ravrav Opublikowano 13 Marca 2018 #1 Opublikowano 13 Marca 2018 Kompletuję obsadę i brakuje mi ryb pływających w toni. Przy dnie będą placidochromis mdoka i lethronobs marginatus. Między skałami labidochromis caeurruleus, a w dużej ilości wolnej toni ........ no właśnie !! Myślałem o copadichromis fire crest lub virginalis, ale to cud coś takiego znaleźć. Może ktoś z tutejszych zawodowców miałby jakąś alternatywę ? Zbiornik to 200x40x60.
tom77 Opublikowano 14 Marca 2018 #2 Opublikowano 14 Marca 2018 (edytowane) Uprzedzam, że nie jestem zawodowcem Podoba mi się tytuł wątku, świadczy o duszy Non-mbunowca Na 40cm szerokości, Copadichromis cyaneus jest za duży. IMHO najlepszy byłby C.sp."virginalis gold", ale rzeczywiscie jest trudno dostępny. Wpuściłbym Copadichromis trewavasae. Ma cała listę wad: samice kropkami, długo się wyprawia i nie jest specjalnie asertywny. Ale ....... ma to coś .... no i jest realnie toniowy. Z wielu powodów lepiej je wpuścić już podrośnięte, większe od mdok i yellow. Sorry za szczerość, ale przy braku wyrzeźbionego tla strukturalnego i niskich kamieniach, skalniaki będą w gruncie rzeczy rybami dennymi. Paradoksalnie jednocześnie mało jest odsłoniętego piasku dla grzebaczy i wyjadaczy. Wszystko powyżej to tylko moje zdanie Edytowane 14 Marca 2018 przez tom77
onlyrafito Opublikowano 14 Marca 2018 #3 Opublikowano 14 Marca 2018 Jeśli mogę coś wtrącić, to z mego krótkiego doświadczenia wynika, iż przy podobnej obsadzie i przy tej wysokości zbiornika to tylko mdoki trzymają się przy dnie. Copadichromis trevavasa faktycznie bardziej w toni ale Lethrinops pływają po całej wysokości zbiornika. Wysłane z mojego Redmi Note 3 przy użyciu Tapatalka 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się