Skocz do zawartości

Malawi 500L - przygotowanie i rozruch


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Cześć!

Mam w planach budowę akwarium 500 L - 150x55xh60, z kominem na środku pleców, wewnętrznym i sumpem 80L - 40x60xh35. Na razie jeszcze nic nie pozamawiałem, więc jeszcze jest czas na zmiany planów.

Woda kranowa pH 7.5, twardość ogólna - średnio twarda,  dGH12; mgCaCO3/litr = 223 (czy to jest węglanowa)?; NO3 <0.5, NO2<0.1, wapń 72.

Będę miał mnóstwo pytań, dadawanych sukcesywnie.

EDIT: TO CO JUŻ SIĘDOWIEDZIAŁEM DODAJĘ JAKO ODPOWIEDZI:

A więc:

1. Dostałem propozycję, by zrobić w SUMPie refugium na makro glonach. Czy nie mam zbyt małego sumpa? Czy refugium glonowe ma sens w malawi? Jaka moc LED jest potrzebna do tego refugium? Czy może być to zwykła LEDówka przemysłowa 18W?

    Odp. Dużo zachodu, efekt i koszty podobne do Purolite A520E zrobionego w bloku absorbera (jesli ma się sump).

2. Jaki inny najtańszy i najsprawniejszy równocześnie sposób polecacie na pozbycie się NO3 i jak cośtam doczytałem zapewne też PO4 (nie jestem pewien)?

    Odp. Dużo zachodu, efekt i koszty podobne do Purolite A520E zrobionego w bloku absorbera (jesli ma się sump).

2a. Czy da się na tyle pozbywać NO3, żeby zmieniać wodę raz na miesiąc? Jakie inne czynniki wpłyną na potrzebę zmiany wody oprócz NO3?

      Odp. Przy w miarę szczelnym akwarium (małe parowanie) można nawet w ogóle nie wymieniać, jeśli są dobre parametry, ale jak odparowuje, to warto trochę więcej spuścić i dolać nowej, żeby nie przesycić pierwiastkami lub dolewać RO.

2b. Czy ułożenie aranżacji z martwej skały rafowej pozwoliłoby stworzyć dobry filtr biologiczny w głównym zbiorniku i na jakie parametry wpłynie?

      Odp. Pełniłoby rolę jedynie zbieracza i kumulowacza syfu, w którym by się jeszcze lepiej tworzył amoniak. Od biologii jest filtr.

3. Czy do biologii wirujące plastikowe granulki/koraliki są faktycznie dużo lepsze niż klasyczna ceramika?

   Odp. Nawet jak tak, to po co dawać, skoro zwykłą ceramika jest wystarczająco dobra, a jak się da przed nią gąbki, to sięnie będzie zapychać z czasem.

4. Najlepiej, to jak byście podali w ogóle jak najlepiej pogrodzić tego sumpa i co w jakiej ilości do niego powsadzać, albo nawet jakiś schematyczny rysunek zwymiarowany.

  Odp. To już znalazłem, tylko jeśli chodzi o 1, to gabki i wata w komorze 1, czy w komorze X i czy jak jeszcze sump niegotowy, to czy mozna bez jednej z tych komór?:

                    1. Na dno gąbki ppi 30 ,a na górę watę filtracyjną aby zanieczyszczona woda wpierw została oczyszczona przez watę filtracyjną, a potem oczyszczona trafiała do innych komór... 

                    2.Ceramika (1.5l) umieszczona w siateczce filtracyjnej...  

                    3 Gąbki ppi 30,a na nich wata filtracyjna,aby oczyszczona woda trafiała do komory z pompą...

                    4.Pompa...

 

    Ja planuję coś takiego (proszę potwierdźcie, czy będzie dobrze:

   1) komora gąbki, dam od góry 25mm 40ppi, 25mm 30ppi, 25mm 15ppi, 30mm dystans od dołu (wolnej przestrzeni) i dolny przelot.
   2) ceramika na wagę, 3 litry,
   3) a) keramzyt 
       b) lub http:// forum.klub-malawi.pl/topic/18398-blok-adsorbera-azotanów-i-fosforanów-no3po4-na-żywicy-jono-wymiennej-pa202/, na PO4 jest 0,3l Draka Phosreduc
       c) lub Tropic Marin NP Bacto Tricks 2000 ml   https:// erybka.pl/product-pol-9522-Tropic-Marin-NP-Bacto-Tricks-1000-ml.html
   4) gąbka 10ppi 25mm w pionie h125mm (wąska komora)
   5) Pompa.

     Które lepsze/skuteczniejsze/bezproblemowe/mniej roboty?

