Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

 

1 godzinę temu, Sławol napisał:

Tylko te kombinacje z ustawieniami to taka fanaberia jest;) ale każdy robi jak lubi.

Tutaj ja z kolei się przeciwstawię, w moim odczuciu to nie tylko fanaberia. Miałem wcześniej automatyczny włącznik, uruchamiający świetlówki o określonych porach, niby wygodnie, niby bez fanaberii, jednak zawsze jak się odpalały to ryby były pochowane przez kilka minut. Łagodne podnoszenie ledów eliminuje ten strach.

 

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano
52 minuty temu, Pleziorro napisał:

 

 

Tutaj ja z kolei się przeciwstawię, w moim odczuciu to nie tylko fanaberia. Miałem wcześniej automatyczny włącznik, uruchamiający świetlówki o określonych porach, niby wygodnie, niby bez fanaberii, jednak zawsze jak się odpalały to ryby były pochowane przez kilka minut. Łagodne podnoszenie ledów eliminuje ten strach.

 

Kiedy ja zapalam światło w akwa to ryby wiedzą, że dostaną papu i nie w głowach im chowanie się.Jak wiadomo każde akwarium jest inne, jeżeli u Ciebie fanaberie pomogły to super:)

Opublikowano
2 godziny temu, Sławol napisał:

 

Co do największej fanaberi...myślę, że jak ktoś ściągnie wodę z jeziora i zaleje nią baniak to przebije całą reszte:)

Ale o piasku z Malawi na Allegro czy OLX już słyszałem. 

  • Lubię to 1
Opublikowano
4 godziny temu, Sławol napisał:

Nie twierdze, że świetlówki są lepsze od ledów pomimo tego że do nich wróciłem po kilku latach.Tylko te kombinacje z ustawieniami to taka fanaberia jest;) ale każdy robi jak lubi.

No właśnie każdy robi jak lubi :) 

I czy to aż taka fanaberia? :D 

4 godziny temu, Sławol napisał:

Co do największej fanaberi...myślę, że jak ktoś ściągnie wodę z jeziora i zaleje nią baniak to przebije całą reszte:)

Jak przenosić to wszystko,łącznie z kamieniami,podłożem oraz rybami :P 

2 godziny temu, Pleziorro napisał:

Tutaj ja z kolei się przeciwstawię, w moim odczuciu to nie tylko fanaberia. Miałem wcześniej automatyczny włącznik, uruchamiający świetlówki o określonych porach, niby wygodnie, niby bez fanaberii, jednak zawsze jak się odpalały to ryby były pochowane przez kilka minut. Łagodne podnoszenie ledów eliminuje ten strach.

Zgadzam się z Tobą Rafale...

Opublikowano

Co do podmian wody z początku tematu to ja podmieniam sporadycznie max 10% co jakiś miesiąc może i dłużej, to zależy jak paruje woda. Jeżeli poziom się już sporo obniży to trochę spuszczam i dolewam kranówki przez ustrojstwo, ale po tym liczę się na dodatkowy wysyp zielonych glonów, których i tak mam sporo(chodzi o czyszczenie szyb-po 2,3 dniach są całkiem zielone). Spowodowane to jest wyższym stężeniem NO3 w kranówie(ok 7) niż w zbiorniku(niewykrywalne).

Następny temat poruszany tutaj dotyczący mnie to ledy i sterownik. Dosłownie niebo a ziemia - czyli ledy a świetlówka, którą kiedyś miałem. Przy świetlówce kolory nie były tak intensywne a zapalanie i gaszenie doprowadzało mnie i ryby do szału(szczególnie ryby bo jak gasiłem to mało się nie pozabijały przy ucieczce w skały). Przy sterowniku i ledach nic mnie nie interesuje, zapalają i gaszą w takim tempie jak by słońe zachodziło( w 15 min.)

No ale każde akwarium jest inne i każdy może mieć inne doświadczenia i zdanie.

Pozdrawiam :) 

  • Lubię to 1
Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.