Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

0,05 to jest normalna wartość, zwłaszcza przy tylu rybach.

Nie musisz ponownie sprawdzać, chyba pamiętasz czy próbka była w kolorze czerwonego wina czy ledwo co żółta ;) 

Opublikowano
Przede wszystkim, jeśli wyniki testów podałeś wiarygodne, to padła Ci biologia, albo nigdy jej tam nie było, jak długo masz zalane akwarium ?, bo brak nalotu i glonów na zasysie świadczy o bardzo młodym akwarium.
Jeśli No2 w ciągu doby urosło do stanu zagrażającemu życiu ryb to jest na prawdę żle. 
Co można poradzić w tej sytuacji, Amquel Plus zgodnie z zaleceniem na opakowaniu, codzienne podmiany aby No2 nie przekraczało 0,1-0,2 i kontrolowanie parametrów do dojrzenia biologi i wystartowania cyklu nitryfikacyjnego.
Odłącz Purolite do czasu unormowania parametrów i zrób wspomnianą w pierwszym poście redukcję obsady, bo masz stanowczo za dużo ryb.
 
Na takie "awarie" stosuję nieco inną metodę. Sera Toxivec według zaleceń na etykiecie (natychmiast zbija no2 i nh3/4 do zera) jeśli no3 jest wysokie to podmianka. Następnie ampułka Biodigest, na drugi dzień kolejna ampułka i w ciągu 4-5 dni biologia powinna ruszyć, w tym czasie karmię raz na dwa dni, minimalną porcją spiruliny.

Wysłane z mojego SM-G903F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano

Na razie nic nie wlewaj, zrób dziś rzetelnie pomiary No2, kolor lekko żółty świadczy że masz 0,05 a nie 0,5.

Jeśli zatem Twoje parametry są w porządku, to przyczyny należy się upatrywać w czymś innym, zwróć uwagę czy w akwarium nie masz nadmiernej agresji ? czy te padnięte ryby nie miały poszarpanych płetw ?

Profilaktycznie, jeśli nie ma innych objawów zmniejsz dawkę karmienia, a na pewno nie zaszkodzi zrobić głodówkę przez 1-2 dni. 

Dobrze by było zastosować także Herbtanę 

Opublikowano (edytowane)

Agresora w akwa nie ma , czasem coś się przegoni ale nie jakoś przesadnie. Chodzi o microbe lift - herbtana? 

Edytowane przez Jakubczyk
Opublikowano

Przepraszam, chodziło mi o Microbe Lift Aretmiss, w Twoim przypadku powinien być bardziej pomocny.

Niektórzy nie wierzą w jego działanie, ja jednak nie mam podstaw aby uważać go za placebo :) 

 

Opublikowano

Tak, i poobserwuj jeszcze te parametry, zmniejsz karmienie, a jutro w ogóle zrób głodówkę rybom.

No i pomyśl powoli nad redukcją obsady. 

Jeśli ryby wciąż będą osowiałe przy dnie to wtedy będzie trzeba coś pomyśleć.

Powiedz mi jeszcze, czy ty masz dobrze napowietrzoną wodę ? działa falownik ?

Opublikowano (edytowane)

Filtry robią dobry ruch wody. A napowietrzam typowym napowietrzaczem. Parametr no2 zmierze jutro rano bo dopiero z pracy wracam ale aretmis podam dziś. 

Edytowane przez Jakubczyk
Opublikowano

Jest słabo.  Wszystkie ryby przy powierzchni wody. 

Testy sprzed chwili

No2 - 0,1

No3 - 10-15

Nh4 - 0,05

Aretmiss podany.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.