Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też miałem zakusy na Hara, ale po rozmowie z p. Darkeim zostałem wyleczony (Twój wątek do końca mnie o tym przekonał)

zaczynam się chyba skłaniać do obsady saulosi/rdzawy/mpanga... w sumie kolorowo (to ukłon w stronę żony) i chyba w miarę spokojny zestaw, a przy okazji "to samo żerny" prawda?

Opublikowano
Może to nie rada ale 3 miesięczne doświadczanie z obsada rdzawy +yellow+ hara.

Zbiornik 300l na start wypuściles rdzawego i yellow i bo ok przez 3 tyg . Ryby pływały, jadły. Po 3 tyg odpuściłem Hare gallireya reef ładna rybka w rozmiarze 3-5cm i sielanka się skończyła.
Hara bardzo aktywna i żywa ryba przy karmieniu pierwsza i wszystko sprząta po 5 dniach od wpuszcza ja ujawnia się samiec dominant z niezłym charakterem jak się okazało później.
2 tyg po wpuszceniu Hary znajduje pierwszego trupa yellow , myślę przypadek selekcja naturalna najsłabszy odpadł. Za 3 dni nast. Trup i zaczynam się już zastanawiać co jest , dostrzegam że yellow zmieniły zachowanie nieśmiało pływają, trzymają się raczej w ukryciu i po narożnikach zbiornika , padła teoria że samiec yellow eliminuje konkurencję w gatunku.

Mijają kolejne dni i niemal w ciągu miesiąca padaja wszystkie yellow i rdzawy.
Wnioski i obserwacja nie pozostawia mi złudzeń Hara zmęczony resztę obsady trafił mi się niezły as z niezłym charakterem.
Na chwilę obecną jestem na etapie odłowu Hary obecnie złapałem 6 z 10szt ale dominant ciągle nie uchwyty.
Kilka dni temu byłem tak wkurzony i wściekły że zdecydowałem o całkowitej rezygnacji z Hary, ale po rozmowie z Darkiem Gażą dostałem kilka rad które postanowiłem zastosować.
Próba odłowu dominant i zostawienie Haremu 1+4 a jak nowy samiec alfa będzie równie agresywny to dopuszcze mu drugiego samca jeśli układ 2+4 nie zmieni sytuacji i hara dalej będzie gnebic resztę rynku to wtedy rezygnacja z tej rybki.


Widzisz u mnie taka sama sytuacja jak u ciebie przy doborze obsady do głosu dochodzi rodzina żona postawiła warunek że ma być kolorowo i tyle nie rozumiesz że ryby maja inne preferencje żywieniowe itp itd.
Ja bym ci proponował ilość w same pseudotropheusy/chindongo

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka


Wystarczy usunąć agresywnego samca, widocznie ci się taki trafił. U mnie domunuje już drugi samiec i zawsze był spokój. Pogonią tylko ryby by pokazać kto rządzi i tyle.

Wysłane z mojego LG-H850 przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)
26 minutes ago, raiders said:

Może to nie rada ale 3 miesięczne doświadczanie z obsada rdzawy +yellow+ hara.

Zbiornik 300l na start wypuściles rdzawego i yellow i bo ok przez 3 tyg . Ryby pływały, jadły. Po 3 tyg odpuściłem Hare gallireya reef ładna rybka w rozmiarze 3-5cm i sielanka się skończyła.
Hara bardzo aktywna i żywa ryba przy karmieniu pierwsza i wszystko sprząta po 5 dniach od wpuszcza ja ujawnia się samiec dominant z niezłym charakterem jak się okazało później.
2 tyg po wpuszceniu Hary znajduje pierwszego trupa yellow , myślę przypadek selekcja naturalna najsłabszy odpadł. Za 3 dni nast. Trup i zaczynam się już zastanawiać co jest , dostrzegam że yellow zmieniły zachowanie nieśmiało pływają, trzymają się raczej w ukryciu i po narożnikach zbiornika , padła teoria że samiec yellow eliminuje konkurencję w gatunku.

