Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam. Kompletując filtrację marurową do zbiornika ok 570 l potraktowałem ją jako zestaw poszczególnych bloków: mechanika, biologia, chemia 

1453BD5D-1F08-4DD8-9205-24B50804B089.thumb.jpeg.f6edd23943dad4a590c448040f8a7205.jpeg

Typowe rozwiązanie dostosowane do indywidualnych potrzeb. 

Prośba do kolegów o opinie i uwagi dotyczące części chemicznej. Moja propozycja:

9E4CABAD-0562-44A6-8F8E-56F683161388.thumb.jpeg.3744f91405ec4d0ddef38edf95e2308f.jpeg

Czy taka koncepcja ma sens? Nie jest „przedobrzona” ? 

Opublikowano

Dzięki za opinię. Na forum dużo mówiło się o tym ze wyższy poziom PO4 blokuje działanie Purolit’u / pomijając krystalizację wody/. Stąd pomysł zeby wczesniej obniżyć poziom fosforanów. A jeśli nawet pominąć ten korpus, to czy dwa pozostałe robić rownolegle, jak na szkicu, czy szeregowo ? 

Opublikowano (edytowane)

O ile dobrze pamiętam pochłaniacz PO4 to coś co stosuje się sporadycznie, w niewielkiej ilości( 20ml na 100l wody czy jakoś tak) i tylko na kilka dni bo dłuższe wystawienie na działanie jest dla ryb szkodliwe. Cały korpus dla czegoś takiego jest raczej zbędny. O wpływie samego PO4 na działanie Puro nie słyszałem, nie pomyliłeś go z siarczanami? One je blokują w dużych ilościach ale do baniaka dostają się głównie bodajże z kranówką i mrożonkami. Sprawdź stronę wodociągów, może nie masz się o co martwić na zapas.

Co do samych korpusów na Purolite to ile tam się go zmieści, około litra? W mniejszym o połowę akwarium używam ciut mniej niż pół litra i przy solidnym karmieniu ale też częstym płukaniu gąbki z kaseciaka i wsparciu kilku roślin wystarczają na około dwa miesiące. Roślin pewnie nie planujesz, narurowca też nie będziesz czyścić pięć razy w tygodniu, więc litrowy korpus wystarczy Ci pewnie na jakiś miesiąc, dwa na dwa miesiące. Skoro nie ma jak określić stopnia zużycia wkładu (brązowy kolor solanki po regeneracji to nie azotany tylko zwykły wypłukany syf) to i tak musisz wymieniać oba naraz a podobno "przeładowany" Puro oddaje azotany nazad do zbiornika, więc równoległe podłączenie jest lepsze bo oba wkłady będą zbierać tyle samo. 

Przy okazji rada: kup dwa razy więcej żywicy niż potrzebujesz i podziel ją na dwie części, jedna do korpusów, druga na półkę. Przy wymianie brudne idą do miski, świeże do filtra, potem brudne do regeneracji w solance, na suszarkę i w końcu na półkę czekać na swoją kolej a filtr czy korpus jest otwarty przez jakąś minutę a nie pół godziny regeneracji. Koszt dodatkowej żywicy w skali całego akwarium jest w sumie pomijalny. Niby takie proste i oczywiste a ja dopiero za drugim podejściem do Purolite na to wpadłem. :mrgreen: 

 

Edytowane przez hilux
Opublikowano

ja mam w 720l 2 korpusy szeregowo (równolegle będzie jeszcze lepiej). Pochłaniacz PO4 i siarczanów (microlibe phos-out 4) mam razem z puro na dnie puszki zasypowej- w ten sposób woda przepływa najpierw przez phos'a, a później dopiero przez żywicę a520e. Żeby się nie pomieszało można to wrzucić w jakąś pończochę. Jak napisał kolega wyżej potrzeba tego bardzo niewiele, więc wystarczą Ci w zupełności 2 korpusy- 1l puro rozdziel na 2 puszki a na dno pochłaniacz PO4, powinno się mieścić idealnie. Dodatkowy korpus na pochłaniacz byłby prawie pusty. Ja u siebie jestem z tego rozwiązania bardzo zadowolony- już prawie rok bez podmian- parametry idealne, a wcześniej bez phos out'a purolite nie chciało mi działać.

