Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

I ja dodam swoje 3 grosze, po kilkuetapowych testach tego typu oświetlenia.

Zainspirowany wątkiem i prostotą rozwiązania (do sterownika jeszcze wciąż nie dojarzałem) Kupiłem moduły sugerowane przez autora wątku oraz serie modułow białych Samsunga SMD 1,2W :
ciepłych 3k, neutralnych 6,5k oraz niebieskich zimnych 11k+.

Na wstepie dodam, że jestem użytkowinikiem starej poczciwej Power Glo - obecnie Fluval Power i to jest dla mnie najlepszy, niedościgniony efekt - oraz jak w większości wysterowanych podobnie konstrukcji na diodach RGB+W, które się często ogląda.

Moje Testy:

Pierwsze poszły na warsztat moduły sugerowane przez autora wątku - 12 sztuk w jednym pasie (najmniej zabawy).
Moim zdaniem - najgorszy efekt, zrobiło się nienaturalnie zielono, ponuro, bez klimatu - glony jak trawa przekontrastowane, samice msobo dosłownie zielone - osobiście nie polecam, przynajmniej przy takiej ilości.

Test drugi: po 4 moduły Samsung segmentowo 3x4 - żeby porównać sobie widma danej temperatury i na granicy barw: 6,5k podbite światło dzienne - ok, 3k nienaturalna żółć, 11k efekt najbardziej zbliżony do świetlówek fluorescencyjnych (power glo, sylvania aquastar aczkolwiek dalej ich nie dościgający).

Test trzeci: naprzemiennie 1 moduł 3k, 6,5k i moduł 11k. Efekt tez marny, nienaturalny ani nie podbijajacy barw ryb - przy tym zestawieniu samice msobo również zrobiły się raczej lekko zielonkawe w akwarium zrobilo się "rudawo".

Jedyne co na plus, że w świetle tych diod woda wygląda na dużo bardziej krystaliczną i wiele mnie to finansowo/czasowo nie wyniosło oraz mam podstawy działania/montażu LED żeby żałować podjętej akcji.

Morał dla mnie, że chyba po taniości na modułach LED SMD białych, bez sterownika ładnego światełka się nie na zmontować. Wybaczcie, ale zdjęć nie zrobiłem bo w przypływie emocji każdy kolejny zestaw jeszcze szybciej trafiał w kąt, niż został założony.

Myślę, że ewentualną, kolejną próbę podejmę jedynie z Power Ledami Full Spectrum, bo bliki z modułów RGB bardzo mnie irytują.  Na razie pozostaję wierny T5.


@crav subiektywna ocena przy 12 modułach / 120 cm powyżej

Opublikowano
6 godzin temu, crav napisał:

Ciekawy jestem tych 15... może być fajnie mroczno...

Właśnie że lubię takie mroczne klimaty,to tym się kierowałem podając taką a nie inną ilość modułów do podanych wymiarów zbiorników.

6 godzin temu, crav napisał:

jak byś gdzieś widział taj znać 

Oczywiście jak coś zobaczę to dam znać na priv,lub poproszę kogoś,aby tutaj wrzucił fotkę zbiornika.

  • Lubię to 1
Opublikowano
9 minut temu, Xime napisał:

I ja dodam swoje 3 grosze, po kilkuetapowych testach tego typu oświetlenia.

Zainspirowany wątkiem i prostotą rozwiązania (do sterownika jeszcze wciąż nie dojarzałem) Kupiłem moduły sugerowane przez autora wątku oraz serie modułow białych Samsunga SMD 1,2W :
ciepłych 3k, neutralnych 6,5k oraz niebieskich zimnych 11k+.

Na wstepie dodam, że jestem użytkowinikiem starej poczciwej Power Glo - obecnie Fluval Power i to jest dla mnie najlepszy, niedościgniony efekt - oraz jak w większości wysterowanych podobnie konstrukcji na diodach RGB+W, które się często ogląda.

Moje Testy:

Pierwsze poszły na warsztat moduły sugerowane przez autora wątku - 12 sztuk w jednym pasie (najmniej zabawy).
Moim zdaniem - najgorszy efekt, zrobiło się nienaturalnie zielono, ponuro, bez klimatu - glony jak trawa przekontrastowane, samice msobo dosłownie zielone - osobiście nie polecam, przynajmniej przy takiej ilości.