Zrobiłem projekt:

image.thumb.png.842382636d946c1d9d2bfe1f362ee1df.png

5. Woda będzie podnoszona na około 120 cm, wiec wydajność spadnie o około 40%. Nie planuję dawać falownika. Hydraulika 3x32mm. Wylot pompy będzie wychodził z komina na 2 strony (rurki zaraz za kominem na lewo i prawo skierowane).
     Czy pompa Jebao12000 będzie odpowiednia i czy da się ją skręcić np na 1/4 mocy, czy tylko 9000-12000 L/h?

     Odp. Ta pompa ma 6-12 regulacji zależnie od egzemplarza i reguluje sięw pełnym zakresie równomiernie.

6. Czy macie propozycje na jakieś fajne tło typu "głębia oceanu"? Link grafiki i wykonawcę naklejki? Jak patrzyłem na fotolię to same takie prześwietlone słońcem są, a u niektórych na fotkach widziałem, że mają takie naprawdę głębokie głębie.

     Odp. tło na razie takie, ale wolałbym samoprzylepne: https://  allegro.pl/juwel-poster-2xl-tlo-do-akwarium-fototapeta-150x60-i6952744065.html

    Więc czekam na propozycje.

7. Czy mogę trzymać z pyszczakami dorosłe ampularie? (wiadomo że młode nie, bo zostaną zjedzone)

8. Lepiej mechanicznie filtrować gąbkami, skarpetą czy watą?

    Odp. Lepsza gąbka, różne gradacje.

9. Rurka spustowa w kominie czasem widziałem że jest prosta w górę, a czasem że zawinięta na kolanku i skierowana w dół i z odpowietrznikiem. Na co to wpływa?

    Odp. Czuję, że lepiej będzie zawinięta rurka, wtedy cały komin nam nie będzie spływał, tylko to kolanka. Czy mam rację?

10. Czy kaskada 2 cm w sumpie nie szumi?

11. Rozumiem, że zawór na powrocie dać jak najniżej, żeby było cicho?

12. Czy wodę lać prosto z kranu, czy przez filtr węglowy (bym musiał kupić), czy zestaw: filtr 5 mikronów, węgiel, 1 mikron (taki zestaw mam w domu, tylko króciec musiałbym dorobić).
       Odp. to już znalazłem, że lepiej sobie zrobić przez 3 wstępne filtry przed membraną zrobić króciec do podmian lub lać z RO same dolewki przy dobrych parametrach.

13. Czy dawać jakieś dodatki do wody, np. przy podmianach?

     Odp. Puki nie trzeba to nie dawać.

14. Czy przed wejściem do sumpa obu rur (spust i rewizja) moge je połączyć w jedną fi50? Chcę zająć jak najmniej miejsca w sumpie i wiążę to z autorskim pomysłem narożnej gąbki. Mam na myśli, czy są jakieś aspekty, dla których powinno mi zależeć na dwóch rurach do sumpa, zamiast jednej grubszej łączącej je 5 cm nad sumpem?

15. Jaka gęstość ceramiki uwzględniając podatność na zapychanie się porów? 600? 1200? 1600? Ogólnie i tak dam ze 3 litry co najmniej, więc będzie z niezłą górką, dlatego wolałbym postawić na bezobsługowość sumpa, niż na oszczędność kosztów.

     Odp. Obojętnie, może być 600, nie wpływa to szczególnie, zwłaśzcza jak się ma nadwyżkę, a cena między 600 a 1200 2x.

 

Z góry dziękuję za odpowiedzi.

Edytowane przez Falcowski
Opublikowano

Pewnie małe zainteresowanie tematem jest wynikiem Twoich założeń, które bardziej przypominają start akwarium morskiego niż malawi. A po co to wszystko? Refugium? Aranżacja ze skały rafowej? Proszę Cię. Czy wszystkie te plany sam wykombinowales czy rada zewnętrzna?

Chcesz 500 litrów ok. Sumpa od biedy również możesz zastosować - kilka osób na tym forum posiada sumpy i sobie chwalą. Według mnie troszkę za dużo z tym kombinowania ale jeżeli chcesz to stawiaj. 

Generalnie większość Twoich pytań krąży raczej wkoło sumpa ale wodę możesz lać przez wkład węglowy plus ewentualnie wkład 1 mikron. Soli i innych dodatków nie ma co stosować. 

W skrócie można powiedzieć, że malawi to piach, kamienie i ryby. Podstawa to wydajna filtracja i cała filozofia. 

Poczytaj może podstawy a sam zobaczysz, że może jednak warto to wszystko przemyśleć i postawić na prostotę. 

Opublikowano

Jerry_jerry dobrze sprawę podsumował ale coś tam dopiszę. 