Opublikowano

Ja mam u siebie 576l i mam dwa korpusy równolegle (fotka). Pół korpusu mam wypełnione Microbe Lift Phos-Out4 (pewnie o to Ci chodzi) i półtora korpusu purolite. Wszystko od ponad roku działa jak należy.

IMG_20170823_123635.jpg

Opublikowano
9 hours ago, bakus_44 said:

Żeby się nie pomieszało można to wrzucić w jakąś pończochę.

Nie w jakąś, musi mieć gęste oczka, od DEN 30 w górę. Najpopularniejsze (DEN 5-15) przepuszczają drobinki Purolite. 

Opublikowano (edytowane)
W dniu 8.10.2018 o 12:56, kwiq napisał:

Moim zdaniem do tego zbiornika wystarczą Ci dwa korpusy bez tego "dedykowanego" dla PO4.

I tego będę się trzymał ?.  Dzięki za fotkę. Z jednej strony chciałbym przewidzieć wszystkie potencjalne opcje, a z drugiej- nie przesadzić z „ infrastrukturą” ?

21 godzin temu, hilux napisał:

O ile dobrze pamiętam pochłaniacz PO4 to coś co stosuje się sporadycznie, w niewielkiej ilości( 20ml na 100l wody czy jakoś tak) i tylko na kilka dni bo dłuższe wystawienie na działanie jest dla ryb szkodliwe. Cały korpus dla czegoś takiego jest raczej zbędny. O wpływie samego PO4 na działanie Puro nie słyszałem, nie pomyliłeś go z siarczanami? One je blokują w dużych ilościach ale do baniaka dostają się głównie bodajże z kranówką i mrożonkami. Sprawdź stronę wodociągów, może nie masz się o co martwić na zapas.

Co do samych korpusów na Purolite to ile tam się go zmieści, około litra? W mniejszym o połowę akwarium używam ciut mniej niż pół litra i przy solidnym karmieniu ale też częstym płukaniu gąbki z kaseciaka i wsparciu kilku roślin wystarczają na około dwa miesiące. Roślin pewnie nie planujesz, narurowca też nie będziesz czyścić pięć razy w tygodniu, więc litrowy korpus wystarczy Ci pewnie na jakiś miesiąc, dwa na dwa miesiące. Skoro nie ma jak określić stopnia zużycia wkładu (brązowy kolor solanki po regeneracji to nie azotany tylko zwykły wypłukany syf) to i tak musisz wymieniać oba naraz a podobno "przeładowany" Puro oddaje azotany nazad do zbiornika, więc równoległe podłączenie jest lepsze bo oba wkłady będą zbierać tyle samo. 

Przy okazji rada: kup dwa razy więcej żywicy niż potrzebujesz i podziel ją na dwie części, jedna do korpusów, druga na półkę. Przy wymianie brudne idą do miski, świeże do filtra, potem brudne do regeneracji w solance, na suszarkę i w końcu na półkę czekać na swoją kolej a filtr czy korpus jest otwarty przez jakąś minutę a nie pół godziny regeneracji. Koszt dodatkowej żywicy w skali całego akwarium jest w sumie pomijalny. Niby takie proste i oczywiste a ja dopiero za drugim podejściem do Purolite na to wpadłem. :mrgreen: 

 

Niestety ale „ moje” wodociągi nie podają PO4. Siarczany, o których wspominasz są na poziomie 47ppm-  57 ppm. Dlatego tez mam nadzieję, ze Purolite nie zostanie zablokowany. Kol decorativo zwracał uwagę, ze tak się dzieje powyżej 90 ppm. Rozwiazanie proponowane przez kwiq’a rozwiązuje sprawę- w zależności od potrzeb zawsze można dołożyć adsorbent PO4 do korpusu z Purolite ?. A „zapas” Purolite- to super patent?. Dzięki za podpowiedź. Do korpusu wchodzi 0,5- 0,7 l, wiec na zbiornik projektowanej przeze mnie wielkości i dwa korpusy na chemię w sam raz .  Jeśli bedzie taka potrzeba, to i Microlibe Phos- Out4 się zmieści. 

