Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jako że jestem tu nowy chciałem gorąco powitać wszystkich Klubowiczów.


Wiem że do wpuszczenia rybek jeszcze daleko bo dopiero wczoraj zalałem aqwa wodą ale chciałem się dowiedzieć ilu mieszkańców może liczyć moje akwarium. Na pewno będę kupował młodziutkie Pseudotropheus'y Saulosi. Kalkulator z Naszej stronki podał że mogę wpuścić 13 szt. Co o tym myślicie ? Ile według Was powinienem wpuścić młodziaków ?


Tak na marginesie:


-baniak 80x40x50(h) + pokrywa standard świetlówki

-filtry TetraTec EX700, TetraTec IN 1000

-grzałka Aquael Comfort Zone AQ 200

-podłoże piasek kwarcowy

-wystrój wapień drążony

-roślinki będą (bo taki mam kaprys) :)

Opublikowano

To na marginesie jest bardzo istotne ;) ... masz baniak zaledwie 80 cm i tu tkwi problem. Pomimo wyraźnie lepszego litrażu jest to zbiornik o identycznej długości jak akwarium 112 litrowe. U pyszczaków ważne są rewiry a takie lepiej obierac w zbiornikach dłuższych. Dlatego też 2 gatunki to max. z saulosi dałbym yellow lub iodotropheusy. Najlepiej w układzie 1 na 4-5.

Opublikowano

i znów schodzimy do dwóch gatunków w takim akwa :evil:

Niepowazne...

Juz mi ręce opadają jak mam zamiar wypisywac, ze takie 80cm jednogatunkowe akwa jest lepszym rozwiązaniem niz wkladanie 2 gatunków po 1 samcu...

Opublikowano

Cały czas jestem nastawiony TYLKO na Saulosi.


Pewnie MOD sie zdenerwuje ale nie będę zakładał wielu tematów w różnych działach. Temat mojego aqwa chciałbym rozwijać tutaj.


Więc moje kolejne pytanie


Czy mogę wpuścić parę glonojadów do baniaka ? Jeżeli tak to jakie ?

Opublikowano

w moim akwa plywa para zbrojnika niebieskiego, jesli juz sie uprzesz to raczej ten gatunek, choc ja nie polecam. niby glonojady nie sa jakos strasznie przesladowane, nie kryja sie calymi dniami ale tez nie moga spokojnie poplywac w toni wodnej. po za tym glonojady nie jedza glonow i duzo zanieczyszczaja ;)


pzdr

jas

Opublikowano
Cały czas jestem nastawiony TYLKO na Saulosi.


I tak trzymaj !


Czy mogę wpuścić parę glonojadów do baniaka ? Jeżeli tak to jakie ?


:) Mozesz wpuscic co Ci sie tylko podoba :P Pytanie tylko po co ?

Robi sie akwarium bitopowe- czyli nie powinno wpuszczac sie ryb z innych miejsc świada bo akwarium wtedy nie będzie juz biotopowym.


Piotr.

Opublikowano
i znów schodzimy do dwóch gatunków w takim akwa :evil:

Niepowazne...

Juz mi ręce opadają jak mam zamiar wypisywac, ze takie 80cm jednogatunkowe akwa jest lepszym rozwiązaniem niz wkladanie 2 gatunków po 1 samcu...



Niepoważne ... hmmm ... IMHO pomimo tego, że jest to zbiornik krótki to jednak sporo większy niż 112 litrów ... trzymanie dwóch gatunków określiłem jako maksymalne. Nie zgodzę się też, że lepszym rozwiązaniem jest trzymanie 3 samców saulosi w 112 i to wydaje mi się o wiele mniej poważne. Agresja wewnątrz gatunkowa jest o niebo silniejsza niż międzygatunkowa. Chyba że wiąże sie to z nieetycznym stosowaniem ryb jako worków treningowych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.