Skocz do zawartości

Start - 300 litrów – pierwsze Malawi


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam
Nadszedł w końcu czas startu mojego pierwszego zbiornika. Na początek trochę informacji technicznych.

IMG_3445.thumb.JPG.9782830044d0bad6e73a91d6a43f2ef5.JPG

Szafka:
Komoda w sypialni. Odpowiednio dostosowana.
Więcej w osobnym temacie: http://forum.klub-malawi.pl/topic/21339-komoda-do-oceny-wytrzyma%C5%82o%C5%9Bci/

Akwarium:
Zbiornik wykonany na zamówienie w rozmiarach 150x40x50(wysokość) cm – 300l.
Więcej w osobnym temacie: http://forum.klub-malawi.pl/topic/21342-akwarium-240l-wromak-czy-na-zam%C3%B3wienie/

Pokrywa:
Wykonam z PCV według szablonu umieszczonego na forum. Na razie problem z przesyłką. Dotarła do mnie przesyłka na inne akwarium (190x70) więc jak ktoś z forumowiczów zamawiał ostatnio taką pokrywę to jest aktualnie u mnie i czeka na odbiór przez kuriera.

Oświetlenie:
Zamówiłem i wykonałem na razie prowizorycznie ze względu na brak pokrywy według projektu: http://forum.klub-malawi.pl/topic/21385-o%C5%9Bwietlenie-po-tanio%C5%9Bci-dla-ka%C5%BCdego-oparte-na-modu%C5%82ach-led-bia%C5%82ych-zimnych-9000k/

Wystrój:
Kamienie z serpentynitu. Zakupione w lokalnym sklepie ogrodniczym Daglezja w Zawierciu. Zakupiłem ok. 100kg z czego użyłem do zbiornika ok. 60kg. Cena ok. 60 zł. Dodatkowo dno przysypane piaskiem na ok 2 cm.
Pod kamienie użyłem maty ochronnej takiej jak pod akwarium.
Tło to czarna folia.

Filtracja:
Dwa filtry Midikani 800 + pompa Uni-Pump 1500. Jeden filtr będzie mechaniczny, a drugi biologiczny.
Filtr mechaniczny zawiera od góry:
1 kosz - czarna oryginalna gąbka
2 kosz - włóknina JBL
3 i 4 kosz - pusty
Wlot i wylot filtra mechanicznego z prawej strony (jak się patrzy na akwarium). Wylot skierowany na tylną szybę.

Filtr biologiczny zawiera od góry:
1 kosz - czarna oryginalna gąbka
2 kosz - ZeoMAX Plus dostarczony z filtrem
3 i 4 kosz - BioCeraMAX Pro 600 dostarczony z filtrem
Wlot i wylot filtra biologicznego z lewej strony. Wylot skierowany na przednią szybę. Wlot nie posiada na razie prefiltra. Za to jest umieszczony pod lustrem wody i nie powinien zasysać brudów z dna.
Mam zakupiony jeszcze prefiltr HW-603A ale na razie go nie używam żeby nie obniżać przepływu wody.

Więcej w osobnym temacie: http://forum.klub-malawi.pl/topic/21315-moje-pierwsze-malawi-240l-filtracja/

Obsada:
To jeszcze sprawa otwarta i do przemyślenia w czasie dojrzewania akwarium. Mam swoje typy:
Chindongo saulosi 1+4
Iodotropheus sprengerae 1+4
Pseudotropheus cyaneorhabdos 1+4

Woda:
Parametry podane z wodociągów:
pH – 7,86
twardość wody – 353 mgCaCO3
HCO3 - 325,15 mg/l
CI – 19,3 mg/l
SO4 – 57,88 mg/l
Na – 11,09 mg/l
K – 2,91 mg/l
Ca – 83,86 mg/l
Mg – 34,91 mg/l
Fe – 0,12 mg/l

W weekend postaram się zrobić testy tylko potrzebuje do tego światło dzienne.

Akwarium zalane i filtry uruchomione. Chcę wystartować z zasileniem bakteriami tylko pytanie ile tego wlać? Mam zakupione BactoActive 100ml i jedną ampułkę Prodibio Biodigest. Stosować się do zaleceń podanych na BactoActive? Czyli 5 ml na 75 litrów wody? Ampułkę też dodać od razu?

Pozdrawiam
Rafał

 

Opublikowano

Hej, wyjmij ten zeolit z filtra. Przez pierwszych kilka miesięcy pochłania NO3, zakłóci ci to parametry wody kiedy będziesz sprawdzał czy cykl azotowy ruszył. 

Masz jakąś kratkę/sitko na tym wlocie bez prefiltra, żeby maluchów nie poharatało? 

Poza tym wygląda dobrze, widać że praca domowa solidnie odrobiona. :) 

Opublikowano

Hej. Wszystko wygląda bardzo fajnie. Nie jestem ekspertem od Midikani ale czy aby woda nie idzie od dołu do góry? Jeżeli tak to raczej wszystko w filtrach trzeba by obrócić. W biologu najpierw gąbka a później czysta woda obmywa ceramikę. W mechaniku najpierw gąbka a później ostateczna filtracja czyli wata.Gdy najpierw dasz watę to gąbka jest niepotrzebna.

Opublikowano
2 godziny temu, hilux napisał:

Hej, wyjmij ten zeolit z filtra. Przez pierwszych kilka miesięcy pochłania NO3, zakłóci ci to parametry wody kiedy będziesz sprawdzał czy cykl azotowy ruszył. 

