Skocz do zawartości

[600-700L] Obsada Non-Mbuna wg schematu A+B+C+D+E ??


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Dzięki Panowie, rozwialiście moje wątpliwości - w sumie nie było wiele do rozwiewania ;)
Także wygląda na to, że akwarium będzie miało 210-215 x 50 x 65 cm (czyli między 683 a 699 litrów) czyli jak dla mnie na dzień dzisiejszy będzie OGROMNE ;) i na pewno będę miał lekki stres czy posadzka wytrzyma taki ciężar :P
Jako filtracja planuję 2 kubły (z początku chciałem samą jedną fx6 ale potem uznałem że chyba lepiej 2 mniejsze - w razie awarii jednego zawsze drugi da czas na reakcję) + jakiś cyrkulator.
Oświetlenie to jeszcze sprawa otwarta - albo 3-4 naświetlacze LED wspomagane jakąś prostą taśmą LED/kilkoma modułami LED albo po prostu jedna duża "belka" DIY z modułów LED taka jaką w kilku tematach opisywali forumowicze.

No i teraz do rzeczy - OBSADA :)

Bardzo dużo czytałem i oglądałem - interesujące mnie opisy gatunków oraz proponowane obsady zamieszczone na forum i w najnowszej książce naszego forumowego Kolegi znam prawie na pamięć :P
Ale mimo to nie potrafię sam znaleźć złotego środka między nie przerybieniem zbiornika a zawarciem w obsadzie wszystkich "elementów" na których mi zależy. Bardzo liczę na Waszą pomoc w tej kwestii :)

Dotychczasowe założenia jaki mi się wyklarowały co do obsady:
1) Dzięki zdjęciom Kolegi @pozner (wielki szacunek tak na marginesie) zakochałem się w Otopharynx tetrastigma i bardzo chciałbym żeby ten gatunek zagościł wielosamcowo.
2) Mdoka white lips oraz Labidochromis caeruleus ze względu na praktycznie niepowtarzalną kolorystykę zarówna samców jak samic po prostu być powinny (dodatkowo duże urozmaicenie zachowaniowe).
3) Szalenie fascynują mnie zachowania wszelakich Lethrinopsów (głównie za sprawą tematu Kolegi @troad- po raz kolejny szacunek za ten baniak!) dlatego bardzo chętnie bym widział chociaż haremik w swoim akwarium.
4) Ze względu na wymiary baniaka i podjętą przed chwilą kwestię wysokości miło byłoby mieć copadichromisy typowo toniowe żeby "cokolwiek" działo się w wyższych partiach.

Boję się że przy mojej wielkości zbiornika nie będzie możliwe zachowanie tych założeń - jakie jest Wasze zdanie??

Na razie tyle ogółu żeby nie robić jednego postu mega-długiego... Konkrety obsad za niedługo ;)

Edytowane przez Limak86
Opublikowano (edytowane)

Cześć @Limak86 . Ciekawa ta Twoja obsada pod względem wyglądu i zachowania. Zastanawiam się tylko nad jednym. Mianowicie i Lethrinops lethrinus  i Otopharynx tetrastigma  to ryby bardzo podobne. Sam mocno zastanawiałem się, którą z nich wybrać do swojego zbiornika tetrastigma podoba mi się bardziej, natomiast lethrinusy mają bardzo ciekawe zachowania i jako kopacze nanadją się świetnie jako towarzysze białoustych. Jesteś pewien, że chcesz te tak podobne do siebie ryby łączyć razem?

PS żeby było ciekawiej, gdy zakopuję pokarm w piasku, to samiec żółtka ( Labidochromis caeruleus ) odgania zajadle lethrinusy i sam pakuje głowę w piasek po pokarm. 😉

Edytowane przez rysib
gramatyka i składnia ;-)
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Hej. To i ja dodam 3 słowa.

Ta ryba w kropki nieco przypomina mi Zimbabwe Rock, chociaż moje mają jeszcze jakby prążki. W poradnikach tez piszą, że ma 3 kropki. Moje małe Zimbabwe lub inna nazwa Sulfur Head wyglądają tak:

image.png.a83f988519696d4f29de053281960a3f.png

 

Ponadto mam Labidochromis caeruleus (Yellow) oraz Mdoka white lips  Figurujące na twojej liście. Wszystkie ok 3-4 cm.

Na razie tylko Yellowki zapuszczają się nieco wyżej, White Lips pływają przy dnie i po krawędzi szyby w górę i w dół. Czerwone łby głównie po dnie. Najdzielniejsze są te Yellowki.

