Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
2 minuty temu, rafalniski napisał:

To w takim przypadku trzeba podawać leki do wody.

Zdecydowanie tak. Nigdy jednak tych tabletek nie stosowalem i nie bede komentowal ich dzialania bo nich o nich nie moge powiedziec. 

Opublikowano

Wszystko już chyba zostało napisane, ale aby ustrzec się Bloat (osłabienie odporności) przy zakupie nowej obsady należy:

1) dodać środek odstresowujący

2) nie karmić ryb przez co najmniej 24 godziny

3) kupujemy ryby głodne. sprzedawca nie powinien karmić sprzedawanych ryb w ciągu dnia.

 

Opublikowano
Godzinę temu, SlavekG napisał:

Teoretycznie zalecane jest napowietrzanie, nie chcialbym Cie wprowadzic w blad mowiac ze cyrkulator wystarczy.

Cyrkulator ustawiłem tak, aby zaciągał powietrze, więc powinno być dobrze, lek podany, akwarium zaciemnione - teraz pozostało czekać.

Opublikowano
3 godziny temu, geralt napisał:

Cyrkulator ustawiłem tak, aby zaciągał powietrze, więc powinno być dobrze, lek podany, akwarium zaciemnione - teraz pozostało czekać.

Powodzenia i daj znac czy cos pomoglo

Opublikowano (edytowane)

Leczenie okazało się skuteczne, chore ryby wracają do zdrowia. Jedna, która była już w ciężkim stanie jest teraz bardzo wychudzona i nie wiem co z nią będzie. Przyjmuje pokarm i mam nadzieję, że odzyska siły, ale łatwo nie ma, bo jest dość mocno przeganiana przez inne ryby.

Leczenie przeprowadziłem według schematu podanego przez @SlavekG. Teraz jestem w trakcie codziennych podmian w celu usunięcia leku z akwarium.

Zastanawiam się nad powtórzeniem cyklu podawania leku, ale chyba będę musiał odpuścić ze względu na to, że przez kilka dni nie będzie mnie w domu.

Edytowane przez geralt
Opublikowano
8 godzin temu, geralt napisał:

Zastanawiam się nad powtórzeniem cyklu podawania leku, ale chyba będę musiał odpuścić ze względu na to, że przez kilka dni nie będzie mnie w domu.

Super ze leczenie pomoglo. Czasami powtorzenie cyklu nie jest konieczne ale obserwuj ryby gdyby cos się zaczynalo znowu dziac to wtedy bedziesz musial leczyc od nowa. 

Co do slabej rybki to najlepszym rozwiazaniem bylby jakis kotnik który mozesz wlozyc do akwa i tam ja trzymac az nabieze troche masy, inaczej pozostale moga ja zameczyc.

Jak nie masz kotnika to moze dzialajacy szpitalik???

  • 10 miesięcy temu...
Opublikowano

Cześć,

Odświeżam temat bo u mnie jest teraz podobny problem co u kolegi @geralt straciłem już 2 rybki robiłem kwarantanne jednej sztuki i kompiel w metronidazolu nic nie dała,  obecnie jeden samczyk który się zaczął wybarwiać nie wiem czy wyjdzie z opresji bo jest bardzo wychudzony nie przyjmuje pokarmu 3 dni i zauważyłem że kolejny z samczyków jest apatyczny... Brzuszki nie są wzdęte podaje obecnie tylko spirulinę i pokarm roślinny  w granulkach namaczany wcześniej przed podaniem 15 min w wodzie z akwarium...

Chciałbym się doradzić kolegów którzy walczyli z podobnymi przypadkami u siebie w akwa mianowicie @geralt, @rafalniski, @SlavekG co do zastosowania metronidazolu bo mam jedną paczkę kupioną + Sera Bakto-Tabs rozumiem że kurację robię tak jak opisał @SlavekGale czy w czasie kuracji mogę podawać bakto tabsy z Sery ?

Kolego @rafalniski prytam się Ciebie bo mamy bardzo podobne systemy filtracji na bazie unimaxa 500 czy węgiel aktywny mogę ewentualnie umieścić w prefiltrach czy ty umieszczałeś typowo w kuble ? 

A ty kolego @geralturatowałeś tą rybkę która była wychudzona ? bo mój samczyk zaczął zmieniać kolor i strasznie mi go szkoda więc będę próbował go odratować...

Opublikowano

Witaj @Ertos, ja przeprowadzałem leczenie w akwarium ogólnym, więc leczyłem wszystkie ryby. Ogólnie z 17 saulosi straciłem 8 albo 9 sztuk.

Żadnej z zaawansowanymi objawami nie uratowałem, ale zatrzymał się proces pojawiania nowych przypadków jak to miało miejsce przed leczeniem. 

Tak jak pisałem wcześniej do akwa razem z saulosi trafiło 11 sztuk hara i wszystkie były zdrowe. Problem dotyczył tylko saulosi. Podejrzewam, że rybki trafiły do mnie już z jakimś pasożytem. Nie chcę pisać gdzie je kupiłem, bo nie chcę robić "afery" - ale ogólnie znana hodowla.

Ja na twoim miejscu przeprowadziłbym leczenie metronidazolem według schematu @SlavekG

Opublikowano

Oj kurcze to współczuje no i też się coraz bardziej obawiam o swoje stado w prawdzie miałem ich 16 sztuk obecnie to 14 przy czym jedna bardzo źle rokuje raczej już nie do uratowania druga z kolei dziś pierwszy dzień nie przyjmuje pokarmu inne na razie okej. 

@geralt co do przebiegu samej kuracji bądź też po jej przeprowadzeniu masz jakieś może ciekawe uwagi dla mnie albo spostrzeżenia ? Byłbym wdzięczny za każdą sugestię o ile takie będą :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.