Masz jakąś kratkę/sitko na tym wlocie bez prefiltra, żeby maluchów nie poharatało? 

Poza tym wygląda dobrze, widać że praca domowa solidnie odrobiona. :) 

Dzięki za miłe słowa @hilux. Jak wrócę z pracy wywalę zeolit. Na zasys mam sitko które było w zestawie z filtrem. Na razie nie założone ale jak będą rybki to na pewno je umieszczę.

2 godziny temu, Jerry_jerry napisał:

Hej. Wszystko wygląda bardzo fajnie. Nie jestem ekspertem od Midikani ale czy aby woda nie idzie od dołu do góry? Jeżeli tak to raczej wszystko w filtrach trzeba by obrócić. W biologu najpierw gąbka a później czysta woda obmywa ceramikę. W mechaniku najpierw gąbka a później ostateczna filtracja czyli wata.Gdy najpierw dasz watę to gąbka jest niepotrzebna.

Dokładnie tak woda idzie jak piszesz. Wkłady umieściłem według obrazka z pudełka. Skoro mówisz, że to nie jest najszczęśliwsze ułożenie to zmienię jak wrócę do domu. Najpierw dam gąbki, a później resztę. Dzięki @Jerry_jerry za uwagi.

midikani_800_1.jpg

Opublikowano (edytowane)

Nie wiem ile masz modułów (według mojego wzroku widzę 6?) ale światła jest dosyć dużo. Jakie masz zdanie na temat takiego rozwiązania? Jak barwa? Idealnie biała czy już wpadająca w niebieski?

Edytowane przez Gość
Opublikowano
17 minut temu, Jerry_jerry napisał:

Nie wiem ile masz modułów

Modułów mam 12. W poradniku była informacja, że na akwa 150 cm od 10 do 12. Kupiłem 12 i jak będzie za mocno to najwyżej obetnę część. Belkę dopiero wczoraj wykonałem i światło mam umieszczone centralnie żeby rogi były przyciemnione. Będzie jeszcze dołożony ściemniacz na pilota. Światło według mnie jest białe, a samo rozwiązanie mi się podoba. Daje dużo możliwości rozłożenia modułów, a sama belka daje możliwość przyciemnienia tyłu lub przodu w zależności od ułożenia.

Opublikowano
1 minutę temu, egon44 napisał:

.Mam takie samo ułożenie wkładów w swoim biologu Midikani 800

Ja też tak miałem ale zmieniłem z tego względu ,że założyłem prefiltr. I tu wyjaśnienie...nie po to aby odchody nie wpadały do filtra..ale po to aby było ich mniej i żebym rzadziej ingerował w kubełek. Bo też czasami często spotykam się z takim przekonaniem ,że prefiltr ma uchronić od wpadania odchodów, resztek do filtra..owszem..ma..ale ograniczyć. Ale idę w OT  a nie chcę koledze zaśmiecać tematu. Umotywowałem po prostu zasadność takiej kolejności wkładów przy takim kierunku przepływu wody.

Opublikowano

Ok wywaliłem zeolit z biologa. Co do kolejności wkładów filtracyjnych to jeszcze to przemyśle bo zabiliście mi niezłego ćwieka. Na razie zostanie jak w instrukcji bo syfu w akwa jeszcze nie ma który by zabrudził ceramikę.
Ale wracając do startu cyklu azotowego to czy teraz po wywaleniu zeolitu mogę podać bakterie? Jeśli tak to w jakiej ilości?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Opublikowano
W dniu 4.10.2018 o 10:39, agentj23 napisał:

Woda: 
Parametry podane z wodociągów:
pH – 7,86
twardość wody – 353 mgCaCO3
HCO3 - 325,15 mg/l
CI – 19,3 mg/l
SO4 – 57,88 mg/l
Na – 11,09 mg/l
K – 2,91 mg/l
Ca – 83,86 mg/l
Mg – 34,91 mg/l
Fe – 0,12 mg/l

W weekend postaram się zrobić testy tylko potrzebuje do tego światło dzienne.

Witaj!

Jakimi testami mierzysz parametry(firma,kropelkowe czy paskowe)?

Jaki masz poziom NO3,NO2,NH3/4 w wodzie kranowej?

Lejesz wodę z kranu przez tzw.ustrojstwo z wkładem węglowym?

W dniu 4.10.2018 o 10:39, agentj23 napisał:

Akwarium zalane i filtry uruchomione. Chcę wystartować z zasileniem bakteriami tylko pytanie ile tego wlać? Mam zakupione BactoActive 100ml i jedną ampułkę Prodibio Biodigest. Stosować się do zaleceń podanych na BactoActive? Czyli 5 ml na 75 litrów wody? Ampułkę też dodać od razu?

Osobiście dałbym podwójną dawkę BactoActive + jedną ampułkę Prodibio Biodigest...

Ps.Szkoda że nie kupiłeś sobie kilka ampułek na zapas...

W dniu 4.10.2018 o 22:07, agentj23 napisał:

Ok wywaliłem zeolit z biologa. Co do kolejności wkładów filtracyjnych to jeszcze to przemyśle bo zabiliście mi niezłego ćwieka. Na razie zostanie jak w instrukcji bo syfu w akwa jeszcze nie ma który by zabrudził ceramikę.

W biologu zostaw tak jak masz wkłady,czyli od dołu,ceramika,wata,gąbka...

Przed biologiem zamontuj prefiltr HW,i będziesz miał problem z głowy...

W mechaniku tylko wata + gąbka...

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.