Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Szacunek kolego, wszystko wygląda jak powinno, rybska pierwsza klasa i nie da się nie zwrócić uwagi na harę. Osobiście bardzo podoba mi się jak rozwiązałeś oświetlenie, mocniejszy słup światła w środku i ciemniej po bokach a i też jestem zwolennikiem białych zimnych led-ów bez domieszki rgb. Gratulacje i powodzenia, no i czekamy na aktualizacje jak się rybki wybarwiają ;)

  • Lubię to 1
Opublikowano

Super jest, fachowe podejście do tematu i efekt jak marzenie. :)

Wrzuciłbyś jakąś fotkę całości? Chętnie zerknąłbym jak wyszła ta pokrywa itd.. ;)

P.S. Maingano to obecnie pseudotropheus.

  • Lubię to 1
Opublikowano

Fajny zbiornik i ryby. Jesteś kolejnym przykładem na to, że nawet zupełny amator czytając nasze forum i kierując się radami bardziej doświadczonych kolegów może stworzyć i prowadzić akwarium z biotopem Malawi. Szacun za twoje postępy teoretyczne i praktyczne w tak krótkim czasie. Mam nadzieję, że nowe hobby zawładnie tobą całkowicie i zobaczymy cię z niebieskim podpisem pod awatarem :).

  • Lubię to 2
Opublikowano (edytowane)

Witaj @radecki!

Jak widać czytanie forum,oraz rady kolegów nie poszły na marne ;) 

Bardzo fajny klimatyczny zbiornik,a ryby to wisienka na torcie :) 

Czytając Twój wpis odnośnie Hary to rzeczywiście będzie z niego kozak...Nawet stawiał się na filmiku do samca saulosi...

Co do Saulosi to ogólnie bardzo się cieszę że w końcu(tak w końcu :D) na naszym forum można zobaczyć tak ładne wzorowe samce...Też mam swoje saulosi od Dariusza i jestem bardzo z nich zadowolony,i mimo że wiele osób twierdzi że jest to bardzo polecany i oklepany gatunek to osobiście nie zamierzam z niego zrezygnować...Przy zmianie zbiornika na pewno u mnie zagości ;)

Maingano na razie spokojne i oby tak zostało,bo wiesz że jest to bardzo ładna rybka,ale ma troszkę złą reputację poprzez przejawianie agresji wewnątrz gatunkowej...Życzę Tobie,aby właśnie z Maingano się udało...

 

Ps.No i oczywiście czekamy z niecierpliwością aż wstąpisz w nasze niebieskie szeregi :D 

Serdecznie pozdrawiam 

Powodzenia!

Edytowane przez egon44
  • Lubię to 1
Opublikowano

Super, bardzo fajny wystrój, technicznie wszystko przemyślane, piękne ryby. Gratuluję i powodzenia!

  • Lubię to 1
Opublikowano

Gratuluję! Konkretne podejście do tematu?. 

Zbiornik ładny i wszystko ogólnie gra. Pozwolę sobię na małą przestrogę... Jeśli nie musisz z jakiś różnych przyczyn, to nie redukuj maingano. Lepiej zostawić je w spokoju, żeby mogły rozegrać to po swojemu nawet jeśli będzie przewaga samców. 

  • Lubię to 2
Opublikowano

Wyszło Ci super , moje klimaty , trzymam kciuki , aby mangano się nie powybijały , ja z nich zrezygnowałem i zdecydowałem się na socolofi , nie żałuję  :e_biggrin:

Opublikowano (edytowane)

Dzięki Panowie za dobre, motywujące słowa !!

W dniu 24.04.2018 o 08:56, marcin73m napisał:

P.S. Maingano to obecnie pseudotropheus.

Poprawione :)

W dniu 24.04.2018 o 08:56, marcin73m napisał:

Wrzuciłbyś jakąś fotkę całości? Chętnie zerknąłbym jak wyszła ta pokrywa itd.. ;)

Jasne, poniżej fotki strony technicznej zbiornika. Co do pokrywy to nie kombinowałem, zrobiłem najprościej jak się dało. Jedyną modyfikacją jaką trzeba zrobić to wklejenie wzmocnień pod klapy i środkową część pokrywy gdyż lekko się uginają, nie rzuca się to bardzo w oczy ale trzeba usztywnić. Wtyczka ze sklepu motoryzacyjnego umożliwia szybkie odłączenie ośiwetlenia i demontaż pokrywy ze zbiornika.

Dodatkowo może kogoś zainteresuje filtracja. Świetną sprawą jest swoboda modyfikacji wylewki wody dosłownie w "locie", kształtki samej wylewki nie są sklejone przez co w każdej chwili można coś zmienić i skierować strumień wody w inne miejsce. Przy wejściu do zbiornika przez pokrywę dodałem połączenia gwintowane z uszczelkami, dzięki temu zasys i wylewkę można w sekundę odłączyć od układu aby na przykład zamienić miejscami w zbiorniku. Samą pompę również moża spokojnie odwrócić. Zasys to czarne sitko spływu 25mm. Jako że rura jest tej samej średnicy nagrzałem ją we wrzątku, zrobiła się plastyczna i bez problemu weszła na sitko zasysu. W celu ukrycia białej rury nałożona została koszulka termokurczliwa (nie mogę sobie przypomnieć kto podrzucił ten pomysł), idealnie zlewa się z czrnym tłem.

zdjęcia są jakie są, niestety jeszcze nie zaopatrzyłem się w lepszy foto sprzęt 

20180425_130536.thumb.jpg.19a5f36903099f6767bfc2889e0624be.jpg

20180425_131250.thumb.jpg.0dfe64da0b29225a92eda821b70dfb07.jpg

20180425_131026.thumb.jpg.0c1dda061458d00f99ad1dbdfe95b296.jpg

20180425_132151.thumb.jpg.6b8f2d1ee3548ad7dd301031746ccacc.jpg

20180425_131444.thumb.jpg.3a763eeb841b5669964722b4510f000e.jpg

20180425_131557.thumb.jpg.27ff200378d0e36c7e4f25a33345ff60.jpg

20180425_131519.thumb.jpg.b5255b8ffe3ff7323f770a36633ce06d.jpg

20180425_131459.thumb.jpg.f4be47b4f0212acbae8ecc652831bcac.jpg

20180425_132734.thumb.jpg.b20a91c5681fe417bb0d57c4378a2b15.jpg

20180425_132334.thumb.jpg.6127d3c5329497b86ce7299a760919eb.jpg

20180425_132418.thumb.jpg.7ce43d00172829988738394a5201ae7f.jpg

20180425_132518.thumb.jpg.36421de939baba0144e793e3bc07b5cf.jpg

20180425_132218.thumb.jpg.7a1c517dadcd287f48fb7bad9b792aab.jpg

20180425_134955.thumb.jpg.33919bc49a6b3f939724ce48610c7293.jpg

 

Edytowane przez radecki
  • Lubię to 2

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.