 

20 godzin temu, bakus_44 napisał:

ja mam w 720l 2 korpusy szeregowo (równolegle będzie jeszcze lepiej). Pochłaniacz PO4 i siarczanów (microlibe phos-out 4) mam razem z puro na dnie puszki zasypowej- w ten sposób woda przepływa najpierw przez phos'a, a później dopiero przez żywicę a520e. Żeby się nie pomieszało można to wrzucić w jakąś pończochę. Jak napisał kolega wyżej potrzeba tego bardzo niewiele, więc wystarczą Ci w zupełności 2 korpusy- 1l puro rozdziel na 2 puszki a na dno pochłaniacz PO4, powinno się mieścić idealnie. Dodatkowy korpus na pochłaniacz byłby prawie pusty. Ja u siebie jestem z tego rozwiązania bardzo zadowolony- już prawie rok bez podmian- parametry idealne, a wcześniej bez phos out'a purolite nie chciało mi działać.

Czy puszka zasypowa nie puszcza nic do zbiornika? Hilux sugeruje stosowanie pończochy i to o DEN powyżej 30. I tu pytanie- mówisz ze u siebie masz na dole Phos Out4, a dalej Purolite. Rozumiem, dlaczego w tej kolejności, ale czy korpus masz zainstalowany z odwróconym kierunkiem przepływu?  / woda schodzi do dna korpusu,  a potem przez złoża idzie do góry/. 

Edytowane przez Waclaw
Uzupełnienie wątku
Opublikowano

Jeszcze pytanie do bakus_44- na jakim poziomie miałeś wczesniej siarczany, ze blokowało Ci Purolite ? /oczywiście o ile to siarczany to powodowały /

Opublikowano
2 godziny temu, Waclaw napisał:

Czy puszka zasypowa nie puszcza nic do zbiornika? Hilux sugeruje stosowanie pończochy i to o DEN powyżej 30. I tu pytanie- mówisz ze u siebie masz na dole Phos Out4, a dalej Purolite. Rozumiem, dlaczego w tej kolejności, ale czy korpus masz zainstalowany z odwróconym kierunkiem przepływu?  / woda schodzi do dna korpusu,  a potem przez złoża idzie do góry/. 

U mnie nie puszcza bo na górze jest gąbka, ale i bez tego wątpię- to sito jest dość gęste, przynajmniej w mojej puszce. Korpus  z purolite mam z normalnym kierunkiem przepływu, wtedy woda schodzi bokiem i jest zasysana dnem puszki- jak zrobisz odwrotnie też się nic nie stanie, tylko wtedy woda będzie szła najpierw górą. Inaczej jest w przypadku biologii bez puszki, wtedy woda musi być zasysana bokiem, a wypływa środkiem przez rurkę. zresztą zobaczysz korpus i puszkę to będziesz wiedział o co chodzi- nie chce mi się tego teraz rysować. 

1 godzinę temu, Waclaw napisał:

Jeszcze pytanie do bakus_44- na jakim poziomie miałeś wczesniej siarczany, ze blokowało Ci Purolite ? /oczywiście o ile to siarczany to powodowały /