Test drugi: po 4 moduły Samsung segmentowo 3x4 - żeby porównać sobie widma danej temperatury i na granicy barw: 6,5k podbite światło dzienne - ok, 3k nienaturalna żółć, 11k efekt najbardziej zbliżony do świetlówek fluorescencyjnych (power glo, sylvania aquastar aczkolwiek dalej ich nie dościgający).

Test trzeci: naprzemiennie 1 moduł 3k, 6,5k i moduł 11k. Efekt tez marny, nienaturalny ani nie podbijajacy barw ryb - przy tym zestawieniu samice msobo również zrobiły się raczej lekko zielonkawe w akwarium zrobilo się "rudawo".

Jedyne co na plus, że w świetle tych diod woda wygląda na dużo bardziej krystaliczną i wiele mnie to finansowo/czasowo nie wyniosło oraz mam podstawy działania/montażu LED żeby żałować podjętej akcji.

Morał dla mnie, że chyba po taniości na modułach LED SMD białych, bez sterownika ładnego światełka się nie na zmontować. Wybaczcie, ale zdjęć nie zrobiłem bo w przypływie emocji każdy kolejny zestaw jeszcze szybciej trafiał w kąt, niż został założony.

Myślę, że ewentualną, kolejną próbę podejmę jedynie z Power Ledami Full Spectrum, bo bliki z modułów RGB bardzo mnie irytują.  Na razie pozostaję wierny T5.

Kolego Ty chyba piszesz o oświetleniu RGB,oraz modułach białych 11000K,a temat dotyczy tylko samych modułów 9000K.

U mnie efekt jest o niebo lepszy przy modułach 9000K ,niż przy modułach 11000K + RGB. 

Aktualnie na tą chwilę w zbiorniku mam moduły białe zimne 11000K + RGB na sterowniku Romka.Głównie chciałem pokazać naturalny kolor ryb,co trudno uzyskać przy oświetleniu na modułach 11000K + RGB,bo kolory na nich są bardzo podkręcone,przez co wychodzi czasem kolor ''biskupi''  :) ,ale to jest uzależnione od ustawień na sterowniku. Moduł biały 11000K posiada lekko niebieski odcień,co mi po czasie przestało się podobać.Moduł białby 9000K nie ma odcienia niebieskiego,a ryby pod nim wyglądają naturalnie,i w tym sęk aby to pokazać. 

Tutaj taki przykład dla porównania jak wygląda u mnie obecne oświetlenie na modułach 11000K + RGB(po lewej),a jak wygląda na samych testowanych modułach 9000K(po prawej). Oświetlenie na tym zdjęciu jest ustawione na 100% mocy(taki test zrobiłem na szybko,aby pokazać o co mi chodzi). Jak widać jest zdecydowana różnica.Po lewej na tle widać kolor ''biskupi'' o którym wcześniej pisałem.Samiczki saulosi nie są wcale zielone.

51879022_2022288941199808_7965592715352080384_o.thumb.jpg.8622c74a62f5a568bc1eb8d7efc5633f.jpg

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
7 minut temu, egon44 napisał:

Kolego Ty chyba piszesz o oświetleniu RGB,oraz modułach białych 11000K,a temat dotyczy tylko samych modułów 9000K.

 

Piszę tylko i wyłącznie o modułach białych różnych temperatur, w tym polecanych przez Ciebie - zgodnie z ideeą tego tematu.

Pierwszy test robiony na dokładnie tych : https://allegro.pl/oferta/modul-injection-3-led-2835-ip67-soczewka-9000k-6055264393

Aż trudno mi uwierzyć , że tak to u Ciebie świetnie wygląda, a u mnie była taka kaszanka. Ile ich tam masz dokładnie ?

Dla dobra nauki jak wrócę na weekend do domu , to przykleję je z powrotem i podepnę raz jeszcze + foto , żeby nie być gołosłownym :)

Może moduł modułowi nie równy i sprzedawca coś miesza.

  • Lubię to 1
Opublikowano
26 minut temu, Xime napisał:

Piszę tylko i wyłącznie o modułach białych różnych temperatur, w tym polecanych przez Ciebie - zgodnie z ideeą tego tematu.

Pierwszy test robiony na dokładnie tych : https://allegro.pl/oferta/modul-injection-3-led-2835-ip67-soczewka-9000k-6055264393

Aż trudno mi uwierzyć , że tak to u Ciebie świetnie wygląda, a u mnie była taka kaszanka. Ile ich tam masz dokładnie ?