Tu filmik jak to wygląda:

 

Edytowane przez Falcowski
Opublikowano (edytowane)

Jeśli chodzi o tetrastigmy, to pływają po całej powierzchni akwarium. Zdjęcia w moim artykule wyraźnie to pokazują. Samce walczą przecież pod lustrem wody. Tetrastigmy nie są takimi kopaczami jak lethrinusy. Może dlatego, mimo podobieństwa, zostały zakwalifikowane do Lethrinopsów. Moje albusy  zawzięcie kopały. Tetrastigmy robiły to tylko, gdy były młode. W wieku dojrzałym zdarzało się to tylko sporadycznie samicom. Trudno coś Ci doradzić. Mam ogromny sentyment do tetrastigm, ale widząc zachowania lethrinusów, brałbym je w ciemno. Z drugiej strony walki samców tetrastigmy są niesamowite. Nie wiem jak to wygląda u lethrinusów. Przy mdokach  wybór lethrinusów wydaje się sensowniejszy.

Co do Copadichromisów, to może mbenji będzie dobrym wyborem. Mniejszy, delikatniejszy od tego kloca Kadango. No i, moim zdaniem, ładniejszy. To, jeśli chodzi o toniowca.

Edytowane przez pozner
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)

Dzięki za Wasze odpowiedzi, to co poniżej  jest pisałem "w trakcie" waszych odpowiedzi więc może się troszkę nałożyć z tym co pisaliście.

Obsada marzeń:

A: Mdoka white lips - 6-7 sztuk

B: Lethrinops marginatus/albus/mbasi - docelowo 1+3 (6 na początek) – który z nich najodpowiedniejszy do reszty obsady? (czytałem, że najmocniejszy jest lethrius ale w moim odczuciu zbyt podobny do tetrastigmy więc raczej odpada??)

C : Copadichromis virginalis gold/trewavasae/cyaneus/chrysonotus - docelowo 1+3 (6 na początek) – tu również nie wiem który gatunek byłby najlepszym wyborem?

D : Labidochromis caeruleus yellow - docelowo 1+3 (6 na początek)

E: Otopharynx tetrastigma - układ 2-3 samce i 3-4 samice (początkowo 10 sztuk??)

No właśnie… widzę że jest tu gęsto, ale póki co nie potrafię zrezygnować z żadnego elementu tej układanki. Co poradzicie mając na uwadze wymiary planowanego akwarium?

 

Z drugiej strony kusi mnie obsada zmodyfikowana tak, że jest znaczne stadko Lethrinopsów (np marginatus) - minimum 10-12 sztuk, ale wtedy "nie mieszczą" się Mdoki a nie wiem jak i czym można by nadrobić brak tak pięknie niebieskich ryb?

Edytowane przez Limak86
Opublikowano

Też brałem na początek po 6 wszystkiego, z myślą o późniejszych haremach.

Kupując maluchy i tak nie widać płci.

Wyszedłem z założenia, że jak podrosną to żeby choć jedna parka była z gatunku, to się rozmnożą i wtedy sobie dopasuję proporcje.

Opublikowano

Mdoki przynajmniej 10 szt. Reszta celuj w co najmniej 2 samce. Żadna, nawet najbardziej seksowna samica, nie wyciągnie maksymalnych barw u samca. Tylko drugi samiec to potrafi.

  • Lubię to 2
  • Dziękuję 1
Opublikowano
Teraz, pozner napisał:

Mdoki przynajmniej 10 szt. Reszta celuj w co najmniej 2 samce. Żadna, nawet najbardziej seksowna samica, nie wyciągnie maksymalnych barw u samca. Tylko drugi samiec to potrafi.

Ograniczam ilość Mdok ze względu na miejsce i tylko z tego powodu.
Chętnie celowałbym w 2 samce każdego gatunku ale przy 5 gatunkach nie ma na to miejsca w 700L akwarium moim zdaniem, dlatego chciałem choćby haremy.

Opublikowano

Ja bym ograniczył ilość gatunków dla ilości samców. Właśnie dla tych zachowań. Gdybym miał jednego samca tetrastigmy, nie byłoby tych walk i tych zdjęć. No, ale to jest tylko moja opinia. I tak wszystkiego nie będziemy mieli. Dla tych 800 gatunków życia nie starczy.