1. To jest patent morszczaków, oni tam nie lubią glonów w akwarium. Teoretycznie mogłoby działać w każdym akwarium ale akurat w Malawi glony to element mile widziany w baniaku, nie ma potrzeby uciekać z nimi do refugium.

2. Purolite A520E. W sumpie pewnie w formie bloku adsorbera, raczej nie wymusisz przepływu inaczej. PO4 to też problem morszczyny, w Malawi to rzadko jest powód do niepokoju.

 

2a. Da się, patrz wyżej.

2b. Absolutnie NIE. Skała rafowa wpłynie przede wszystkim na to, że pyszczaki będą sobie o nią robić krzywdę. Po co ci dodatkowa filtracja biologiczna w baniaku skoro masz ją w sumpie? Zresztą na zwykłych kamieniach i piasku też się bakterie osiedlają.

3. Z tego co kojarzę to bioballe są właśnie gorsze niż ceramika... ale pewnie i jedne i drugie będą działać, byle było ich dosyć. Akurat w sumpie to nie problem, miejsca na złoże biologiczne masz dość.

7. Raczej tak.

8. Zależy jak sobie skonfigurujesz filtrację. Wata akwarystyczna to jedno z najlepszych mediów filtracyjnych, dobra gąbka 45 ppi też niewiele od niej odstaje. Skarpeta... to nie lata osiemdziesiąte.:P

13. Nic nie dawaj, chyba że będzie potrzeba ale to już ci pokażą testy.

15. Jeśli dobrze oczyścisz wodę przed złożem to nic ci się nie będzie zapychać. Wrzuć zwykłą ceramikę (kulki, rurki, cokolwiek) albo lawę i będzie pan zadowolony. 3 litry to odpowiednia ilość na tówj zbiornik.

Opublikowano

1. Nie mam pojęcia, ale skoro gdzieś indziej się sprawdza, to w malawi pewnie też da radę.

2. Blok przepływowy z purolite a520e dla pozbycia się NO3 i ewentualnie jakim adsorberem fosforanów.

2a. Ja nie podmieniam wcale, więc co miesiąc tymbardziej się da. Kumuluje się również PO4 za sprawą pokarmu, ale w dużo mniejszym stopniu, i nie jest to takie szkodliwe (o ile w ogóle jest) jak nadmiar azotanów. Gdy woda odparowuje w znacznym stopniu i tylko ją dolewasz łatwo o "beton", czyli nagromadzenie związków mineralnych, siarczanów, krzemianów, metali, bo odparowuje czyste H2O, a reszta zostaje.

2b. Pewnie nie miałoby to żadnych negatywnych skutków- może nawet z punktu widzenia rozwoju biologii lepsze niż mniej porowate skały, aczkolwiek nie polecam ze względów estetycznych. Malawi to nie morszczak.

3. Pierwsze słyszę, żeby były lepsze.... Cokolwiek byś nie dał będzie dobre, ciężko stwierdzić, co lepsze a co nie, skoro wszystko się sprawdza.

4,5. Na sumpach się nie znam, nigdy nie miałem.

6. Niebieskie tło to również nie moja bajka, preferuję czarne, lub strukturalne.

7. Jeśli masz taką potrzebę to nikt Ci nie zabroni.

Dalej są chyba tylko pytania o sump.

 

 

 

Opublikowano

Rozszerzę pkt. 3 - te koraliki to nie biobale, tylko takie:

s-l300.jpg

i one cały czas wirują w wodzie, ale już mi odpowiedzieliście - prostota i taniość, czylli ceramika 600 i będzie luz.

Pkt.1 - Ja pójdę w non-mbunę, wiec glonów nie chcę.

 

I tak, chciałbym, żeby moja malawka choć trochę przypominała morszczaka, przynajmniej w oczach laików totalnie się na tym nieznających.

Oczywiście nie planuję ładować tam sztucznych korali i wapienia filipińskiego :D

Najchętniej to bym w ogóle morsa założył, ale koszty miesięcznego utrzymania powalają.

pkt. 7 - chodzi bardziej, czy non-mbuna nie zjedzą dorosłych ampularii?

Dzięki za Wasze dotychczasowe odpowiedzi.

Prosiłbym jeszcze odpowiedzieć na: 6, 7, 9, 11,14.

Pozdrawiam

Opublikowano
24 minuty temu, Falcowski napisał:

I tak, chciałbym, żeby moja malawka choć trochę przypominała morszczaka, przynajmniej w oczach laików totalnie się na tym nieznających.

Oczywiście nie planuję ładować tam sztucznych korali i wapienia filipińskiego :D

Najchętniej to bym w ogóle morsa założył, ale koszty miesięcznego utrzymania powalają.

