Stefek Opublikowano 24 Czerwca 2018 #1 Opublikowano 24 Czerwca 2018 Wystąpił problem, a mianowicie samica inkubująca ikrę nie może znaleźć sobie miejsca. Problem pojawił się z dwa dni temu i wcześniej inne ryby jej nie ruszały. Pytanie co teraz zrobić ? Próbowałem ją złapać, ale mi ucieka i boję się, że połknie ikrę (lub małe). Jak ją zostawię to małe mają szanse na przeżycie? Doradzicie co robić. Obsada nie jest duża 6 saulusi 5+1 na 112 litrów
suricade Opublikowano 24 Czerwca 2018 #2 Opublikowano 24 Czerwca 2018 Pisałeś ,że nie masz dodatkowego akwarium więc zastanów się co byś robił z młodymi ? Jeżeli ją odłowisz samicę, nie masz gwarancji, że przeżyje powrót do akwarium. Pozostałe ryby mogą ja potraktować jak obcą. Możesz dodać jakieś kryjówki np. z doniczek , rurek PCV . Czegokolwiek co zapewni samicy trochę spokoju. Jeżeli masz dużo szczelin młode mogą przeżyć pytanie po co ? Masz małe akwarium i każda dodatkowa ryba może być problemem. Możesz ja też oddzielić plastikową siatką /kratką żeby trochę odpoczęła ( też bez gwarancji ). Długo już inkubuje ? 2
Stefek Opublikowano 24 Czerwca 2018 Autor #3 Opublikowano 24 Czerwca 2018 Sądzę, że ponad 2 tygodnie. Czas pokaże co z tego wyjdzie. Nic nie robię liczę, że natura sama rozwiąże tą sprawę. 1
piotriola Opublikowano 25 Czerwca 2018 #4 Opublikowano 25 Czerwca 2018 12 godzin temu, Stefek napisał: Nic nie robię liczę, że natura sama rozwiąże tą sprawę. Skorzystaj z podpowiedzi koleżanki, użyj rurek pcv. Nie chodzi o młode a o kondycję samicy którą możesz nawet stracić.
egon44 Opublikowano 25 Czerwca 2018 #5 Opublikowano 25 Czerwca 2018 (edytowane) Powtórzę to co napisałem w twoim innym temacie jako małe OT... To jest to o czym staram się pisać każdemu co zaczyna z tym biotopem... Zbiornik 112 czy nawet 120l na początku jest ok jeśli chodzi o wpuszczenie do niego małego haremu saulosi,a niestety po czasie okazuje się że zbiornik jest po prostu za mały,czego dowodem jest to,o czym piszesz czyli agresywność innych ryb względem inkubującej samicy która nie ma nawet miejsca aby się schować... Moim zdaniem masz dwie opcje- 1.Albo zapewnisz gnębionym rybom więcej kryjówek... 2.Albo zmienisz zbiornik na większy... Druga opcja wydaje się najrozsądniejsza... Edytowane 25 Czerwca 2018 przez egon44 1
luck83 Opublikowano 25 Czerwca 2018 #6 Opublikowano 25 Czerwca 2018 (edytowane) Zgadzam się z Andrzejem. Na podstawie własnych obserwacji jestem gotów wysunąć twierdzenie, że pojemność zbiornika powinna być odwrotnie proporcjonalna do ilości / gatunków ryb. Dopiero wówczas można cieszyć się obserwacją pełnego spektrum zachowań. Dla przykładu, ze zbiornika 240 litrów, trzy gatunkowego w ilości łącznej 29 ryb przesiadłem się na litraż 360, dwa gatunki, 18 ryb. Co zaobserwowałem? - mniejsze ryby chętniej opuszczają kryjówki, częściej przesiewają piasek (wcześniej były przeganiane i terroryzowane przez te duże), ryby pływają chętniej w toni, widoczna poprawa wzrostu ryb (Msobo rosną w oczach), natychmiastowe wybarwienie samca Msobo (wcześniej w 240litrach nie mógł się wybarwić, terroryzowany przez ówczesne samce Maingano). Docelowo w 360 litrach chcę zostawić jeden gatunek w układzie wielosamcowym. Edytowane 25 Czerwca 2018 przez luck83 2
Stefek Opublikowano 26 Czerwca 2018 Autor #7 Opublikowano 26 Czerwca 2018 (edytowane) Jeszcze jedno (może i głupie pytanie) jaki kolor powinna mieć ikra w pysku? Ta moja samiczka ma czarne kulki w pysku! To dobrze czy nie? Edytowane 26 Czerwca 2018 przez Stefek
Robson79 Opublikowano 26 Czerwca 2018 #8 Opublikowano 26 Czerwca 2018 Możliwe że to nie ikra tylko już małe rybki...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się