Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam mam mały dylemat posiadam 3 szt Hongi i po zachowaniach wychodziło mi że są 1+2. Dwie samice już kilkukrotnie inkubowały i było kilka młodych ale teraz inkubuje trzecia ryba która miała być samcem jest masywniejsza ładniej wybarwiona i płetwa grzbietowa zakończona bardziej ostro niż pozostałe. Czy jest to możliwe? Chyba że jest to faktycznie samica i spichneła się z innym gatunkiem ;)

Niestety nie widziałem tarła 

Opublikowano

Zdjęcie jak najbardziej by się przydało do identyfikacji, dodatkowo obsada, którą  posiadasz też mogłaby pomóc w odpowiedzi. 

Opublikowano

Przepraszm za kiepskiej jakości zdjęcia ;)

W akwarium pływają jeszcze saulosi tylko samiec co dopiero się przebarwił około 5-6cm oraz Hara tez podrostki

20180220_172130.jpg

20180220_172204.jpg

20180220_190004.jpg

20180220_172229.jpg

20180220_172222.jpg

Opublikowano

No jakby coś nosiła... Czasem bywa ,że silna samica może przybierać kolory samca, a samiec może być ukryty. Jesteś pewny, że dwie inne Hongi są samicami? Czy samiec Saulosi to czysty Saulosi czy odmiana Coral?

Opublikowano (edytowane)
31 minut temu, Mortis napisał:

No jakby coś nosiła... Czasem bywa ,że silna samica może przybierać kolory samca, a samiec może być ukryty. Jesteś pewny, że dwie inne Hongi są samicami? Czy samiec Saulosi to czysty Saulosi czy odmiana Coral?

Dwie pozostałe 100% samice miałem od nich młode tylko wtedy ewidentnie była to krzyżówka z samcem Saulosi ale on był dorosły i był największym zadymiaczem w akwarium ;) teraz już go niema.Saulosi mam młode  mają około 6 miesięcy czyste saulosi od kolegi Demasoni. 

Samiec jeszcze nie do końca przebarwiony o polowe mniejszy od Hongi

Ten Hongi niby teraz samica wcześniej próbował podchodzić do tarła ale zawsze przeganiał go poprzedni samiec Saulosi.Dlatego sądziłem ze to samiec

Edytowane przez marekmax77

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.