Dla dobra nauki jak wrócę na weekend do domu , to przykleję je z powrotem i podepnę raz jeszcze + foto , żeby nie być gołosłownym :)

Może moduł modułowi nie równy i sprzedawca coś miesza.

Oświetlenie które jest widoczne po prawej stronie zbiornika to dokładnie moduły 9000K z linku od tego sprzedawcy. Ilość 10szt, ale na mój litraż moim zdaniem wystarczy 5-6 szt.

Także czekam na Twoje fotki dokładnie z tymi modułami :)

Wątpię aby sprzedawca coś pomieszał, bo już kilka osób ma takie rozwiązanie u siebie w zbiornikach, i szczerze jesteś pierwszą osobą która jest z tego rozwiązania niezadowolona. 

 

  • Lubię to 1
Opublikowano
16 godzin temu, benjam napisał:

@egon przyjacielu powiedz jak masz te 10 modułów rozmieszczone wszystko przy przedniej szybie? 

Na powyższym zdjęciu moduły były w fazie testu umieszczone na prowizorycznej belce.

Na razie testuje różne warianty,a potem zdecyduję jak je umieścić pod pokrywą.

Albo będą przyklejone do pokrywy,tak jak mam obecnie z oświetleniem 11000K+RGB czyli na samym środku pokrywy blisko siebie,albo będą umieszczone po długości na przesuwanej belce.

Zobaczę co spisze się lepiej,i czy uzyskam to co chciałbym osiągnąć ;) 

  • Lubię to 1
Opublikowano
W dniu 14.02.2019 o 16:56, egon44 napisał:

Także czekam na Twoje fotki dokładnie z tymi modułami :)

 

I proszę. Dziś wyglądało to znacznie lepiej niż poprzednio z dwóch powodów zapewne: 1. moduły przykleiłem obok siebie ściśle, jak sugerowałeś - wcześniej było po 1,5cm przerwy pomiedzy nimi 2. nad zielenicami dominują teraz u mnie brązowe.

Zdjęcia traktujcie poglądowo - tylko z grubsza przetarłem szyby i nie szukałem dobrych ujęć, aczkolwiek starałem się korygować parametry żeby choć w 80% oddać kolory, bez lampy i dodatkowego doświetlenia. Nie mniej jednak zielonkawość u "przybrudzonych" Msobo widać na żywo dużo bardziej - co potwierdza moja lepsza połówka ( na foto widać szczególnie w cieniach ). Pogladowo dodałem również ujęcie z samej świetlówki i hybrydę rozwiązań (byłem pod jej wrażeniem i jak stonuję jasność to będzie chyba najlepszy dotychczasowy efekt, praktycznie 1:1 jak wyglada akwa w 100% dziennego światła słonecznego bez sztucznego oświetlenia w dzień).

9000k.thumb.jpg.4925e9d83c38b08b3d4cd9f0adbd404f.jpg

9000.thumb.jpg.5a1fcfbc194816f0e5e251163c72e1c2.jpg

power.thumb.jpg.c0d713fe01094b9b964cedb45a218a7f.jpg

obie.thumb.jpg.118feb85b10a845f645291daf6be2b7f.jpg

  • Lubię to 2
Opublikowano

Jak dla mnie na samej POWER GLO jest zbyt landrynkowo... Przy pozostałych akwarium ma klimat i ciężko byłoby mi się zdecydować przy którym oświetleniu zostać... Musiałbym widzieć na żywo... 😉

Opublikowano

Zbudowalem oswietlenie wg instrukcji . Jak dla mnie efekt jest super,  użyłem 8 szt. Dlatego ,że odleglosc miedzy modułami jest dlugością przewodu  je łaczacego. Miałem pytania dotyczące regulatora - zadałem je na PW.   Wg mnie temat powinien być  zamknięty po poście nr. 14 tu kończy się instrukcja. 

Reszta  tylko spowoduje mętlik u osób które będą chciały  zbudować takie oświetlenie. Porównywanie  różnych typów oświetlenia  I oceny zdjęć  zbiorników powinny być w innym miejscu. Czy nie lepiej  będzie przeniesienie reszty  do nowego tematu typu  "jakie mamy oswietlenie, jak wygladaja ryby  przy takim oświetleniu".

Decyzja należy do autora I moderatora.