Wg wodociągów miałem chyba na poziomie 60ppm, ale nie ufał bym im tak do końca. Mój kolega ostatnio z racji utleniania miedzi z instalacji zrobił sobie badania laboratoryjne wody i wyszła mu kilkukrotnie przekroczona norma manganu, w papierach natomiast były całkowicie inne wartości. Oczywiście mogłem mieć też kumulację siarczanów w zbiorniku, ciężko ocenić, w każdym razie phos-out4 pomogło.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A jaka grubość szyby przy takim 250x80x60? Bo za 12mm i zwykłe szkło float cena 4100zł, przy grubości 15mm to już 13000zł Taka bynajmniej tutaj wycena https://diversa.com.pl/product-pol-841-AKWARIUM-NA-ZAMOWIENIE.html
    • @Bojar kombinuję coś bo fajnie byłoby mieć większy zbiornik ale budżet rodzinny zawsze ma inne priorytety przy dwójce małych Bąbli 😅 Myślałem że takie ramowe akwarium byłoby tańsze i możliwe do ogarnięcia samodzielnie. 
    • Ramowe jako takie to raczej już rzadkość ALE są rozwiązania dla dużych zbiorników tylko z przednią szybą osadzoną chyba właśnie w ramie.  To jednak raczej nie z oszczędności a z przymusu i konstrukcji samego zbiornika. Samo klejenie to IMHO niewielki koszt w stosunku do ceny samego szkła przy dużym zbiorniku.  A to czy w ramie czy klejone chyba się nie rożni?!  
    • Szczerze mówiąc, zastanawiam się czy w ogóle w takim projekcie oszczędność byłaby sensownie odczuwalna czy jedynie kosmetyczna. Ciekaw jestem czy ktoś na forum ma takie akwarium ramowe czy jest już "passe"  
    • Akwa duże ale myślę , że jest to do zrobienia.  Dawno , dawno temu też miałem ramowe bo innych nie było  . Ale moje było małe. Warto podpytać kogoś kto zajmuje się produkcją. Na FB dostępny jest często Przemek Wieczorek.  myślę , że udzieli rzeczowej odpowiedzi.
    • @Andrzej Głuszyca dzięki za odpowiedź 🙂 Po napisaniu tego posta też wstępnie odrzuciłem akryl 🙂 Ale teraz pozostaje pytanie czy w ogóle do ogarnięcie jest zrobienie samodzielnie akwarium ramowego przy założeniu że wypełnione będzie faktycznie szkłem...
    • Tak z ciekawości znalazłem w necie porównanie akrylu do szkła. Osobiście się nie wypowiem . Ale może te porównania w jakiś sposób pomogą podjąć Tobie decyzję.  Akwarium Szklane (Tradycyjne) To najczęstszy wybór, ceniony za klasyczny wygląd i trwałość. Zalety: Wysoka odporność na zarysowania: Można bezpiecznie używać ostrych czyścików magnetycznych. Trwałość: Nie matowieje i nie żółknie z biegiem czasu. Cena: Zazwyczaj tańsze, zwłaszcza w mniejszych i średnich rozmiarach. Sztywność: Konstrukcja jest bardziej stabilna. Wady: Ciężar: Są znacznie cięższe, co utrudnia przenoszenie. Kruchość: Podatne na pęknięcie lub stłuczenie przy silnym uderzeniu.  Akwarium Akrylowe (Plexi) Nowoczesna alternatywa, często używana w dużych zbiornikach i oceanariach. Zalety: Odporność na uderzenia: Bardziej elastyczne i znacznie trwalsze (trudniej je stłuc). Przejrzystość: Przepuszcza więcej światła (ok. 92%) niż szkło. Waga: O wiele lżejsze, łatwiejsze w transporcie i montażu. Izolacja: Lepsza termoizolacja (wolniejsza utrata ciepła). Kształt: Łatwiej formowalne, umożliwiające tworzenie giętych, bezszwowych rogów. Wady: Zarysowania: Bardzo łatwo o rysy, nawet podczas czyszczenia. Cena: Zazwyczaj wyższa. Konserwacja: Wymaga specjalnych czyścików i ostrożności.  Podsumowanie - co wybrać? Wybierz SZKŁO, jeśli: szukasz trwałego akwarium na lata, zależy Ci na odporności na zarysowania, masz ograniczony budżet i wolisz tradycyjne rozwiązania. Wybierz AKRYL, jeśli: zakładasz bardzo duży zbiornik, masz małe dzieci (bezpieczeństwo), potrzebujesz nietypowego kształtu lub planujesz często przenosić akwarium.  Ważna uwaga: W przypadku szkła warto rozważyć szkło typu OptiWhite (odbarwione), które eliminuje zielonkawy odcień zwykłego szkła i zapewnia lepszą przejrzystość, zbliżoną do akrylu. 