  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, Limak86 napisał:

Ale mimo to nie potrafię sam znaleźć złotego środka między nie przerybieniem zbiornika a zawarciem w obsadzie wszystkich "elementów" na których mi zależy.

Bo tak najprawdopodobniej go nie ma lub jest bardzo trudny do uzyskania i może nie być "trwały" ;).
Dokładnie takie same przemyślenia miałem jak Ty.
Na nasze zbiorniki (będziesz miał prawie taki sam litraż jak mój) żeby poobserwować wszystkie ciekawe zachowania np. L. Lethrinus to pewnie najlepiej byłoby jednogatunkowo.
Inne gatunki nie przeszkadzałby by wtedy w tarłach i w walkach pomiędzy samcami.
W takim akwarium byłaby pewnie szansa obserwowania nawet jak samica wypuszcza i chroni młode.
Pewnie pozostałe samce i samice z czasem wykończyłyby narybek, ale można by zaobserwować to co jest w jeziorze.
(Mi teraz inkubuje samica. S.Freyeri i z chęcią zobaczył bym to zachowanie na żywo. Żeby to byłoby możliwe musiałbym ją odłowić do jakiego kotnika a w to się nie będę bawił.)
Mając to co mam teraz, widzę że czasami niektóre gatunki nie są w stanie "rozwinąć skrzydeł" bo inne przeszkadzają.
Ale pomimo lekkiej "ciasnoty" uważam że to chyba lepiej, czyt. ciekawiej. Do tarła podchodzą, a i przepychanki ciekawe pomiędzy gatunkami można poobserwować.
Czytałeś pewnie też, że zbyt "skąpa" obsada może zwiększać płochliwość lub agresję.

Każdy zbiornik ma fazę rozwoju, jakiegoś powiedzmy balansu, a potem ewentualnych problemów i konieczności ingerencji.
Ja ingerencji raczej chciałem unikać, bo to zawsze ryzyko czy nowy gatunek się sprawdzi, ryzyko czy nie przywleczemy choroby (nie mam zbiornika kwarantannowego), problemy z odłowem konkretnych ryb itp.

To co zamierzasz, czyli Mdoki, Tetrastigmy, Yellowy, Marginatusy i jakiś Comadichromis (spokojniejszy niż Borley Kadango) wg mojego skromnego doświadczenia wydaje się bardzo dobre.
Jeśli tak jak przed chwilą napisałeś że chciałbyś większe stado L.Marginatus, to może 3 gatunki np. Mdoka, Marginatus i Yellow. Kolorystycznie będzie cudownie ;) 

Bardzo podoba mi się Twoje rzeczowe podejście do sprawy. Życzę powodzenia i czekam na relację na forum ;)
 

