Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 minut temu, logralok napisał:

O jakich cystach mowa? przybliżysz temat?

W omawianym przypadku problemem moga byc tez wiciowce, dlatego tez leczenie nalezy powtorzyc.

Opublikowano
2 minuty temu, SlavekG napisał:

W omawianym przypadku problemem moga byc tez wiciowce, dlatego tez leczenie nalezy powtorzyc.

najwyraźniej mi to gdzieś umknęło w postach, za co przepraszam. Dzięki za wyjaśnienie.

Opublikowano
2 minuty temu, logralok napisał:

najwyraźniej mi to gdzieś umknęło w postach, za co przepraszam. Dzięki za wyjaśnienie.

NIe ma problemu, w zasadzie to nie bylo wspomniane, mowa byla o bakteriach tylko ale wiciowce sa tez prawdopodobne.

Opublikowano
9 godzin temu, SlavekG napisał:

Podczas leczenia metronidazolem wazne jest zeby swiatlo w akwarium bylo wylaczone a najlepiej zaciemnic zbiornik gdyz metronidazol jest lekiem swiatloczulym i szybko się w nim rozklada a leczenie jest nieskuteczne.

Zaciemnić akwarium na cały cykl leczenia 10 dni, czy tylko na dni podawania leku? 

Masakra, dzisiaj padły kolejne 2 sztuki, czyli w sumie 7 sztuk. Hary je dobijają jak już są mocno słabe - dzisiaj rano rzuciły się na jedną jak stado wilków.

Opublikowano
13 minut temu, geralt napisał:

Zaciemnić akwarium na cały cykl leczenia 10 dni, czy tylko na dni podawania leku? 

Do czasu pierwszej podmiany wody.

Opublikowano
1 godzinę temu, SlavekG napisał:

Do czasu pierwszej podmiany wody.

Dzięki za pomoc, właśnie rozpuszczam tabletki. Ciężko się rozpuszczają - tworzy się taka zawiesina pyłu w wodzie, mam nadzieję że tak jest ok.

5 minut temu, SlavekG napisał:

Zapomnialem dodac ze podczas leczenia metronidazolem nalezy akwarium silnie napowietrzac

Myślisz, że mocne łamanie tafli wody przez cyrkulator i wylot filtra ustawiony nad powierzchnią wody wystarczy?

Opublikowano

Ja stosowałem u siebie trochę inny sposób leczenia - Zoolek Protocaps M (kapsułki z Metronidazolem w proszku 500 mg) i tabletki Sera Bakto Tabs, które polecił mi hodowca, od którego kupiłem obsadę.
Dawkowanie wyglądało następująco: rozpuszczałem jedną kapsułkę Protocaps M w niewielkiej ilości ciepłej wody, namaczałem w tym pokarm (spirulina w granulkach) i jak wszystko wsiąkło to po kilku minutach podawałem rybom.
Potem po ok 30 min naklejałem na szybę akwarium 4 tabletki Bacto Tabs i rybki skubały je powoli.
Kuracja trwała 12 dni, przy czym leki podawałem tylko rano i potem nie podawałem już żadnego pokarmu.
Po 5 dniach podmiana wody o 30%, kolejna po następnych 5 dniach i jeszcze jedna po 2 dniach.
Po 12 dniu kuracji stosowałem węgiel aktywny.
Zanim jednak włożysz węgiel do filtra należy go przepłukać kilka razy gorącą a potem zimną wodą - węgiel potrafi wyrzucić z siebie spore ilości NH4!

Jeżeli masz już metrodinazol to możesz ewentualnie wprowadzić Sera Bacto Tabs - tylko UWAGA żeby nie pomylić z Sera Bactoforte S, które zabija biologię!

Tabletek w pudełku jest 275 więc starczy na dłuuuugo :) ja do tej pory co kilka tygodni podaję rybom profilaktycznie po kilka tabletek.

  • Dziękuję 1
Opublikowano
2 godziny temu, geralt napisał:

Dzięki za pomoc, właśnie rozpuszczam tabletki. Ciężko się rozpuszczają - tworzy się taka zawiesina pyłu w wodzie, mam nadzieję że tak jest ok.

Myślisz, że mocne łamanie tafli wody przez cyrkulator i wylot filtra ustawiony nad powierzchnią wody wystarczy?

Teoretycznie zalecane jest napowietrzanie, nie chcialbym Cie wprowadzic w blad mowiac ze cyrkulator wystarczy.

Godzinę temu, rafalniski napisał:

Ja stosowałem u siebie trochę inny sposób leczenia - Zoolek Protocaps M (kapsułki z Metronidazolem w proszku 500 mg) i tabletki Sera Bakto Tabs, które polecił mi hodowca, od którego kupiłem obsadę.
Dawkowanie wyglądało następująco: rozpuszczałem jedną kapsułkę Protocaps M w niewielkiej ilości ciepłej wody, namaczałem w tym pokarm (spirulina w granulkach) i jak wszystko wsiąkło to po kilku minutach podawałem rybom.
Potem po ok 30 min naklejałem na szybę akwarium 4 tabletki Bacto Tabs i rybki skubały je powoli.

Wszystko byloby ok ale rybki u kolegi nie pobieraja pokarmu. Nie wiem na ile skuteczny bedzie taki rodzaj leczenia.

Opublikowano
Teraz, SlavekG napisał:

Wszystko byloby ok ale rybki u kolegi nie pobieraja pokarmu. Nie wiem na ile skuteczny bedzie taki rodzaj leczenia.

To w takim przypadku trzeba podawać leki do wody.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
    • A no po to, że mnie chodzi o wodę do dolewki nie do podmian. Temat podmian mam, jak pisałem ogarnięty, i podobnie jak Ty daję kranówkę przepuszczoną przez węgiel, a wcześniej przez filtr mechaniczny i odżelaziający. Dolewka ma uzupełniać wodę wyparowaną, w moim przypadku ok. 30-40 l/tydzień. Paruje czyste H2O, różne związki rozpuszczone w wodzie kranowej, a w konsekwencji  akwariowej, głównie sole wapnia,  zostają. Jeżeli będę uzupełniał ubytki kranówką, a u mnie jest twarda, faktycznie idealna dla pyszczaków, to z czasem stężenie tych substancji będzie rosnąć. Podmiany tylko spowolnią proces. Analogicznie, jeżeli w akwarium morskim będziesz uzupełniał wodę odparowaną solanką, to za jakiś czas będziesz miał biotop Morza Martwego.😉 Być może szukam problemu, tam gdzie go nie ma, może można w nieskończoność uzupełniać wodę odparowaną zwykłą kranówką i nic się nie dzieje,  ale na logikę, żeby nie zaburzać parametrów wody w akwarium, lepiej jest uzupełniać ubytki tym, co ubyło.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.