    • Cześć wszystkim 👋 Chciałbym w jakiejś widocznej na horyzoncie przyszłości zmienić akwarium na większe, z nowymi szybami (bez rys). Taki projekt w oparciu o firmy specjalizujące się w produkcji zbiorników na pewno tani nie będzie stąd pomysł, że może dałoby się zrobić takie akwarium samodzielnie. Jako że litraż miałby być spory to jednak nie ufałbym sobie występującemu w roli szklarza i pomyślałem, że mógłbym zrobić akwarium ramowe. Mam dostęp do znakomitego i dla mnie darmowego spawacza (mój Tata) co obniżyłoby znacznie koszty wykonania ramy. Zamiast szyb mógłbym użyć płyty akrylowej, którą też prawdopodobnie mógłbym kupić z jakąś dobrą zniżką. Niestety na tym etapie pomysł rozbija się o brak doświadczenia i wiedzy. Może ktoś z forumowiczów ma jakieś wskazówki / rady itp.? W pierwszej kolejności chciałbym ustalić czy taki pomysł ma w ogóle rację bytu. Później należałoby pewnie jakoś sensownie zaprojektować konstrukcję ramy i dobrać grubość płyty akrylowej. Wstępnie myślałem o zbiorniku o wymiarach 250x80x60. Będę wdzięczny za wszelkie sugestie, rady, linki do artykułów itp. Pozdrawiam!
    • Trzeba coś zaktualizować wątek  Myślę, że przyjemną formą będzie aktualizowanie wg wcześniejszych punktów. 1. "Technikalia". Wykonałem nowe oświetlenie. Miało być na diodach Power Led, ale jakoś mnie spłoszyła ilość lutowania. Może zbyt pochopnie odpuściłem, ale finalnie skończyło się na dwóch belkach z modułami LED. Na belce przedniej amontowałem 34 szt. modułów białych 9000K, 10 szt. modułów niebieskich oraz 10 szt. modułów czerwonych. Na belce tylnej zamontowałem 10 szt. modułów białych 6500K. Całością steruje sterownik Palabras Led Dimmer Pro. Tym razem do połączenia lamp z zasilaczem użyłem wtyczki wielopinowej żeby łatwo się to rozpinało (zdjęcia poniżej). Z technicznych spraw, to dołożyłem jeszcze do modułu filtracyjnego dwie saszetki po 100ml Purigenu. Zobaczymy jak to wpłynie na poziom NO3. Stale w zbiorniku mam jakieś 40-50mg/l. Może uda się coś z tego urwać. Jeśli chodzi o filtrację, kaseciaka muszę teraz czyścić co około 1,5 miesiąca. Jednak wielkość ryb robi swoje. Ale dalej uważam, że jest to znakomity w obsłudze rodzaj filtracji. 2. Hydroponika. Rośliny, które dumnie nazywam hydroponiką, spłatały ostatnio figla. Tzn. sama instalacja spłatała figla. Okazało się, że pod moją nieobecność zatkała się rurka odprowadzająca wodę i woda wylewała się już górą na pokrywę. Na szczęście pokrywa ze swoimi klapami ma lekkie załamanie do środka i wszystko ściekało do akwarium. Inaczej byłby niezły klops. Poprawiłem to w ten sposób, że zamiast dwóch rurek łączących się w jedną i kończących kranikiem są dwa osobne kolanka o większej niż wcześniej średnicy i woda powrotna kapie sobie po prostu na taflę wody. Dzięki temu rozwiązaniu odpadł mi też upierdliwy problem związany z ustawianiem przepływu na pompce tak żeby doniczki nie napełniały się szybciej niż odpływa woda. Teraz pompka działa sobie na "maksa" a woda i tak pięknie odpływa bez najmniejszych problemów. Wydaje mi się, że rośliny mają się dzięki temu lepiej bo poziom wody jest stabilny. Przed tą modyfikacją wody było albo za dużo albo za mało a bardzo rzadko tyle ile planowałem żeby było 3. Obsada. Obsada co do ilości się nie zmieniła. Ryby podrosły i "przybyczyły". - Nimbochromis Polystigma - Ujawnił mi się trzeci samiec, czyli mam układ 3+3. Zapewne przyjdzie konieczność skorygowania tego układu, ale na razie nic nie zmieniam bo nie ma jakichś awantur w zbiorniku a Panowie pokazują