojnie wytrzyma tydzień i nie będziesz miał bąbelków. Ale suwak musi być na minimum. Spróbuj..a się przekonasz. Trzeb tylko uważać przy ponownym składaniu aby  dobrze złożyć obydwie części do siebie bo wtedy może niezbyt dokładnie zbierać.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Andrzeju @AndrzejGłuszyca a czy możesz mi powiedzieć czy Eheim to jedyny skimmer jaki miałeś czy może masz doświadczenie z innymi markami? Zauważyłem, że również mam tu i tam jakieś paprochy na tafli. Na kilka dni miałem włączony skimmer Aqua Nova i cudów nie było. Gdy miałem gabke strasznie szybko się zapychala więc ja wywalilem. W środku nie miałem nic by to co zbierze wyrzucal niżej a paprochy zbierała filtracja.

Edytowane przez Gość
Opublikowano

Skimera używam tylko w Malawi i tylko Eheim.

4 minuty temu, Jerry_jerry napisał:

Gdy miałem gabke strasznie szybko się zapychala więc ja wywalilem. W środku nie miałem nic by to co zbierze wyrzucal niżej a paprochy zbierała filtracja.

Jego zadaniem ( konstrukcja Eheim) nie pozwala na wyrzucanie tego niżej co zbierze . Wszystko zostaje na gąbce. Czasami jak po wyjęciu gąbki źle ponownie złożyłem czyli niedokładnie to faktycznie jego skuteczność nie była 100% . Ale po ponownym złożeniu ze zwróceniem uwagi na dokładność  złożenia - woda ( powierzchnia)  lustro  nawet przy suwaku na  minimum co eliminuje bąbelki. Nie znam ( nie miałem)  skimera Aqua Nova dlatego nie wypowiem się na jego temat ani nie porównam do skimera Eheim. jednym słowem: ze skimera Eheim 350 jestem w 100% zadowolony.

Opublikowano

Czyli potwierdzasz to co można przeczytać o tym skimmerze. Drogi ale skuteczny. ;) Podziękował. :)

Opublikowano

Co do tego skimmera. Również go posiadam. Z tym że nie mam w nim zadnej gąbki. Wszystko zostaje wyrzucone do akwarium,a tam filtracja robi swoje. Według mnie ma swoje wady i zalety. Kiedyś jak miałem tam gąbkie to rozkładanie go sprawiało wrażenie jak by się go chciało połamać,i strasznie ,bardzo szybko się zapychał. Przy tym co widać na twoim zdjeciu obstawiam ze po jednym dniu musiałbyś czyscić albo zwiększac moc ssania. Teraz bez gąbki jest super. Nic na wierzchu nie pływa,do karmienia go nie zatrzymuje,chodzi non stop i jest super. Trzeba tylko pamietać zeby ustawić go w odpowiednim miejscu. Bo przynajmniej u mnie, kiedyś nie zasysał z całej tafli tylko z połowy. Tak jak by nie sięgał. Drogi ale bardzo skuteczny.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.