Edytowane przez troad
  • Lubię to 1
  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Chodzi mi o wykorzystanie dziur lub inny pomysł. Jakby to był temat grzebienie to byłoby łatwiej:} fakt nie napisałem że go usunąłem.   
    • Dzięki:] Fajna odpowiedz bo nie ma w niej kontrowania pytań tylko wypowiedzenie się na poruszone kwestie.  Dzięki
    • Możesz wyłamać co drugi ząb w grzebieniu, lub zamówić wycięcie grzebienia z pcv z szerokimi przerwami między zębami. 
    • W tym wątku jest projekt sumpa, o jakim chyba myślisz:  Nie wiem, jaki jest powód kierowania przepływu tak, żeby woda przenikała złoże zawsze z góry na dół, ale większość tak robi, więc ja na wszelki wypadek też. Może to tylko przesąd. Ważne, żeby złoże nie leżało na dnie, żeby była pod nim wolna przestrzeń.  Szczeliny pod szybami na 5 cm to gruba przesada. I 2 cm z nadmiarem wystarczy. W końcu spiętrzenie wody nad górną krawędzią szyby to raptem kilka mm więc nawet tyle na dole pewnie by było ok. Jak masz wątpliwości, to oblicz pole przekroju takiej szczeliny i porównaj z polem przekroju rury spustowej. W sumie tylko tyle wody, ile zleci z akwarium musi się potem zmieścić w tych szczelinach. Błotko zdecydowanie nie jest pozytywne, bo taki szlam zatyka pory i utrudnia przepływ. Woda gdzieś tam znajdzie sobie drogę, ale powstają obszary niedotlenione. Bakterie, które mają rozkładać materie organiczna do prostszych związków na znak protestu zdychają i rozwijają się procesy gnilne. A to już jest bardzo niepozytywne.  Negatywne zdanie na temat  gąbek prezentuje Przemek Wieczorek w cytowanym przeze mnie kilka postów wyżej filmiku. Większość jednaki, w tej liczbie również ja, stosuje gąbki do filtracji i jest z tego zadowolona. 
    • hej nie chce zakładać osobnego tematu o budowie sumpa , ale przymierzam się u siebie do zmiany obecnego na większy. Mam pytanie. Czemy nie robić przegód na przepływ wody z góry, później z dołu, zaś z góry itp, tylko tak ustawiane są żeby było od góry (jak w tym temacie) ? Zakładam że od dołu w szybie będzie odstęp np 5 cm i wolna przestrzeń, więc woda też będzie media omywać, czemu zatem robicie tak że jest tylko od góry? 2ga rzecz to media filtracyjne i to co jest na filmiku na poprzedniej stronie.  czemu gąbki mają być złe i czemu ciemny osad w filtrze jest zły? https://aquariumscience.org/index.php/7-filter-media/ tu na stronie ktoś zrobił test i wyszło że gąbka jest spoko bo jest porowata , wiec zapewnia możliwość gromadzenia się bakterii, a samo "błotko", ciemny osad itp jest wg niego pozytywny. Na forum są osoby co filtrów nie czyszczą i wody nie wymieniają więc przecież jakoś te filtracje muszą działać.  Czy czasem takie "błotko" nie jest pozytywne? 
    • Hej mam taki problem że mam zewnętrzy komin w akwarium, ale niestety wzmocnienia boczne w akwarium nie do końca dobrze wklejone - za nisko (lub wlew do komina za wysoko zrobiony) przez co przy mocniejszej pracy pompy woda za bardzo się spiętrza w akwarium i zalewa mi wzmocnienia boczne (górne) w akwarium. Źle to wyglada. Wiec woda do komina się leje i dalej ma być do sumpa. Przy czym przepływ będzie mały (jak liczyłem około 1200L na godzine a akwarium ma więcej) - sama rura z komina po za akwarium jest 32 (calowa) ale ma zawór i na nim przepływ jest stłumiony - dopasowany do powrotnego "wlewu" wody przez pompę.  Komin wypełniony gąbkami Pomyślałem że jak zwiększe możliwość wlotu wody z akwa do komina, to te spiętrzenie nie będzie takie duże i można nie dławić już spływu z komina do sumpa, mocniej pompe ustawić, i będzie obieg wody szybszy.  W samym kominie mam dziury które porobiono przy produkcji, tak na w razie czego gdyby jakieś inne pomyły były. Wygląda jak na rysunku (na dole z akwarium do komina 3 otwory, i później na dnie komina też 3) Wykorzystuje je aktualnie, jedne są zatkane , przez inne mam rury lub kable. Ale umówmy się że są wolne , bo po prostu chce ten przepływ zwiększyć:] Macie jakieś pomysły.  ?
    • Od ostatniego wpisu minęło  15 miesięcy. Trzeba przyznać, że regularnie zamieszczam aktualizacje. W mojej obsadzie sporo  się zmieniło. Większe drapieżniki w tym Tyrannochromis maculiceps i Nimbochromis livingstonii znikneły ze zbiornika. Stworzyło to super warunki do hodowli głównego i mojego ulubionego gatunku Lichnochromis acuticeps. W tym momencie mam jednego dużego samca ok 23 cm i trzy samice 13-18 cm. Małe samiczki dołączyły ostatnio i są teraz w fazie zgrywania się z pozostałymi rybami. Doświadczenie mi podpowiadało, że żeby hodować te ryby z sukcesem nie mogą mieć dominacji nad sobą i teraz jej nie mają. Dlatego  jako  tło dla nich i uzupełnienie obsady pływają z nimi trzy Aulonocary baenschi benga, stuartgranti cube i firefish oraz nieszkodliwy sciaenochromis fryeri iceberg. Te ryby zajmują się sobą tak więc Lichno mają spokój.
    • Dzięki @ziemniak że o mnie pomyślałeś, nie wiem co ja Ci takiego zrobiłem 🤪 Niestety nie jestem demokratą, po zostaniu prezesem wprowadziłbym tu odrazu dyktaturę i obowiązkową składkę co miesiąc. Najlepiej będzie jak odmówię. 
    • Miesiąc po starcie wszystko póki co wygląda ok. Woda się wykrystalizowała.  IMG_4034.mov
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.