piękne barwy (nie licząc tego, który ujawnił się jako ostatni). Samice co chwila inkubują, ale jestem przekonany, że tarło odbywa się tylko z dominującym osobnikiem. Samiec beta próbował swoich sił, ale jak "alfa" zobaczył co się święci to szybko skasował mu amory. - Stigmatochromis Tolae - Dominujący samiec w jakiejś nocnej walce stracił oko. Było napuchnięte i białe przez długi czas aż w końcu po prostu odpadło. Nie ma odsłoniętego oczodołu, ale wygląda tak jakby odkleiła się soczewka i pozostało tylko płaskie oko. Nie widać żeby w ogóle się tym przejął. Dalej zajmuje rewir pod kaseciakiem i nadal nikogo tam nie dopuszcza. Dziwny osobnik. Szczerze mówiąc nie jestem zadowolony z tego gatunku. Samiec dominujący jest praktycznie niewidoczny ponieważ non stop siedzi w swojej "jamie" a samiec beta i samica to takie "szare myszki". Chyba w przyszłości usunę ten gatunek z akwarium. - Exochochromis Anagenys - nadal nie udało mi się dokupić samic i pływa układ 1+1. Samica jest sporo mniejsza od samca ale jakoś daje radę. Miała słabszy okres ale udało się jej wrócić do formy i troszkę ciałka przybrała. Samiec ładnie wybarwiony. Samica nie bardzo. Jeśli uda mi się dokupić ładne samice to niewątpliwie będzie cieszył oczy ten gatunek bardziej.  - Protomelas sp. "mbenji thick lips" - niezmiennie jest to mój faworyt z tej obsady. Gdybym mógł cofnąć czas to zrobiłbym albo zbiornik jednogatunkowy z tymi rybami albo byłby jednym z dwóch gatunków. Stanowczo za mało ich kupiłem  Nie widziałem nigdy pyszczaków, które na lini samiec - samica byłyby tak delikatne w zalotach. Nie wiem czy to przypadek po prostu czy ten gatunek tak ma, ale samiec w obejściu z samicą zachowuje się jak rybi dżentelmen. Pomimo, że samica inkubowała już kilka razy, momentu tarła nie udało mi się zaobserwować.  - Dimidiochromis Strigatus - jestem prawie pewny, że układ który mam to 3+5. Samiec dominujący jest po prostu obłędnie ubarwiony. Pięknie rządzi w stadzie i widać go w całym zbiorniku. W przyszłości pewnie będę musiał pozbyć się jednego samca a może i dwóch ale na razie, tak jak i w przypadku Nimbochromisów nie podejmuję żadnych kroków. Nie ma drak to niech pływają. Samiec ma większą motywację żeby "trzymać" kolor   - Aristochromis Christyi - co tu dużo mówić, rasowy drapieżnik. Na większe kęsy jedzenia rzuca się jak bestia  Na razie innym mieszkańcom nie dokucza. Zaczął pokazywać lazurowy kolorek na pokrywach skrzelowych i czasami delikatnie opalizuje na bokach. Piękna ryba.  W zbiorniku miałem jakąś niepokojącą sytuację. Ryby miały kiepskie odchody pomimo tego, że jadły normalnie. Kilka miało jakby kaszel i kilka ocierało się o wszystko. Obstawiałem przywry i przeprowadziłem kurację Capisolem. Dwa etapy zgodnie z instrukcją producenta. Pomogło i sytuacja wróciła do normy. Nie obserwuję obecnie żadnych niepokojących zachowań. 4. Karmienie. Nadal karmię pokarmem Aller Aqua Futura, ale po wykorzystaniu obecnego zamówienia będę się "przesiadał" na pokarm Aller Aqua Bronze. Futura jest już po prostu za mała. Bronze planuję zakupić w granulacji 3 albo 4mm. Jeszcze muszę przemyśleć sprawę. Dodatkowo co 2-3 dni karmię mrożoną stynką pokrojoną na mniejsze fragmenty. Ten pokarm znika w ułamku sekundy. Na prawdziwe mięso te ryby rzucają się jak jakaś horda  Nawet nie ma możliwości na to popatrzeć bo jak wrzucam fragmenty rybek to po kilku sekundach nie ma już ani jednego. Poniżej kilka zdjęć ryb jakie udało mi się wykonać. Zdjęcia nie są podkręcone żadnym filtrem. To surowe pliki z mojego starego Nikona  
    • @Przemysław Woźniak super robota i bardzo ładny efekt końcowy  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.