Mijają kolejne dni i niemal w ciągu miesiąca padaja wszystkie yellow :( i rdzawy.
Wnioski i obserwacja nie pozostawia mi złudzeń Hara zmęczony resztę obsady trafił mi się niezły as z niezłym charakterem.
Na chwilę obecną jestem na etapie odłowu Hary obecnie złapałem 6 z 10szt ale dominant ciągle nie uchwyty.
Kilka dni temu byłem tak wkurzony i wściekły że zdecydowałem o całkowitej rezygnacji z Hary, ale po rozmowie z Darkiem Gażą dostałem kilka rad które postanowiłem zastosować.
Próba odłowu dominant i zostawienie Haremu 1+4 a jak nowy samiec alfa będzie równie agresywny to dopuszcze mu drugiego samca jeśli układ 2+4 nie zmieni sytuacji i hara dalej będzie gnebic resztę rynku to wtedy rezygnacja z tej rybki.


Widzisz u mnie taka sama sytuacja jak u ciebie przy doborze obsady do głosu dochodzi rodzina żona postawiła warunek że ma być kolorowo i tyle nie rozumiesz że ryby maja inne preferencje żywieniowe itp itd.
Ja bym ci proponował ilość w same pseudotropheusy/chindongo

Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
 

Mam u siebie i harę gf i yellow, od ponad roku nie padłą żadna sztuka, hara w składzie 4 samce i 2 samice, yellow 4 samce i 2 samice 

Przede wszystkim, problemem jest u Ciebie to, że masz tylko jednego samca na 4 samice, z doświadczenia wiem, że takie układy kompletnie się nie sprawdzają i dochodzi później właśnie do sytuacji gdzie jeden samiec dominuje całe akwarium

Edytowane przez logralok
Opublikowano

OK, odpuszczam yellow, nie będę się sam przekonywał który z Was miał rację :)

Jeszcze raz moja propozycja saulosi/rdzawe/mpanga, co o tym sądzicie, potencjalnie wróży to problemami czy raczej względnym spokojem. Oczywiście wszystkie kupione jako maluchy i wpuszczone w jednym czasie w ilościach po ~10szt.

Opublikowano

Zobacz sobie jeszcze tą Metriaclimę koningsi (dawniej Membe Deep). Moim zdaniem lepszym połączeniem by było:

-Rdzawe

-Koningsi

-Mphanga 

Wtedy miałbyś tylko jednego pasiaka. 

Opublikowano (edytowane)
4 hours ago, raiders said:


 


Przeczytaj jeszcze raz co napisałem.
Gdzie napisałem że mam jednego samca na cztery samice?

Z 10 sztuki ryb to na 90% 6 samców


Wysłane z mojego Redmi 4 przy użyciu Tapatalka
 

zwracam honor, faktycznie pisałeś, że 1+4 to plan na przyszłość. Najwyraźniej trafił Ci się niezły gagadek, czasami tak niestety bywa. Tak czy inaczej nie kierowałbym się potrzebami żywieniowymi w doborze obsady, bo przy dzisiejszych świetnie zbilansowanych pokarmach dobrych firm, spokojnie można karmić wszystkie ryby tym samym pokarmem.

Edytowane przez logralok
Opublikowano
2 godziny temu, logralok napisał:

zwracam honor, faktycznie pisałeś, że 1+4 to plan na przyszłość. Najwyraźniej trafił Ci się niezły gagadek, czasami tak niestety bywa. Tak czy inaczej nie kierowałbym się potrzebami żywieniowymi w doborze obsady, bo przy dzisiejszych świetnie zbilansowanych pokarmach dobrych firm, spokojnie można karmić wszystkie ryby tym samym pokarmem.

Niestety nie można karmić wszystkich ryb tym samym pokarnem. I znów schodzimy w OT. 

  • Lubię to 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.