Mój post może  kogoś urazić ale nie taki miał cel.   Aby nie zaśmiecać tematu, jeżeli autor tak uzna, może być usunięty.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podmieniam wodę raz na tydzień, czasem rzadziej, średnio ok. 15 cm słupa wody to będzie jakieś 25%.  Nie kieruję się pomiarami, zresztą wstyd przyznać, nie pamiętam, kiedy je robiłem, ale obserwuję akwarium - ryby pływają z reguły brzuchami w dół, biją się o jedzenia, rozmnażają się  (to mnie akurat mniej cieszy), więc chyba jest OK. Ja nie próbuję namówić Cię na sumpa, nie mam takiego doświadczenia, żeby twierdzić, że Twój pomysł na filtrację jest gorszy niż mój. Pewnie to co sobie zaplanowałeś wystarczy, ponadto, skoro masz dwa bardzo przyzwoite kubełki, to czemu tego nie wykorzystać? No właśnie. To jest moje pierwsze tak duże akwarium, więc nie mogłem się kierować własnymi doświadczeniami, tylko tym co piszą, a piszą, że sump jest najwydajniejszym sposobem filtracji, a kształtki najlepszym medium. To mam sumpa między innymi z kształtkami mikro K1. Wolałem przedobrzyć, niż potem kląć latami😉. zresztą nie istnieje pojęcie "nadfiltracja", za to pojęcie "niedostateczna filtracja" istnieje jak najbardziej. Akwaria Malawi wymagają znacznie lepszej filtracji, niż inne. Przy okazji, jak jesteś na etapie planowania (być może rada niepotrzebna, może masz to już ogarnięte), warto pomyśleć o jakimś mało obciążającym systemie podmian. Najlepiej podciągnąć sieć wodną i kanalizę do akwarium. Ja tak nie mogłem, mam w szafce trzystopniowy filtr narurowy podłączony trójnikiem do rury prowadzącej wodę z sumpa do akwarium. Do tego filtra doprowadzam wodę z łazienki wężem ogrodowym. Bardzo to upraszcza proces podmiany, największa robota to rozwijanie węży. 😉 W innym wątku jest zdjęcie tego urządzenia.  
    • Jasna sprawa, zresztą w Twoim przypadku rzeczywiście komin jest niemal niewidoczny. A możesz napisać (przy okazji ta sama prośba do innych użytkowników sumpów): 1) Jak często i jak duże (w %) podmiany wody robisz u siebie? 2) I z czego one wynikają? (wzrost NO3? spadek klarowności wody?) Jasne jest też to, że sump daje możliwość umiesczenia nieporównywalnie większej ilości mediów filtracyjnych. Tylko jedna rzecz mnie zastanawia, jeśli np. 30 litrów mediów zapewnia w akwarium NH3 i NO2=0, a do tego super klarowną wodę, jaka jest korzyść z dołożenia kolejnych 100 litrów tych mediów? Na pewno daje to ogromny bufor, dzięki któremu możemy ekstremalnie przerybić zbiornik i w/w parametry nadal pozostaną niewykrywalne, no ale dla kogoś, kto nie ma takich planów, ten argument traci na znaczeniu. A zatem co jeszcze? Na pewno łatwy dostęp do mediów, łatwa ich wymiana/czyszczenie itp. Ale jeśli ktoś ma kaseciaka czy kubełek i obecnie robi to co pół roku, a nawet raz na rok, to umówmy się, ta korzyść też nie zrewolucjonizuje jego życia. Osobiście najbardziej niezrozumiały jest dla mnie argument jakoby sump podnosił estetykę wnętrza akwarium. Dość często można przeczytać czy usłyszeć, że ktoś zdecydował się na sumpa, bo nie lubi widoku rurek od filtrów, grzałek itp. w akwarium, bo psuje to estetykę zbiornika. Po czym często ich kominy są zabrudzone, zakamienione i generalnie wyglądają słabo... A ci, którzy mają te kominy świetnie ukryte i czyste, prawdopodobnie równie dobrze by sobie poradzili z zamaskowaniem kasety czy wlotów od kubełków, a zatem ten argument raczej dotyczy nie typu zastosowanego filtra, co dbałości o detale i kreatywności konkretnego akwarysty. Konkludując, na początku byłem na 100% zdecydowany na sumpa. Teraz z uwagi na prostotę,koszty, bezpieczeństwo, bliżej mi do wariantu kaseciak + kubełek z wlotem pod lustrem wody. Jednocześnie nie chcę popełnić tutaj błędu, na który będę później klął latami 😉
    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Jakiś czas temu pisałem do Malawiana ale nie posiada tego gatunku od jakiegoś czasu. 
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.