 

Większość moich znajomych, czy laików, którzy zobaczą mój zbiornik, myśli, że to akwarium morskie, więc chyba o to nie tak trudno- w końcu to imitacja malawijskiej "rafy" :P Ludzie kojarzą akwaria słodkowodne z roślinami, gupikami, skalarami, neonkami i... "glonojadami".

  • Haha 1
Opublikowano (edytowane)

Apropo, to się zastanawiałem, czy jednego lamparciego nie wpuścić. Pewnie non-mbuny by mu nie przeszkadzały co?

I jakbyś mógł jeszzce powiedziec, jaki masz gatunek kamienia? Wygląda okazale.

Edytowane przez Falcowski
Opublikowano

No własnie z tym, że ktoś rozpozna, to się zastanawiałem, czy warto lamparciego i trochę ciemny jest. Jka by bardziej żółt ybył, by było fajnie. Mam 2 zółte i te by się nadawały, ale dość małe są, po 5 cm.

Czy biotopowo, czy nie, to aż tak mocno mi na tym nie zależy. Byle rybom było dobrze i fajnie wyglądało.

Z tymi ampulariami się ciągle zastanawiam, czy nie zostaną zjedzone. Wiem, że hełmy się trzyma spokojnie. Ampułki też mają zaślepki, więc może się obronią, a pieknie wyglądają te żółciutkie. Mam już ich małą farmę w roślinniaku.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Fossorochromis rostratus  Mdoka Exochochromis anagenys  Dimidochromis strigatus  Copadichromis borleyi  Labidochromis careuleus Melanochromis kaskazini/parallelus  To jest 7... Ósmy w zależności od dostępności, cen, lub urody konkretnych egzemplarzy to będzie crabro lub protomelas mbenji thick lips. Mam nadzieję, że taka obsada zapewni mi wystarczającą różnorodność kolorów, kształtów i przede wszystkim zachowania. Jak wszystko pójdzie terminowo to ryby w marcu 🙂 
    • W żadnym wypadku Twoich wpisów tak nie odbieram, wręcz przeciwnie, są dla mnie cennymi wskazówkami. Generalnie jak zamawiasz akwarium o długości 2 metrów lub więcej, każdy Cię pyta i zarazem namawia na montaż sumpa. Odnoszę wrażenie, że miażdżąca większość osób posiadająca takie duże zbiorniki, ma jednocześnie sumpa. Dlatego ja, mimo, że na początku nie brałem tego pod uwagę, bo mam dwa wydajne i co ważne bardzo ciche kubełki, zacząłem na poważnie rozważać inwestycję w sumpa, który jak wspomniałeś uchodzi za bezsprzecznie  najwydajniejszą formę filtracji.  Jednak jak zacząłem głębiej analizować, jakie realne nowe korzyści ma przynieść mi ta inwestycja, zacząłem nabierać wątpliwości, czy takowe rzeczywiście będą, tzn. czy faktycznie będę w pełni lub przynajmniej w jakimś stopniu wykorzystywać ten olbrzymi potencjał mediów biologicznych sumpa, skoro już dzisiaj moje dwa kubły bez problemu redukują  NH3 i NO2 do 0. No ale z drugiej strony, litraż wzrośnie niemal o 80%, ryb też pewnie będzie trochę więcej, więc jakaś niepewność jest. Po pierwsze odnośnie buforu mojej obecnej filtracji biologicznej, a po drugie odnośnie klarowności wody, bo jednak do sumpa można załadować całe mnóstwo gąbęk o różnej gęstości, plus włókninę, którą łatwo i często można wymieniać. No ale jest alternatywa w postaci filtra kasetowego, który mógłby wspomóc jeden z kubełków, jako dużo tańsze, prostsze i bezpieczniejsze rozwiązanie od sumpa, a jeśli chodzi o estetykę, stanowiące podobne wyzwanie. Do tego czytałem i miałem okazję słyszeć w realu, że sumpy mogą dość mocno hałasować, choć zakładam, że to akurat wina montażu, dopasowania części czy poziomów wody w sumpie.   Jeśli chodzi o podmianę wody, niestety tutaj nie mam nowych możliwości, bo wymianie akwarium nie towarzyszy remont domu  Ale ja od lat wlewam wodę prosto z kranu, która ma idealne parametry dla Malawi, dlatego ta czynność nie jest dla mnie specjalnie uciążliwa. Na razie zamawiam i dogaduję detale dotyczące szafki ze stelażem. Za tydzień lub dwa, pewnie będę potwierdzał zamówienie akwarium, więc jeszcze kilka dni na rozmyślania mam... 😉 
    • Na jakie konkretnie gatunki się zdecydowałeś?
    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.