Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Moim zdaniem Twoje ryby mają ospę,ale mogę się mylić...Oczywiście nie można wykluczyć innej choroby pasożytniczej...

Do tego dochodzi lekko podwyższony poziom NO2,oraz dość wysoki poziom NO3...Nie podałeś wyniku NH3/4 który też zapewne jest podwyższony i może też być powodem zatrucia ryb,a w efekcie czego one masowo padają...

Osobiście na tą chwilę zrobiłbym tak...

1. 50% podmianka wody przez ustrojstwo do nalewania wody z wkładem węglowym...Pamiętaj aby woda była mniej więcej tej samej temperatury co woda w akwarium...

2. Podniósłbym temperaturę do 28-29C...

3. Dodałbym do wody sól kuchenną(najlepiej niejodowaną,ale jeśli nie masz to może być jodowana)...Dodajemy jednorazowo dawkę 1/2 łyżeczki na 100L wody...Oczywiście wcześniej bym ją rozpuścił w jakimś naczyniu...

3. Silnie napowietrzał bym wodę...

Opublikowano

Testow na NH3 nie posiadam. Moge kupić je dopiero po godz 10. Temperature podnioslem, dodatkowo skimmer zamontowalem tak aby zaciagal powietrze,dodatkowo dorzucilem cyrkulator 1k skierowany na lustro wody, i wode w miedzy czasie rownierz podmienilem.  Zobaczymy co przyniesie ranek. W razie czego mam stac jeszcze jakiegos hinczyka z lampa UV i przeplywie 2 tys litrow na godz. Co o tym, sadzicie?

Opublikowano (edytowane)

W piatek pojawily się na ok 5 rybkach, wczoraj byly już na wszystkich. Dzis z samego ranka wyciagnąlem następne cztery szt.Jestem ciekaw co jest w kamieniach. Bo jedną musialem wyciagac wężem.    

Edytowane przez Piotr775
Opublikowano

Nie wiem co to jest ale przy takim pogromie chyba nie będziesz miał wyjścia jak całkowity restart z u przednią dezynfekcją. Szkoda...ale czasami nie ma rady. Być może ryby (a) miała jakiegoś wirusa który uaktywnił się w sprzyjających warunkach . Może te krople pomogę...oby.

Opublikowano

No szkoda,szkoda.  Wszystko co moglem zrobic, co sam wiedzialem, co mi na forum podpowiedzieli to zrobilem. Teraz zostaje tylko czekac co bedzie dalej. Mojej drugiej polowce to lzy lecą gdy patrzy jak wyciagam zdechłe rybki.    

  • Smutny 1
Opublikowano

Miałem bardzo podobne objawy u swoich ryb.Chorobę sytuowałem pomiędzy chorobą bawełnianą a dziurawicą i stosowałem adekwatne środki chemiczne - bez pozytywnych rezultatów.W konsekwencji  zginęła mi cała biologia w akwarium, a najbardziej chorą rybę - był to piękny samiec Placidochromis Gisseli - poddałem eutanazji. Wszystkie ryby przeniosłem do nowego zbiornika z nową biologią i tutaj choroba ujawniła się u dwóch samców Aulonocara. O dziwo, objawy po dwóch tygodniach ustąpiły ( ryb nie udało mi się odłowić ze względu na wielkość zbiornika) .Analizując sytuację doszedłem do wniosku, że pomóc mógł nowy element - nie stosowany wcześniej przeze mnie w akwarium - sól do Malawi firmy Seachem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
    • Będe bardzo wdzięczny za podpowiedzi od bardziej doświadczonych akwarystów
    • Cześć, Mam pytanie dotyczące okrzemków w moim nowym akwarium. 200l brutto-150 l wody netto, filtr aquael ultramax2000, co2 (indykator ciemnozielony), oświetlenie 2x 14 w aquael leddy tube + sinkor x 42 w (aktualnie sinkor świeci na 70%, a leddy tube są wyłączone od momentu jak pojawiły się okrzemki), świece 7 h dziennie. Akwarium ma 4 tygodnie, a okrzemki zaczęły się pojawiać ok tydzień temu. Chyba za wcześnie zacząłem nawozić potasem + mikro + makro + carbo( mikro i makro 1/4 dawki, a carbo pełna dawka), jak pojawiły się glony to przestałem lać mikro i zostałem tylko przy carbo, makro i potasie. Podpowiedzcie czy to normalne? czy coś jeszcze moge zrobić żeby się ich pozbyć? Szybę czyści się łatwo, ale znaczna część monte carlo jest pokryta okrzemkami, a pomimo to widzę, że nowe zielone listki wystają ponad glony, ale potem znowu są zasłaniane i znowu się pokazują i tak w kółko... Mniej więcej w 3 tygodniu no2 i amoniak zeszło do 0 i jak utrzymywało się tam kilka dni to wpuściłem parę ślimaków i parę krewetek amano. Dodam, że to moje 2 akwarium- pierwsza jest kostka 30 l z krewetkami i tam okrzemki też pojawiły się na starcie, ale nie w takiej ilości.  
    • Tak, to ten piasek. Normalny, zwykły piach, najbardziej naturalny, jaki może być.
    • @pozner takie coś? https://www.castorama.pl/piasek-kwarcowy-dekoracyjny-099-kreisel-25-kg/5907418096203_CAPL.prd Nawet bym nie wpadł na market budowlany, jak potrzebowałem piasek zawsze zamawiałem wywrotkę 😆 ale patrząc po cenie warto podjechać 
    • Podobny kolor ma zwykły piasek z Castoramy. Wymieszać go możesz ewentualnie z żwirem kwarcowym i drobnymi kamykami.
    • Czy ktoś z forumowiczów używał może kiedyś piasku aqua della sand brown? To mój ulubiony kolor piachu, ale na taką powierzchnię dna sobie raczej nie pozwolę 🤣 wiadomo jak to jest ze zdjęciami - każde wychodzi inaczej. W każdym razie chodzi mi o taki trochę cieplejszy, żółtawy, a nie biały. Szukam na allegro ale nic mi nie wpada w oko.  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.